Dowcipy o granatach
Spotyka się dwóch kolegów:
- Gdzie pracujesz?
- W odlewni.
- Co tam robisz?
- Tajemnica wojskowa.
- A ile ci plącą?
- Dziesięć złotych od bomby, dwa od granatu.
- Gdzie pracujesz?
- W odlewni.
- Co tam robisz?
- Tajemnica wojskowa.
- A ile ci plącą?
- Dziesięć złotych od bomby, dwa od granatu.
59
Dowcip #4229. Spotyka się dwóch kolegów w kategorii: „Śmieszne kawały o granatach”.
Leci samolotem Polak, Rusek i Niemiec. Niemiec jadł banana i wyrzucił skórkę przez okno samolotu. Rusek pił piwo i wyrzucił pustą butelkę przez okno samolotu. Polak bawił się granatem otworzył zawleczkę i wypadł mu granat przez okno samolotu. Samolot wylądował. Idzie Niemiec i spotyka płaczącą dziewczynkę i pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Mój tata szedł i poślizgną się na skórce od banana i rozwalił głowę.
Idzie Rusek i napotkał smutną dziewczynkę:
- Czemu jesteś smutna?
- Mój brat wyszedł z domu i dostał butelką w łeb.
Idzie Polak i na swojej drodze napotkał śmiejącą się dziewczynkę i zapytał:
- Co Cię tak śmieszy?
- Bo założyłam się z dziadkiem, że jak pierdnie to stodoła wybuchnie.
- Dlaczego płaczesz?
- Mój tata szedł i poślizgną się na skórce od banana i rozwalił głowę.
Idzie Rusek i napotkał smutną dziewczynkę:
- Czemu jesteś smutna?
- Mój brat wyszedł z domu i dostał butelką w łeb.
Idzie Polak i na swojej drodze napotkał śmiejącą się dziewczynkę i zapytał:
- Co Cię tak śmieszy?
- Bo założyłam się z dziadkiem, że jak pierdnie to stodoła wybuchnie.
214
Dowcip #25996. Leci samolotem Polak, Rusek i Niemiec. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o granatach”.
Niemiec, Rusek i Polak lecą samolotem. Nagle otrzymują wiadomość, że samolot jest przeciążony. Stewardessy proszą pasażerów o wyrzucenie ciężkich rzeczy z pokładu. Niemiec wyrzuca młot, Rusek siekierę a Polak granat. Niemiec przychodzi do domu i zastaje tam płaczącą matkę:
- Matko czemu płaczesz?
- Bo ojca młot zabił!
Rusek przychodzi do domu zastaje tam płaczącą matkę:
- Matko czemu płaczesz?
- Bo ojca siekiera zabiła!
Polak przychodzi do domu i zastaje tam śmiejącą się matkę:
- Matko czemu się śmiejesz?
- Bo ojciec tak pierdną, że stodołę rozwaliło!
- Matko czemu płaczesz?
- Bo ojca młot zabił!
Rusek przychodzi do domu zastaje tam płaczącą matkę:
- Matko czemu płaczesz?
- Bo ojca siekiera zabiła!
Polak przychodzi do domu i zastaje tam śmiejącą się matkę:
- Matko czemu się śmiejesz?
- Bo ojciec tak pierdną, że stodołę rozwaliło!
1074
Dowcip #29318. Niemiec, Rusek i Polak lecą samolotem. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o granatach”.
Leci samolotem Polak, Rusek i Niemiec. Niemiec jadŁ banana i wyrzucił skórkę przez okno samolotu. Rusek pił piwo i wyrzucił pustą butelkę przez okno samolotu. Polak bawił się granatem otworzył ląd i wypadł mu granat przez okno samolotu. Samolot wylądował. Idzie Niemiec i spotyka płaczącą dziewczynkę i pyta:
- Dlaczego płaczesz?
A dziewczynka na to:
- Mój tata szedł i poślizgną się na skórce od banana i rowalił głowę.
Idzie Rusek i napotkał smutną dziewczynkę:
- Czemu jesteś smutna?
A dziewczynka na to:
- Mój brat wyszedł z domu i dostał butelką w głowę.
Idzie Polak i na swojej drodze napotkał śmiejąca się dziewczynkę, zapytał:
- Co cię tak śmieszy?
Ona na to:
- Bo założyłam się z dziadkiem, że jak pierdnie to stodoła wybuchnie.
- Dlaczego płaczesz?
A dziewczynka na to:
- Mój tata szedł i poślizgną się na skórce od banana i rowalił głowę.
Idzie Rusek i napotkał smutną dziewczynkę:
- Czemu jesteś smutna?
A dziewczynka na to:
- Mój brat wyszedł z domu i dostał butelką w głowę.
Idzie Polak i na swojej drodze napotkał śmiejąca się dziewczynkę, zapytał:
- Co cię tak śmieszy?
Ona na to:
- Bo założyłam się z dziadkiem, że jak pierdnie to stodoła wybuchnie.
222
Dowcip #1553. Leci samolotem Polak, Rusek i Niemiec. w kategorii: „Żarty o granatach”.
Wrzesień, rok 1939. Na polskie pozycje nacierają niemieckie czołgi. Widząc to, polski sierżant woła:
- Józek! Bierz granat i rozgoń te czołgi!
Po kilku minutach Józek melduje się kapitanowi.
- Melduję się, obywatelu kapitanie!
- Rozgoniłeś czołgi?
- Tak jest!
- Świetnie! Możesz już oddać granat.
- Józek! Bierz granat i rozgoń te czołgi!
Po kilku minutach Józek melduje się kapitanowi.
- Melduję się, obywatelu kapitanie!
- Rozgoniłeś czołgi?
- Tak jest!
- Świetnie! Możesz już oddać granat.
419
Dowcip #2141. Wrzesień, rok 1939. Na polskie pozycje nacierają niemieckie czołgi. w kategorii: „Śmieszne kawały o granatach”.
Jasiu bawiąc się w piaskownicy przypadkowo wykopał granat. Nie wiedząc co to jest biegnie go pokazać mamie.
- Mamo! Mamo! Zobacz co znalazłem.
- Wywal to cholerstwo do pieca bo nas pozabija!
- Mamo! Mamo! Zobacz co znalazłem.
- Wywal to cholerstwo do pieca bo nas pozabija!
314
Dowcip #2528. Jasiu bawiąc się w piaskownicy przypadkowo wykopał granat. w kategorii: „Żarty o granatach”.
Balonem lecieli Rusek, Polak i Niemiec. Niemiec wiózł złoto, Rus srebro, a Polak granat. Nagle na swojej drodze napotkali skałę. Rus mówi do Niemca:
- Wyrzuć złoto!
Po jakimś czasie sytuacja się powtarza. Polak mówi do Rusa:
- Wyrzuć srebro!
Po godzinie to samo. Niemiec mówi do Polaka:
- Wyrzuć granat!
Następnego dnia Niemiec spotyka w swoim państwie chłopczyka płaczącego i pyta się go:
- Chłopczyku, czemu płaczesz?
- Bo jak szedłem z dziadkiem na spacer, to dziadka złoto zasypało. Rus w swoim państwie spotyka płaczącą dziewczynkę i pyta jej:
- Dziewczynko, czemu płaczesz?
- Bo jak szłam z babcią na spacer, to babcię srebro zasypało.
Następnego dnia Polak spotyka chłopczyka śmiejącego się i się pyta go:
- Chłopczyku, czemu się śmiejesz?
- Bo jak szedłem z dziadkiem na spacer, to dziadek tak pierdnął, że stodoła wybuchła!
- Wyrzuć złoto!
Po jakimś czasie sytuacja się powtarza. Polak mówi do Rusa:
- Wyrzuć srebro!
Po godzinie to samo. Niemiec mówi do Polaka:
- Wyrzuć granat!
Następnego dnia Niemiec spotyka w swoim państwie chłopczyka płaczącego i pyta się go:
- Chłopczyku, czemu płaczesz?
- Bo jak szedłem z dziadkiem na spacer, to dziadka złoto zasypało. Rus w swoim państwie spotyka płaczącą dziewczynkę i pyta jej:
- Dziewczynko, czemu płaczesz?
- Bo jak szłam z babcią na spacer, to babcię srebro zasypało.
Następnego dnia Polak spotyka chłopczyka śmiejącego się i się pyta go:
- Chłopczyku, czemu się śmiejesz?
- Bo jak szedłem z dziadkiem na spacer, to dziadek tak pierdnął, że stodoła wybuchła!
420
Dowcip #2786. Balonem lecieli Rusek, Polak i Niemiec. w kategorii: „Humor o granatach”.
W jaki sposób zrobić sałatkę z buraków?
- Wrzucić granat na posiedzenie Samoobrony.
- Wrzucić granat na posiedzenie Samoobrony.
57
Dowcip #6128. W jaki sposób zrobić sałatkę z buraków? w kategorii: „Śmieszny humor o granatach”.
Daj teściowej granat niech się rozerwie.
39
Dowcip #4049. Daj teściowej granat niech się rozerwie. w kategorii: „Żarty o granatach”.
Spotykają się dwaj żołnierze.
- Co tam masz? - rzucił pierwszy.
- Granat - rzucił drugi.
- Co tam masz? - rzucił pierwszy.
- Granat - rzucił drugi.
19