
Dowcipy o egzaminach
Matura poprawkowa z historii. Uczeń otrzymuje serię pytań pomocniczych:
- No, co to jest za kraj, który współcześnie graniczy z Ukrainą, Słowacją, Serbią i Chorwacją?
- Yyy ...
- Płynie przez niego Dunaj i nie jest to Austria ...
- Yyy ...
- Po jednej stronie Dunaju Buda, po drugiej Peszt ...
- Yyy ... Szwajcaria?
- No, co to jest za kraj, który współcześnie graniczy z Ukrainą, Słowacją, Serbią i Chorwacją?
- Yyy ...
- Płynie przez niego Dunaj i nie jest to Austria ...
- Yyy ...
- Po jednej stronie Dunaju Buda, po drugiej Peszt ...
- Yyy ... Szwajcaria?
712
Dowcip #4606. Matura poprawkowa z historii. w kategorii: „Śmieszne kawały o egzaminach”.
Młoda blondynka modli się wieczorem:
- Panie Boże spraw aby Wiedeń był stolicą Francji.
- Co ty wygadujesz córeczko? Czemu Wiedeń miałby być stolicą Francji - Pyta mama.
- Bo tak napisałam na klasówce z Geografii - odpowiada blondynka.
- Panie Boże spraw aby Wiedeń był stolicą Francji.
- Co ty wygadujesz córeczko? Czemu Wiedeń miałby być stolicą Francji - Pyta mama.
- Bo tak napisałam na klasówce z Geografii - odpowiada blondynka.
110
Dowcip #5168. Młoda blondynka modli się wieczorem w kategorii: „Kawały o egzaminach”.
Przychodzi zadowolony Jasiu do domu i chwali się tacie:
- Tatusiu, dzisiaj miałem kartkówkę i nie popełniłem, ani błędu ortograficznego, ani gramatycznego.
- To bardzo ładnie, Jasiu, a jaki był temat?
- Ułamki dziesiętne - odpowiada Jasiu.
- Tatusiu, dzisiaj miałem kartkówkę i nie popełniłem, ani błędu ortograficznego, ani gramatycznego.
- To bardzo ładnie, Jasiu, a jaki był temat?
- Ułamki dziesiętne - odpowiada Jasiu.
39
Dowcip #5698. Przychodzi zadowolony Jasiu do domu i chwali się tacie w kategorii: „Dowcipy o egzaminach”.
Egzamin na policjantów. Wchodzi pierwszy. Pada pytanie:
- Co to jest: ma zelówki, sznurowadła i zaczyna się na B?
Policjant wytęża umyśl i po chwili pada odpowiedź:
- Buty!
- Świetnie, znakomicie, zdał pan!
Policjant wychodzi dumny, a koledzy nerwowo pytają:
- Zdałeś?
- Zdałem!
- A o co pytali?
- O buty!
Wchodzi następny i pada pytanie:
- Co to jest: ma wahadło, wskazówki i zaczyna się na Z?
Policjant myśli, myśli, aż wreszcie uradowany wola:
- Wiem! ZANDALY!
- Co to jest: ma zelówki, sznurowadła i zaczyna się na B?
Policjant wytęża umyśl i po chwili pada odpowiedź:
- Buty!
- Świetnie, znakomicie, zdał pan!
Policjant wychodzi dumny, a koledzy nerwowo pytają:
- Zdałeś?
- Zdałem!
- A o co pytali?
- O buty!
Wchodzi następny i pada pytanie:
- Co to jest: ma wahadło, wskazówki i zaczyna się na Z?
Policjant myśli, myśli, aż wreszcie uradowany wola:
- Wiem! ZANDALY!
36
Dowcip #6041. Egzamin na policjantów. Wchodzi pierwszy. w kategorii: „Humor o egzaminach”.

Studenci poszli na egzamin. Profesor popatrzył na nich i mówi:
- Mam dwa pytania. Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin?
Studenci spojrzeli na siebie:
- Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!
- Mam dwa pytania. Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin?
Studenci spojrzeli na siebie:
- Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!
210
Dowcip #6276. Studenci poszli na egzamin. w kategorii: „Śmieszne żarty o egzaminach”.
Nauczycielka zwraca się do ucznia, patrząc mu wnikliwie w oczy:
- Zawsze gdy jest klasówka Ciebie nie ma, bo babcia chora, tak?
- Tak, proszę pani, my też podejrzewamy, że babcia symuluje.
- Zawsze gdy jest klasówka Ciebie nie ma, bo babcia chora, tak?
- Tak, proszę pani, my też podejrzewamy, że babcia symuluje.
510
Dowcip #6442. Nauczycielka zwraca się do ucznia, patrząc mu wnikliwie w oczy w kategorii: „Dowcipy o egzaminach”.

W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna. Profesor stwierdził:
- Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną.
Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał:
- Ooo!? Pan Profesor też drzwiami?
- Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną.
Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał:
- Ooo!? Pan Profesor też drzwiami?
521
Dowcip #6818. W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna. w kategorii: „Humor o egzaminach”.
Rozmawiają dwaj studenci:
- Jak mam napisać rodzicom, że znowu oblałem egzamin?
- Napisz: ”Już po egzaminie, u mnie nic nowego”.
- Jak mam napisać rodzicom, że znowu oblałem egzamin?
- Napisz: ”Już po egzaminie, u mnie nic nowego”.
211
Dowcip #6824. Rozmawiają dwaj studenci w kategorii: „Śmieszne kawały o egzaminach”.

Studentka, bliska płaczu, po oblanym egzaminie:
- Panie profesorze ja naprawdę nie zasłużyłam na palę.
- Oczywiście, że nie, ale to jest najniższy stopień jaki przewiduje regulamin.
- Panie profesorze ja naprawdę nie zasłużyłam na palę.
- Oczywiście, że nie, ale to jest najniższy stopień jaki przewiduje regulamin.
411
Dowcip #6828. Studentka, bliska płaczu, po oblanym egzaminie w kategorii: „Dowcipy o egzaminach”.
Egzamin z filozofii. Profesor mówi do studenta:
- Proszę obejść stół dookoła. Student wykonuje polecenie.
Profesor:
- Proszę indeks, dwója!
Następny student - podobnie. Profesor do kolejnego:
- Proszę obejść stół dookoła.
- A w którą stronę?
Profesor:
- Pan zaliczył.
- Proszę obejść stół dookoła. Student wykonuje polecenie.
Profesor:
- Proszę indeks, dwója!
Następny student - podobnie. Profesor do kolejnego:
- Proszę obejść stół dookoła.
- A w którą stronę?
Profesor:
- Pan zaliczył.
410
Dowcip #6829. Egzamin z filozofii. w kategorii: „Dowcipy o egzaminach”.
