Dowcipy o facetach
Umiera Irlandczyk i leżąc na łożu śmierci czuje, że z kuchni dobiega słodki zapach ciasteczek. I tak sobie myśli:
- Kurcze, ale bym sobie przed śmiercią jeszcze zjadł takie ciasteczko ... Tak bym sobie poczuł jeszcze raz ten słodki smak w ustach ...
Wyczołgał się z łóżka ostatkiem sił, zapełzł do kuchni, ostatkiem sił wspiął się na blat stołu i nagle poczuł jak żona mocno wali go tłuczkiem po rękach:
- Zostaw, na stypę mają zostać!
- Kurcze, ale bym sobie przed śmiercią jeszcze zjadł takie ciasteczko ... Tak bym sobie poczuł jeszcze raz ten słodki smak w ustach ...
Wyczołgał się z łóżka ostatkiem sił, zapełzł do kuchni, ostatkiem sił wspiął się na blat stołu i nagle poczuł jak żona mocno wali go tłuczkiem po rękach:
- Zostaw, na stypę mają zostać!
518
Dowcip #15690. Umiera Irlandczyk i leżąc na łożu śmierci czuje w kategorii: „Śmieszne żarty o mężczyznach”.
Jeżeli jeden mężczyzna może umyć jeden1 zlew naczyń w jedną godzinę, to ile zlewów naczyń umyje czterech mężczyzn w cztery godziny?
- Żadnego. Usiądą przed telewizorem i będą oglądać mecz.
- Żadnego. Usiądą przed telewizorem i będą oglądać mecz.
1012
Dowcip #15920. Jeżeli jeden mężczyzna może umyć jeden1 zlew naczyń w jedną godzinę w kategorii: „Żarty o mężczyznach”.
Siedzi facet w restauracji, zjadł już posiłek, kawę popija. I zaczyna się do siebie podśmiewać. Najpierw cicho, ale od czasu do czasu głośniej. A ponieważ siedział sam zaczął zwracać na siebie uwagę innych konsumentów. Zwłaszcza, jak głośno czasami mówił: ”nie. Ten nie”. I znowu się śmiał.W końcu jeden gościu nie wytrzymał i zaintrygowany takim zachowaniem, podchodzi do facia i pyta go:
- Panie, z czego się pan tak śmiejesz?
- A bo opowiadam sobie kawały. - facio wyjaśnia.
Gościowi coś nie pasowało i dalej dopytuje:
- No dobrze, ale co znaczy jak pan mówi: ”nie. Ten nie”?
- To wtedy, wie pan, jak mi się przypomni dowcip, który już znam. - usłyszał.
- Panie, z czego się pan tak śmiejesz?
- A bo opowiadam sobie kawały. - facio wyjaśnia.
Gościowi coś nie pasowało i dalej dopytuje:
- No dobrze, ale co znaczy jak pan mówi: ”nie. Ten nie”?
- To wtedy, wie pan, jak mi się przypomni dowcip, który już znam. - usłyszał.
129
Dowcip #23212. Siedzi facet w restauracji, zjadł już posiłek, kawę popija. w kategorii: „Śmieszne żarty o facetach”.
Siedzi facet w teatrze i nagle czuje okropny smród. Stuka faceta siedzącego przed nim i się pyta:
- Przepraszam, czy pan się zesrał?
- Tak, a o co chodzi?
- Przepraszam, czy pan się zesrał?
- Tak, a o co chodzi?
1588
Dowcip #27978. Siedzi facet w teatrze i nagle czuje okropny smród. w kategorii: „Śmieszne żarty o facetach”.
Wysiadał pewien snob ze swojego BMW. Facet, który go wyprzedzał zawadził o otwarte drzwi i urwał je. Zajechała policja. Snob jęczy, że rozwalili mu BM’kę. Gliniarz patrzy na faceta z niesmakiem:
- Coś pan taki materialista? Razem z drzwiami urwało panu rękę!
- O cholera, gdzie mój Rolex?
- Coś pan taki materialista? Razem z drzwiami urwało panu rękę!
- O cholera, gdzie mój Rolex?
49
Dowcip #13263. Wysiadał pewien snob ze swojego BMW. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężczyznach”.
Pewien facet trafił do szpitala. Po operacji założyli mu kroplówkę i nakazali ścisłą dietę. Po kilku dniach dopadł go straszny głód. Wchodzi pielęgniarka i pyta:
- Podać Panu kaczkę?
- O tak i całą miskę frytek!
- Podać Panu kaczkę?
- O tak i całą miskę frytek!
418
Dowcip #14816. Pewien facet trafił do szpitala. w kategorii: „Śmieszne kawały o facetach”.
Wchodzi facet do sklepu i łazi rozglądając się po półkach. Zauważyła to jedna z kasjerek i pyta czy może mu pomóc. Na co facet odpowiedział, że szuka tamponów dla żony. Kasjerka skierowała go do odpowiedniego rzędu półek. Po kilku minutach facet wrócił z kilkoma paczkami waty, na co zdezorientowana kasjerka spytała:
- Myślałam, że chciał pan kupić żonie tampony?
- Widzi pani. - odparł facet. - Wczoraj wysłałem żonę do sklepu po papierosy, a ona przyniosła mi puszkę tytoniu i bibułki, więc stwierdziłem, że skoro ja mam sobie sam skręcać to i ona może!
- Myślałam, że chciał pan kupić żonie tampony?
- Widzi pani. - odparł facet. - Wczoraj wysłałem żonę do sklepu po papierosy, a ona przyniosła mi puszkę tytoniu i bibułki, więc stwierdziłem, że skoro ja mam sobie sam skręcać to i ona może!
716
Dowcip #15678. Wchodzi facet do sklepu i łazi rozglądając się po półkach. w kategorii: „Śmieszne żarty o mężczyznach”.
Parka leży w pościeli, leżą tak dość już długo. W końcu kobitka mówi.
- Najwyższa pora, żeby któryś z was wstał!
- Najwyższa pora, żeby któryś z was wstał!
713
Dowcip #17112. Parka leży w pościeli, leżą tak dość już długo. W końcu kobitka mówi. w kategorii: „Śmieszne żarty o mężczyznach”.
Trzy blondynki łowią ryby. Złapały złotą rybkę.
- Spełnię każdej jedno życzenie - mówi rybka.
Zaczyna pierwsza blondynka:
- Ja chcę być ładniejsza!
I tak się stało.
- Ja chcę być mądrzejsza - mówi druga i staje się mądrzejsza.
- A ja - mówi trzecia - chcę być głupsza.
I pyk! Zamieniła się w faceta.
- Spełnię każdej jedno życzenie - mówi rybka.
Zaczyna pierwsza blondynka:
- Ja chcę być ładniejsza!
I tak się stało.
- Ja chcę być mądrzejsza - mówi druga i staje się mądrzejsza.
- A ja - mówi trzecia - chcę być głupsza.
I pyk! Zamieniła się w faceta.
1713
Dowcip #10588. Trzy blondynki łowią ryby. Złapały złotą rybkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężczyznach”.
- Poproszę pięćdziesiąt prezerwatyw.
- Mam tylko czterdzieści osiem.
- Dobra niech będą, ale muszę pani powiedzieć, że popsuła mi pani cały wieczór!
- Mam tylko czterdzieści osiem.
- Dobra niech będą, ale muszę pani powiedzieć, że popsuła mi pani cały wieczór!
517