Dowcipy o higienie
Rabinowicz przychodzi do Kona i widzi, że ten patrzy przez dziurkę od drzwi do łazienki.
- Co ty robisz?
- Patrzę, jak żona się myje.
- Ty co, przez dwanaście lat małżeństwa nie widziałeś jej gołej?
- Gołą to widziałem, ale jeszcze nie widziałem, żeby się myła.
- Co ty robisz?
- Patrzę, jak żona się myje.
- Ty co, przez dwanaście lat małżeństwa nie widziałeś jej gołej?
- Gołą to widziałem, ale jeszcze nie widziałem, żeby się myła.
121
Dowcip #24746. Rabinowicz przychodzi do Kona i widzi w kategorii: „Śmieszne kawały o higienie”.
W kawiarni niezadowolona klientka woła kelnera:
- Proszę pana, ta kawa śmierdzi brudnym chujem!
Kelner podnosi filiżankę do nosa, wącha i odstawia.
- Kawa jest w porządku, proszę pani, tylko czasem wypada ręce umyć.
- Proszę pana, ta kawa śmierdzi brudnym chujem!
Kelner podnosi filiżankę do nosa, wącha i odstawia.
- Kawa jest w porządku, proszę pani, tylko czasem wypada ręce umyć.
413
Dowcip #33687. W kawiarni niezadowolona klientka woła kelnera w kategorii: „Humor o higienie”.
Dwie blondynki kąpią się pod prysznicem. Jedna mówi do drugiej:
- Podaj mi szampon.
- Przecież stoi obok ciebie - odpowiada druga.
Na to pierwsza:
- Ale ten jest do włosów suchych, a ja mam mokre.
- Podaj mi szampon.
- Przecież stoi obok ciebie - odpowiada druga.
Na to pierwsza:
- Ale ten jest do włosów suchych, a ja mam mokre.
115
Dowcip #18862. Dwie blondynki kąpią się pod prysznicem. w kategorii: „Żarty o higienie”.
Jasio chwali się w szkole:
- Wczoraj złowiłem taką rybę jak moja ręka!
- Nie wierzę. Nigdzie nie ma takich brudnych ryb.
- Wczoraj złowiłem taką rybę jak moja ręka!
- Nie wierzę. Nigdzie nie ma takich brudnych ryb.
314
Dowcip #17693. Jasio chwali się w szkole w kategorii: „Kawały o higienie”.
Dlaczego czarni śmierdzą?
- Żeby niewidomi też ich mogli nienawidzić.
- Żeby niewidomi też ich mogli nienawidzić.
2118
Dowcip #28502. Dlaczego czarni śmierdzą? w kategorii: „Dowcipy o higienie”.
Od czasu, jak spróbowałam nowego ”Dove”, moja skóra odmłodniała, stała się delikatna, przyjemna w dotyku, taka aksamitna wręcz. Zmarszczki się zmniejszyły, a rysy wygładziły. Poczułam się młodsza i piękniejsza. Przybyło mi nowych sił. Aż sama się zdziwiłam! Chociaż w smaku, mydło jak mydło ...
27
Dowcip #23617. Od czasu, jak spróbowałam nowego ”Dove”, moja skóra odmłodniała w kategorii: „Śmieszne dowcipy o higienie”.
Co robi blondynka żeby umyć włosy?
- Macza w sedesie.
- Macza w sedesie.
114
Dowcip #23461. Co robi blondynka żeby umyć włosy? w kategorii: „Śmieszny humor o higienie”.
Dlaczego blondynka myjąc głowę, chodzi po łazience?
- Bo na butelce z szamponem jest napis ”wash and go”!
- Bo na butelce z szamponem jest napis ”wash and go”!
312
Dowcip #18921. Dlaczego blondynka myjąc głowę, chodzi po łazience? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o higienie”.
Przychodzi Jasio ze szkoły do domu, pokazuje mamie dzienniczek, a w nim uwaga od pani następującej treści:
”Jasio śmierdzi”
Następnego dnia Jasio zanosi nauczycielce dzienniczek z następująca odpowiedzią:
”Mój Jasio nie fiołek, jego trzeba uczyć, a nie wąchać”.
”Jasio śmierdzi”
Następnego dnia Jasio zanosi nauczycielce dzienniczek z następująca odpowiedzią:
”Mój Jasio nie fiołek, jego trzeba uczyć, a nie wąchać”.
15
Dowcip #33000. Przychodzi Jasio ze szkoły do domu, pokazuje mamie dzienniczek w kategorii: „Śmieszne kawały o higienie”.
Idzie facet przez granicę. Czyściutki, odpicowany, z walizeczką w ręce. Podchodzi celnik i mówi:
- Proszę otworzyć walizkę!
Facet otwiera, a tam: pieniądze, garnitur, komórka i siedem par majtek. Celnik zadziwiony pyta:
- Panie! Siedem par majtek?
Gość z pobłażliwym uśmiechem:
- Widzi pan: poniedziałek, wtorek, środa ...
- Rozumiem.
Poszedł wolno. Idzie kolejny facet ... Kartonowa walizka, pogniecione szmaty. Celnik woła:
- Kontrola celna!
Podchodzi, gość otwiera walizkę. W walizce kanapki ze starym, spleśniałym serem, brudna, wymiętoszona koszula. No i dwanaście par majtek. Celnik pyta go:
- Panie, dwanaście par majtek?
Gość odpowiada zapijaczonym głosem:
- Panie! Styczeń, Luty, Marzec ...
- Proszę otworzyć walizkę!
Facet otwiera, a tam: pieniądze, garnitur, komórka i siedem par majtek. Celnik zadziwiony pyta:
- Panie! Siedem par majtek?
Gość z pobłażliwym uśmiechem:
- Widzi pan: poniedziałek, wtorek, środa ...
- Rozumiem.
Poszedł wolno. Idzie kolejny facet ... Kartonowa walizka, pogniecione szmaty. Celnik woła:
- Kontrola celna!
Podchodzi, gość otwiera walizkę. W walizce kanapki ze starym, spleśniałym serem, brudna, wymiętoszona koszula. No i dwanaście par majtek. Celnik pyta go:
- Panie, dwanaście par majtek?
Gość odpowiada zapijaczonym głosem:
- Panie! Styczeń, Luty, Marzec ...
311