LogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o higienie


Idzie facet przez granicę. Czyściutki, odpicowany, z walizeczką w ręce. Podchodzi celnik i mówi:
- Proszę otworzyć walizkę!
Facet otwiera, a tam: pieniądze, garnitur, komórka i siedem par majtek. Celnik zadziwiony pyta:
- Panie! Siedem par majtek?
Gość z pobłażliwym uśmiechem:
- Widzi pan: poniedziałek, wtorek, środa ...
- Rozumiem.
Poszedł wolno. Idzie kolejny facet ... Kartonowa walizka, pogniecione szmaty. Celnik woła:
- Kontrola celna!
Podchodzi, gość otwiera walizkę. W walizce kanapki ze starym, spleśniałym serem, brudna, wymiętoszona koszula. No i dwanaście par majtek. Celnik pyta go:
- Panie, dwanaście par majtek?
Gość odpowiada zapijaczonym głosem:
- Panie! Styczeń, Luty, Marzec ...
310

Dowcip #15109. Idzie facet przez granicę. w kategorii: „Dowcipy o higienie”.

Jasiu zastanawia się, w jaki sposób jego mama odgadła, że się rano nie mył:
- Już wiem! Zapomniałem zmoczyć mydło.
59

Dowcip #17189. Jasiu zastanawia się, w jaki sposób jego mama odgadła w kategorii: „Śmieszny humor o higienie”.

Na przystanku autobusowym pewna pani widzi małego chłopca strasznie umorusanego i zasmarkanego.
- Chłopcze, czy Ty nie masz chusteczki?
- Mam, ale obcym babom nie pożyczam.
518

Dowcip #11139. Na przystanku autobusowym pewna pani widzi małego chłopca strasznie w kategorii: „Śmieszne żarty o higienie”.

Jasiu chodził do szkoły bardzo brudny, więc jego nauczyciel napisał do rodziców:
- Jasiu śmierdzi, Jasia trzeba myć.
Następnego dnia w dzienniczku ojciec odpisał:
- Jasiu nie jest do wąchania. Jasia trzeba uczyć.
39

Dowcip #11243. Jasiu chodził do szkoły bardzo brudny w kategorii: „Dowcipy o higienie”.

W czasie służby jeden policjant skarży się, że mu bardzo mocno śmierdzą stopy.
- Wyobraź sobie - mówi - zastsowałem najlepszy francuski krem ENFLER, ruski płyn BRABAĆ, czeskie mazidlo NESMERDDZEL, niemieckie tabletki ALLESRAUS i nic.
Drugi na to:
- A próbowałeś wodą i mydłem.
- Nie. A jak myślisz, pomoże to co?
37

Dowcip #6019. W czasie służby jeden policjant skarży się w kategorii: „Dowcipy o higienie”.

Mąż wrócił z pracy i zobaczył, jak trójka jego dzieci siedziała przed domem, ciągle ubrana w piżamy i bawiła się w błocie wśród pustych pudełek po chińszczyźnie, porozrzucanych po całym ogródku. Drzwi do auta żony były otwarte, podobnie jak drzwi wejściowe do domu i nie było najmniejszego śladu po psie. Mężczyzna wszedł do domu i zobaczył jeszcze większy bałagan. Lampa leżała przewrócona, a chodnik był zawinięty pod samą ścianę.
Na środku pokoju głośno grał telewizor na kanale z kreskówkami, a jadalnia była zarzucona zabawkami i różnymi częściami garderoby. W kuchni nie było lepiej: w zlewie stała góra naczyń, resztki śniadania były porozrzucane po stole, lodówka stała szeroko otwarta, psie jedzenie było wyrzucone na podłogę, stłuczona szklanka leżała pod stołem, a przy tylnych drzwiach była usypana kupka z piasku.
Mężczyzna szybko wbiegł na schody, depcząc przy okazji kolejne zabawki i kolejne ciuchy, ale nie zważał na to, tylko szukał swojej żony. Zaniepokoił się, że może jest chora, albo że stało się coś poważnego. Zobaczył, że spod drzwi do łazienki wypływa woda. Zajrzał do środka i zobaczył mokre ręczniki na podłodze, rozlane mydło i kolejne porozrzucane zabawki. Kilometry papieru toaletowego leżały porozwijane między tym wszystkim, a lustro i ściany były wymalowane pastą do zębów.
Przyspieszył kroku i wszedł do sypialni, gdzie znalazł swoją żonę, leżącą na łóżku w piżamie i czytającą książkę. Spojrzała na niego, uśmiechnęła się i zapytała jak mu minął dzień. Popatrzył na nią z niedowierzaniem i zapytał:
- Co tu się dzisiaj działo?
Uśmiechnęła się ponownie i odpowiedziała:
- Pamiętasz kochanie, że codziennie jak wracasz z pracy do domu, to pytasz mnie, co ja do cholery dziś robiłam?
- Tak - odpowiedział z niechęcią.
- Więc dziś tego nie zrobiłam.
316

Dowcip #5975. Mąż wrócił z pracy i zobaczył w kategorii: „Żarty o higienie”.

Blondynka:
- Ej ruda pożycz mi szampon!
Ruda:
- Przecież masz swój, nowy, widziałam jak kupowałaś!
Blondynka:
- Tak ale on jest do włosów suchych, a ja już je zmoczyłam.
210

Dowcip #16379. Blondynka w kategorii: „Śmieszne dowcipy o higienie”.

Facet u lekarza. Lekarz:
- Ale masz pan kark!
Facet odpowiada z dumą:
- No, trzeba jeść!
Lekarz:
- Nie, trzeba myć!
06

Dowcip #17791. Facet u lekarza. w kategorii: „Śmieszne żarty o higienie”.

Mama pyta Jasia:
- Jasiu, dlaczego nie umyłeś zębów?
- Bo mi sie mydło do ust nie mieści.
311

Dowcip #3675. Mama pyta Jasia w kategorii: „Kawały o higienie”.

Mama pyta Jasia:
- Dlaczego nie umyłeś zębów?
Jaś na to:
- Bo mi się mydło w buzi nie zmieściło.
18

Dowcip #5374. Mama pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o higienie”.

Śmieszne żarty o higienieŚmieszne dowcipy o higienieŚmieszny humor o higienieHumor o higienieDowcipy o higienieKawały o higienieŚmieszne kawały o higienieŻarty o higienie

Pomoc

» Regulamin

» Kontakt

Przydatne zasoby

» Alfabet Morse'a

» Darmowe ogłoszenia motoryzacyjne

» Słownik wyrazów przeciwstawnych

» Słownik pojęć

» Odpowiedzi krzyżówkowe

» Słownik odmiany wyrazów

» Praca na cały etat dla opiekunki

» Słownik rymów imiona

» Stopniowanie przysłówków

» Słownik wyrazów bliskoznacznych

» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci

» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami

» Następna zmiana czasu

 

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost