Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o emerytach


Do ZUS - u przychodzi starszy pan:
- Chciałbym ustalić swoją emeryturę.
- A co pan robi i jak długo pan pracuje?
- Zajmowałem się pracą najemną i pierwszą robotę miałem pod Grunwaldem w 1410 roku.
- W 1410? Ciekawe? A dokumenty jakieś pan ma?
- Nieee, no wie Pani, Wiosna Ludów, trzy zabory, dwie wojny. Nie mam nic.
- No tak. Jak wszyscy u nas. A Krzyżacy jak przychodzą to mają.
2152

Dowcip #20830. Do ZUS - u przychodzi starszy pan w kategorii: „Dowcipy o emerytach”.

Klinika, dwóch emerytów oddaje honorowo krew. Jeden z nich, który otrzymał odznakę honorową za to, że oddaje krew już czterdziesty piąty raz mówi do drugiego:
- Słyszał pan? Podobno po sto pięćdziesiątym razie dostaje się samochód!
- Jasne. - odparł towarzysz - Karawan!
1044

Dowcip #33119. Klinika, dwóch emerytów oddaje honorowo krew. w kategorii: „Kawały o emerytach”.

Przychodzi emeryt do fryzjera.
- Pan już chyba u nas był?
- Nie, nie, to rana po wojnie.
1327

Dowcip #25068. Przychodzi emeryt do fryzjera. w kategorii: „Humor o emerytach”.

Co to jest wapno gaszone?
- Emeryt pod prysznicem!
1533

Dowcip #20914. Co to jest wapno gaszone? w kategorii: „Humor o emerytach”.

Stary Kowalski odchodzi na emeryturę. Chce przekazać masarnię swojemu najstarszemu synowi. Oprowadza go po budynku i pokazuje maszynę.
- Patrz synu, tutaj masz maszynę. Do jednej dziury wkładasz barana, a z drugiej dziury wychodzi parówka. Rozumiesz?
- Nie tato nie rozumiem...
- Jeszcze raz. Tutaj jest maszyna, tak?
- Tak tato.
- Do tej dziury wsadzasz barana, tak?
- Tak tato...
- A z tej drugiej dziury wychodzi baran, tak?
- Tak tato...
- Czyli rozumiesz?
- Nie rozumiem. Tato, a czy jest taka maszyna gdzie wsadza się parówkę, a wychodzi baran?
- Tak! Twoja stara.
1023

Dowcip #32493. Stary Kowalski odchodzi na emeryturę. w kategorii: „Żarty o emerytach”.

Rozmowa dwóch księży na parafii:
Pierwszy:
- Słyszałeś, że emeryci dostaną trzynastki?
Na to drugi:
- Osobiście wolę młodsze...
27126

Dowcip #33702. Rozmowa dwóch księży na parafii w kategorii: „Żarty o emerytach”.

Na lekcji pani pyta dzieci, jaki zawód chciałyby wybrać.
- Lekarz, aktorka, modelka, policjant ...
- A ty Jasiu kim chcesz zostać?
- Emerytem ...
429

Dowcip #22281. Na lekcji pani pyta dzieci, jaki zawód chciałyby wybrać. w kategorii: „Śmieszny humor o emerytach”.

Czterech emerytów przyjechało sobie na wakacje do Gdyni. Łażą sobie zwiedzając miasto, patrzą, a tu knajpa i napis: ”Wszystkie drinki po dziesięć groszy”. W szoku spojrzeli po sobie. Ale stwierdzili, że jaki hak by w tym nie był to trzeba to sprawdzić. Weszli do środka, knajpa milutka, czyściutko w środku, dużo miejsca i sporo ludzi. Od progu usłyszeli głos sympatycznego barmana:
- Witam panowie, proszę tutaj jest miejsce. Cóż wam nalać?
- Cztery martini.
- Już podaje, proszę, czterdzieści groszy.
Panowie w totalnym szoku spojrzeli po sobie, zapłacili, wypili, zamówili kolejną kolejkę. Znowu zapłacili czterdzieści groszy. Zamówili jeszcze po jednym martini i znów czterdzieści groszy. W końcu jeden nie wytrzymał i pyta barmana:
- Panie niech pan nam wytłumaczy, czemu tu jest tak tanio?
- Wie pan... To wygląda tak. Byłem marynarzem, ale zawsze chciałem prowadzić swoją knajpkę. I gdy wygrałem na loterii dwadzieścia pięć milionów dolarów, postanowiłem ją otworzyć i sprzedawać tanie drinki, aby przychodziło tu wielu ludzi. Mając te pieniądze nie muszę zarabiać i tylko robię to co lubię, poznając przy okazji wiele ciekawych osób.
- Wow, to jest historia, a mógłby nam pan jeszcze powiedzieć czemu tamci faceci w kącie siedzą od czterdziestu minut, ale nic nie piją?
- A bo oni przyjechali z Poznania i teraz czekają, aż po osiemnastej wszystko będzie pięćdziesiąt procent taniej...
939

Dowcip #32978. Czterech emerytów przyjechało sobie na wakacje do Gdyni. w kategorii: „Śmieszne żarty o emerytach”.

Rozmawiają sobie dwaj emeryci na ławce w parku:
- Mietek, a czy przypadkiem w tym tygodniu nie przypada wasza pięćdziesiąta rocznica ślubu?
- Owszem.
- I co planujesz?
- Hmmm... Na dwudziestą piątą rocznicę zawiozłem żonę do Francji.
- Serio? A co zrobisz w tę pięćdziesiątą?
- No nie wiem. Może przywiozę ją do domu?
441

Dowcip #32256. Rozmawiają sobie dwaj emeryci na ławce w parku w kategorii: „Śmieszne dowcipy o emerytach”.

Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach:
- USA - butelka whisky i cały dzień na rybach.
- Francja - butelka wina i cały dzień na dziewczynach.
- Polska - butelka moczu i cały dzień w przychodni.
1270

Dowcip #32058. Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach w kategorii: „Kawały o emerytach”.

Żarty o emerytachŚmieszne żarty o emerytachŚmieszne dowcipy o emerytachKawały o emerytachHumor o emerytachŚmieszny humor o emerytachDowcipy o emerytachŚmieszne kawały o emerytach




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do skakanki» Słownik antonimów języka polskiego» Praca dla opiekunki do dzieci» Zmiana czasu na czas zimowy» Deklinacja rzeczowników» Kod alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Rymy do słów» Słownik synonimów języka polskiego» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Rozwiązania krzyżówkowe
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost