Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o gołębiach


Masztalski przychodzi do Ecika Wierzgoła.
- Słyszołech, że jedziesz do Gdańska. Wiesz co, weź mojego gołębia, jo ci go przygotuję i jak już będziesz w Gdańsku, to go puścisz i zapiszesz, kiedy to było. Chciołbych wiedzieć, wiela taki gołąb leci z Gdańska do Bytomia.
- No dobrze.
Masztalski związał gołębiowi nogi i skrzydła i dał Ecikowi. Ecik zrobił, jak Masztalski prosił. Po miesiącu przychodzi do niego i pyta:
- Jak tam gołąb?
A Masztalski na to:
- Ty pieronie ognisty, gupiełoku jeden! Skrzydeł żeś mu nie rozwiązoł, ino nogi i ten gołąb dopiero dwa dni temu piechty przylozł.
119

Dowcip #4803. Masztalski przychodzi do Ecika Wierzgoła. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o gołębiach”.

Kawały o gołębiachŚmieszny humor o gołębiachŚmieszne żarty o gołębiachHumor o gołębiachŚmieszne dowcipy o gołębiachŚmieszne kawały o gołębiachŻarty o gołębiachDowcipy o gołębiach




Przydatne zasoby» Słownik haseł i definicji» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Wyszukiwarka rymów do wyrazów» Odmiana przez przypadki online» Internetowy słownik antonimów» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Definicje do krzyżówek» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Wyliczanki odliczanki» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami» Internetowy słownik synonimów» Oferty pracy opieka seniora» Zmiana czasu - informacje» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost