Dowcipy o egzaminach
Egzamin z fizyki. Wykładowca mocno wkurzony. Wchodzi pierwszy student i dostaje pytanie:
- Jedzie pan autobusem i jest bardzo gorąco co pan robi?
- Otwieram okno.
- I bardzo dobrze, to proszę mi teraz obliczyć zmiany ciśnienia we wnętrzu pojazdu.
- Eee,. nie wiem.
Dostał dwa. Po godzinie zadawania tego samego pytania wynik wykładowca kontra studenci osiem do zera. Wchodzi młoda studentka i słyszy pytanie:
- Jedzie pani autobusem i jest bardzo gorąco co pani robi?
- Ściągam bluzkę.
- Ale jest bardzo, bardzo gorąco!
- To ściągam spodnie.
- Ale pani mnie nie zrozumiała. Jest taki upał, że żar się z człowieka leje.
- To ściągam stanik i majtki, i choćby mieli mnie przelecieć wszyscy faceci w autobusie to okna za nic nie otworzę.
- Jedzie pan autobusem i jest bardzo gorąco co pan robi?
- Otwieram okno.
- I bardzo dobrze, to proszę mi teraz obliczyć zmiany ciśnienia we wnętrzu pojazdu.
- Eee,. nie wiem.
Dostał dwa. Po godzinie zadawania tego samego pytania wynik wykładowca kontra studenci osiem do zera. Wchodzi młoda studentka i słyszy pytanie:
- Jedzie pani autobusem i jest bardzo gorąco co pani robi?
- Ściągam bluzkę.
- Ale jest bardzo, bardzo gorąco!
- To ściągam spodnie.
- Ale pani mnie nie zrozumiała. Jest taki upał, że żar się z człowieka leje.
- To ściągam stanik i majtki, i choćby mieli mnie przelecieć wszyscy faceci w autobusie to okna za nic nie otworzę.
18
Dowcip #16385. Egzamin z fizyki. Wykładowca mocno wkurzony. w kategorii: „Żarty o egzaminach”.
Student na miesiąc przed egzaminem zabiera się za naukę. Nagle odzywa się głos:
- To ja Twoja intuicja, odpręż się, idź na piwo, masz dużo czasu.
Dwa tygodnie przed egzaminem student znów zaczyna się uczyć. Odzywa się ten sam głos:
- Człowieku, jest impreza, idź! Masz czas nauczysz się.
Dwa dni przed egzaminem student znów sięga po książki Odzywa się intuicja:
- Daj spokój po co się będziesz uczył, przecież to jest łatwe, jesteś zdolny. Wyluzuj się, wypij coś. Bez nerwów!
Rano w dzień egzaminu student postanowił jednak coś poczytać. Znów odzywa się intuicja:
- Co się przemęczasz ja Ci pomogę, siądź sobie, zapal, zrób kawę.
Student wchodzi na egzamin i widzi lezące na stole profesora kartki z pytaniami.
Intuicja:
- Bierz pierwszą z lewej i czytaj ...
Student:
- O cholera.
A intuicja:
- O ja pieprzę.
- To ja Twoja intuicja, odpręż się, idź na piwo, masz dużo czasu.
Dwa tygodnie przed egzaminem student znów zaczyna się uczyć. Odzywa się ten sam głos:
- Człowieku, jest impreza, idź! Masz czas nauczysz się.
Dwa dni przed egzaminem student znów sięga po książki Odzywa się intuicja:
- Daj spokój po co się będziesz uczył, przecież to jest łatwe, jesteś zdolny. Wyluzuj się, wypij coś. Bez nerwów!
Rano w dzień egzaminu student postanowił jednak coś poczytać. Znów odzywa się intuicja:
- Co się przemęczasz ja Ci pomogę, siądź sobie, zapal, zrób kawę.
Student wchodzi na egzamin i widzi lezące na stole profesora kartki z pytaniami.
Intuicja:
- Bierz pierwszą z lewej i czytaj ...
Student:
- O cholera.
A intuicja:
- O ja pieprzę.
03
Dowcip #16919. Student na miesiąc przed egzaminem zabiera się za naukę. w kategorii: „Żarty o egzaminach”.
Na sali operacyjnej:
- Doktorze, to boli!
- Cicho, mam egzamin!
- Doktorze, to boli!
- Cicho, mam egzamin!
38
Dowcip #11646. Na sali operacyjnej w kategorii: „Kawały o egzaminach”.
Nauczycielka na lekcji mówi uczniom:
- Na jutrzejszą klasówkę nie przyjmuje żadnych wymówek. Jedyne co was zwalnia to zwolnienie od lekarza.
Jasiu, chcąc być dowcipnym wstaje i pyta się:
- A jak się będzie zmęczonym po sexie?
Nauczycielka po chwili zażenowania:
- Będziesz Jasiu pisał lewą ręką.
- Na jutrzejszą klasówkę nie przyjmuje żadnych wymówek. Jedyne co was zwalnia to zwolnienie od lekarza.
Jasiu, chcąc być dowcipnym wstaje i pyta się:
- A jak się będzie zmęczonym po sexie?
Nauczycielka po chwili zażenowania:
- Będziesz Jasiu pisał lewą ręką.
28
Dowcip #12669. Nauczycielka na lekcji mówi uczniom w kategorii: „Śmieszne dowcipy o egzaminach”.
Student zdaje egzamin - oczywiście nic nie umie. Załamany profesor pyta studenta:
- Czy wie pan kto to jest student?
- No nie. - odpowiada egzaminowany.
- To ja panu powiem. To jest takie gówno pływające po jeziorze, które za wszelką cenę próbuje dotrzeć do wyspy zwanej magister.
- A czy pan profesor wie, kto to jest profesor?
- No nie.
- To ja panu powiem. To jest takie gówno, które jakoś ale z trudem dopłynęło do wyspy zwanej magister. Jeszcze z większym trudem, jakimś cudem pokonało drogę do wyspy zwanej profesor, a teraz robi fale, żeby inne gówna nie mogły dopłynąć.
- Czy wie pan kto to jest student?
- No nie. - odpowiada egzaminowany.
- To ja panu powiem. To jest takie gówno pływające po jeziorze, które za wszelką cenę próbuje dotrzeć do wyspy zwanej magister.
- A czy pan profesor wie, kto to jest profesor?
- No nie.
- To ja panu powiem. To jest takie gówno, które jakoś ale z trudem dopłynęło do wyspy zwanej magister. Jeszcze z większym trudem, jakimś cudem pokonało drogę do wyspy zwanej profesor, a teraz robi fale, żeby inne gówna nie mogły dopłynąć.
211
Dowcip #12935. Student zdaje egzamin - oczywiście nic nie umie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o egzaminach”.
Podczas egzaminu student pyta profesora:
- Panie psorze. Czy facet ”po kielichu” może zdawać egzamin?
Profesor:
- Może pod warunkiem, że się uczył!
Na to student:
- Chłopaki, wnieście Wojtka!
- Panie psorze. Czy facet ”po kielichu” może zdawać egzamin?
Profesor:
- Może pod warunkiem, że się uczył!
Na to student:
- Chłopaki, wnieście Wojtka!
04
Dowcip #12954. Podczas egzaminu student pyta profesora w kategorii: „Śmieszne żarty o egzaminach”.
Profesor pyta studenta:
- Co to jest egzamin?
- Egzamin, to wymiana poglądów między dwoma inteligentnymi osobami.
- Dobrze. A jeśli jedna z tych osób jest nieinteligentna?
- Trudno, to druga bierze indeks i wychodzi.
- Co to jest egzamin?
- Egzamin, to wymiana poglądów między dwoma inteligentnymi osobami.
- Dobrze. A jeśli jedna z tych osób jest nieinteligentna?
- Trudno, to druga bierze indeks i wychodzi.
312
Dowcip #13293. Profesor pyta studenta w kategorii: „Śmieszny humor o egzaminach”.
Egzamin z logiki. Profesor pyta studenta:
- Jeśli w czasie egzaminu okazuje się, że jeden z rozmówców nic nie wie, to co powinien zrobić ten drugi?
- Wziąć swój indeks i wyjść - odpowiada student.
- Jeśli w czasie egzaminu okazuje się, że jeden z rozmówców nic nie wie, to co powinien zrobić ten drugi?
- Wziąć swój indeks i wyjść - odpowiada student.
827
Dowcip #13603. Egzamin z logiki. w kategorii: „Śmieszne kawały o egzaminach”.
Student oglada nowiutki dyplom ukończenia studiów. Podchodzi do niego kolega i pyta:
- Kupiłeś?
- Dlaczego od razu kupiłeś? - woła oburzony student.
- Dostałem w prezencie od przyjaciół.
- Kupiłeś?
- Dlaczego od razu kupiłeś? - woła oburzony student.
- Dostałem w prezencie od przyjaciół.
23
Dowcip #13625. Student oglada nowiutki dyplom ukończenia studiów. w kategorii: „Humor o egzaminach”.
Na teście z ornitologii profesor pokazuje jajko i pyta się studenta:
- Do jakiego ptaka należy to jako?
Student odpowiada:
- Nie wiem.
Profesor pokazuje następne jajko, zadając takie samo pytanie, a student odpowiada:
- Nie wiem.
Na to profesor:
- Niestety nie mogę postawić panu oceny. Jak się pan nazywa?
- Niech pan to pozna po jajku.
- Do jakiego ptaka należy to jako?
Student odpowiada:
- Nie wiem.
Profesor pokazuje następne jajko, zadając takie samo pytanie, a student odpowiada:
- Nie wiem.
Na to profesor:
- Niestety nie mogę postawić panu oceny. Jak się pan nazywa?
- Niech pan to pozna po jajku.
312