Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o generale


Sierżant pyta żołnierza:
- Miałeś kiedyś wypadek w pociągu?
- Kiedyś jechałem pociągiem z generałem i jego córką i gdy pociąg wjechał do tunelu to zamiast córkę wyruchałem generała.
913

Dowcip #4209. Sierżant pyta żołnierza w kategorii: „Dowcipy o generale”.

Generał pyta szeregowca:
- Masztalski jesteście w wojsku szczęśliwi?
- Tak jest obywatelu generale!
- A co robiliście wcześniej?
- Byłem znacznie szczęśliwszy!
980

Dowcip #1115. Generał pyta szeregowca w kategorii: „Śmieszne kawały o generale”.

Pewnego razu do wojska stacjonującego na pustyni przyjechał generał, no i pyta żołnierza jak tam jego życie seksualne, a on mówi:
- No, niby do miasta daleko, ale mamy taką starą wielbłądzice, wiec nie ma problemu.
Pyta drugiego, a on też odpowiada mu to samo, pyta trzeciego, a ten znowu odpowiada mu to samo,
w końcu generał kazał się zaprowadzić do tej wielbłądzicy. Wychodzi od niej po pół godziny i mówi:
- No, ta wasza wielbłądzica jest stara, ale jeszcze może być.
- Jasne, że może być - do miasta zawsze można dojechać.
212

Dowcip #2135. Pewnego razu do wojska stacjonującego na pustyni przyjechał generał w kategorii: „Humor o generale”.

W pociągu, w jednym przedziale siedzą żołnierz - szeregowy, generał, matka i jej osiemnastoletnia córka. W pewnej chwili pociąg wjechał do tunelu, zrobiło się zupełnie ciemno. Słychać głośne plaśnięcie, jakby uderzenie w policzek. Pociąg wyjeżdża z tunelu. Co sobie myślą te cztery osoby?
Matka:
”Oho, któryś z panów próbował dobierać się do mojej córeczki, a ona wymierzyła mu w policzek.”
Córka:
”Oho, mamusia ma jeszcze powodzenie.”
Generał:
”No tak, żołnierz skorzystał, a ja dostałem.”
Żołnierz:
”Jak jeszcze raz wjedziemy do tunelu, to znowu dam generałowi po mordzie.”
222

Dowcip #986. W pociągu, w jednym przedziale siedzą żołnierz - szeregowy, generał w kategorii: „Dowcipy o generale”.

Generał odwiedził stacjonującą na skraju pustyni jednostkę wojskową. Szczegółowo wypytywał żołnierzy jak radzą sobie w takich bardzo niegościnnych okolicach. W końcu zagadnął ich też jak rozwiązują problem braku kobiet. Żołnierze trochę się zmieszali, po czym jeden powiedział:
- Panie generale, mamy tu jedną taką starą wielbłądzicę.
- I co?
- No. - żołnierz był coraz bardziej zmieszany. - I ona pomaga nam rozwiązać problem braku kobiet.
- A gdzie ją macie, tę wielbłądzicę?
- O tu, w tym namiocie. - żołnierz pokazał gdzie.
Generał wszedł do namiotu. Nie wychodził jakiś czas, w końcu się pojawił i poprawiając spodnie powiedział:
- No, rzeczywiście niezła ta wasza wielbłądzica.
- Prawda? - powiedział jeden z żołnierzy - Codziennie jeździmy na niej do pobliskiego miasteczka, gdzie jest pełno świetnych i tanich dziewczyn.
04

Dowcip #27347. Generał odwiedził stacjonującą na skraju pustyni jednostkę wojskową. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o generale”.

Chiński sztab wojskowy. Za stołem siedzi paru generałów, przegląda mapy i obmyśla strategie.
- Ja proponuje wysłać dwa miliony piechoty lewą flanką, dwa miliony prawą flanką, a pięć milionów zostawić w odwodzie.
- Panie generale ale co z czołgami?
- Czołgi puścimy środkiem.
- Ale obydwa?!
317

Dowcip #16189. Chiński sztab wojskowy. w kategorii: „Śmieszne żarty o generale”.

Koniec XIX wieku, w przedziale sypialnym pociągu Moskwa - St. Petersburg siedzą: carski generał, jego adiutant, pop z żoną i małoletnią córką. W pewnym momencie wstaje adiutant i rzecze do generała:
- Panie generale wyjdę i się odleję!
Po wyjściu adiutanta pop zwraca się ze zgorszeniem do generała:
- Panie generale jak ten adiutant tak może! Jak on do pana się zwraca: się odleję! Do pana generale, u którego pierś cala w orderach za zasługi na polu chwały, a on do pana: się odleję! Jak on przy mnie, który co wieczór modli się za wasze zdrowie i zwycięstwo w okopach może tak powiedzieć: się odleję! Jak śmie przy mojej żonie, która jako dziewica ślubowała mi wierność, i która w swych nieskalanych myślach prosi jedynie Boga o zdrowie wasze tak powiedzieć: się odleję! Córka moja niewinna duszyczka, w cnocie chowana i na chwalę naszych zwycięstw na froncie modląca się do Najwyższego, a on przy niej mówi: się odleję! To tak być nie może! Panie generale proszę uszanować swój i nas honor. Proszę porozmawiać z adiutantem tak od serca, tak po wojskowemu!
Wraca adiutant i mówi:
- Panie generale się odlałem, legnę sobie!
A generał na to:
- A co Ty sobie myślisz chu*u psi, że ja to kto, swołocz jaka?! Pierś mam całą w orderach za zapi*rol na froncie, a Ty tu do mnie mówisz: się odleję! A tu, u popa na głowie to krowi placek, czy łysina, którą ma z troski i modlenia się co wieczór za nasze pierdolone grzechy na froncie, i Ty przy nim: się odleję! A żona jego to ku*wa jaka przydrożna, która jako młódka dupy nie dając okolicznym sąsiadom poświeciła się życiu pobożnemu, a Ty przy niej: się odleję! A to pachole nieletnie i niewinne to szkapa jaka nie wyje*ana, które nawet i chu*a w paszczy nie miało, a Ty przy nim: się odleję! Spie*dalaj na górę kutasie niemyty i zakaz lania do samego St. Petersburga!
221

Dowcip #16998. Koniec XIX wieku, w przedziale sypialnym pociągu Moskwa - St. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o generale”.

Budzi się Generał po upojnej nocy ze strasznym kacem... Otwiera oczy i widzi jak żołnierz czyści jego mundur cały obrzygany.. Chcąc zagadać podwładnego mówi
- Ale mi ten mundur obrzygali.
Na to żołnierz:
- No i w spodnie nasrali.
014

Dowcip #8871. Budzi się Generał po upojnej nocy ze strasznym kacem... w kategorii: „Żarty o generale”.

Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. Przechadza się przed najlepszym batalionem, wymachując szpicruta. Widząc u jednego z żołnierzy niedopięty guzik, uderza go w brzuch i pyta:
- Bolało?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi generał daje żołnierzowi tydzień urlopu. Idąc dalej zauważa żołnierza z rozwiązanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
- Bolało?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
- Dąć mu odznakę wzorowego żołnierza! - rozkazuje generał.
Dochodząc do końca szeregu generał spostrzega w rozporku żołnierza wystającego ptaka. Uderza w niego szpicruta i pyta:
- Bolało?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo to nie mój, tylko kolegi z drugiego szeregu!
49

Dowcip #9013. Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. w kategorii: „Humor o generale”.

Druga Wojna Światowa. Rozgrywa się bitwa Rosji przeciwko Niemcom. Generał zwraca się do podwładnego:
- Sasza, weź ten granat i zlikwiduj czołg wroga!
Po jakimś czasie Sasza wraca i posłusznie melduje:
- Panie generale, melduję, że cel został zlikwidowany!
Na to przywódca:
- Dobrze Sasza, odłóż granat!
25

Dowcip #9726. Druga Wojna Światowa. Rozgrywa się bitwa Rosji przeciwko Niemcom. w kategorii: „Dowcipy o generale”.

Śmieszne żarty o generaleŚmieszne dowcipy o generaleŚmieszny humor o generaleHumor o generaleDowcipy o generaleKawały o generaleŚmieszne kawały o generaleŻarty o generale




Przydatne zasoby» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Odmiana przez przypadki imion» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Następna zmiana czasu» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Hasła do krzyżówek» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Oferty pracy dla opiekunów seniora» Definicje» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Słownik rymów» Wyliczanki do zabawy» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost