Dowcipy o dziewicach
Bardzo stara babcia i bardzo stary dziadek siedzą przy garnku kartofli świętując swoją sześćdziesiątą rocznicę ślubu. Wtem dziadek ”łup” babcię w łeb chochlą. Babcia przestraszona i zdziwiona pyta:
- Za co?!
Na to dziadek:
- Jak sobie przypomnę, że kiedy Cię wziąłem nie byłaś dziewicą, to mnie krew zalewa!
- Za co?!
Na to dziadek:
- Jak sobie przypomnę, że kiedy Cię wziąłem nie byłaś dziewicą, to mnie krew zalewa!
211
Dowcip #25230. Bardzo stara babcia i bardzo stary dziadek siedzą przy garnku w kategorii: „Śmieszny humor o dziewicach”.
Rodzinny, niedzielny obiad przerwała dziesięcioletnia córka, oświadczając:
- Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
- Marta, Ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za Tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej, dwudziestoletniej córki, krzyczy:
- Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie gdy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa się jego żona:
- Zamknij się! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki? Kto spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką? A odkąd mamy telewizję kablową, oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta Twoja szmatława sekretarka. Myślisz, że nie wiem po co zostajesz po godzinach w pracy?
Pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki, będącej powodem dyskusji:
- Jak to się stało, skarbie?
- To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach. Nie jestem już dziewicą, tylko pastereczką.
- Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
- Marta, Ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za Tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej, dwudziestoletniej córki, krzyczy:
- Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie gdy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa się jego żona:
- Zamknij się! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki? Kto spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką? A odkąd mamy telewizję kablową, oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta Twoja szmatława sekretarka. Myślisz, że nie wiem po co zostajesz po godzinach w pracy?
Pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki, będącej powodem dyskusji:
- Jak to się stało, skarbie?
- To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach. Nie jestem już dziewicą, tylko pastereczką.
023
Dowcip #27938. Rodzinny, niedzielny obiad przerwała dziesięcioletnia córka w kategorii: „Dowcipy o dziewicach”.
- Mamusiu - mówi czternastoletnia Marysia - dziś w szkole badał nas ginekolog.
- No i co?
- Tylko jedna z nas miała cnotę ...
- Pewnie ty?
- Nie, nasza wychowawczyni!
- No i co?
- Tylko jedna z nas miała cnotę ...
- Pewnie ty?
- Nie, nasza wychowawczyni!
218
Dowcip #23034. - Mamusiu - mówi czternastoletnia Marysia - dziś w szkole badał nas w kategorii: „Humor o dziewicach”.
Dziadek i babcia przy wspólnym stole w spokoju jedzą obiad, cisza, spokój. Nagle jak dziadek nie wstanie, jak nie przyłoży babci tak, że ta aż spada z krzesła.
- Wicuś, za co!? - krzyczy wystraszona babcia
Na co dziadek:
- Eh, bo jak se przypomnę żem cię bez cnoty wziął ...
- Wicuś, za co!? - krzyczy wystraszona babcia
Na co dziadek:
- Eh, bo jak se przypomnę żem cię bez cnoty wziął ...
210
Dowcip #23889. Dziadek i babcia przy wspólnym stole w spokoju jedzą obiad, cisza w kategorii: „Kawały o dziewicach”.
Dziewica Orleańska postanowiła udać się do piekła, aby nawracać diabły. Po tygodniu telefonuje do Pana Boga:
- Tu Dziewica Orleańska. Zaczęłam palić papierosy.
Po tygodniu telefonuje:
- Tu Dziewica Orleańska. Zaczęłam pić wódkę.
Po kolejnym tygodniu dzwoni po raz trzeci:
- Tu Orleańska.
- Tu Dziewica Orleańska. Zaczęłam palić papierosy.
Po tygodniu telefonuje:
- Tu Dziewica Orleańska. Zaczęłam pić wódkę.
Po kolejnym tygodniu dzwoni po raz trzeci:
- Tu Orleańska.
511
Dowcip #17579. Dziewica Orleańska postanowiła udać się do piekła w kategorii: „Dowcipy o dziewicach”.
Po śmierci Urszulki Kochanowski od trenu IX zaczyna powątpiewać w jej cnotę.
179
Dowcip #10986. Po śmierci Urszulki Kochanowski od trenu IX zaczyna powątpiewać w jej w kategorii: „Śmieszny humor o dziewicach”.
- Mamusiu - mówi 14- letnia Basia - dzisiaj w szkole badał nas wszystkich pan doktor.
- No i co?
- Okazało się, że tylko jedna z nas jest jeszcze dziewicą.
- Oczywiście ty?
- Nie, nasza pani profesor.
- No i co?
- Okazało się, że tylko jedna z nas jest jeszcze dziewicą.
- Oczywiście ty?
- Nie, nasza pani profesor.
75275
Dowcip #28. - Mamusiu - mówi 14- letnia Basia - dzisiaj w szkole badał nas w kategorii: „Śmieszne żarty o dziewicach”.
Panna młoda i jej mąż w noc poślubną, leżą w łóżeczku. Atmosfera cud miód. Nagle:
- Kochanie, jestem jeszcze dziewicą. Nie mam zielonego pojęcia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Możesz mi to najpierw jakoś tak po ludzku wytłumaczyć?
- Oczywiście misiaczku mój kochany Ty. Ujmijmy to tak: to co masz między nogami to więzienie, a to co ja mam między nogami to wiezień. To co robimy: Wsadzamy więźnia do więzienia.
I tak kochali się po raz pierwszy. Mąż z błogim uśmiechem na twarzy padł na poduchę, żona zachwycona całymi igraszkami mówi:
- Słoneczko, więzień uciekł z więzienia.
- No to trzeba go zaaresztować kolejny raz.
Spróbowali tego w innych pozycjach. Mąż, po którymś tam razie pada na poduchę, sięga po papierosa, nagle słyszy:
- Kochanie, nie wiem, może mi się tylko wydaje, ale mam wrażenie, że więzień znów uciekł.
Na to mąż resztką sił krzyczy:
- Przecież on nie dostał dożywocia!
- Kochanie, jestem jeszcze dziewicą. Nie mam zielonego pojęcia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Możesz mi to najpierw jakoś tak po ludzku wytłumaczyć?
- Oczywiście misiaczku mój kochany Ty. Ujmijmy to tak: to co masz między nogami to więzienie, a to co ja mam między nogami to wiezień. To co robimy: Wsadzamy więźnia do więzienia.
I tak kochali się po raz pierwszy. Mąż z błogim uśmiechem na twarzy padł na poduchę, żona zachwycona całymi igraszkami mówi:
- Słoneczko, więzień uciekł z więzienia.
- No to trzeba go zaaresztować kolejny raz.
Spróbowali tego w innych pozycjach. Mąż, po którymś tam razie pada na poduchę, sięga po papierosa, nagle słyszy:
- Kochanie, nie wiem, może mi się tylko wydaje, ale mam wrażenie, że więzień znów uciekł.
Na to mąż resztką sił krzyczy:
- Przecież on nie dostał dożywocia!
32162
Dowcip #65. Panna młoda i jej mąż w noc poślubną, leżą w łóżeczku. w kategorii: „Śmieszny humor o dziewicach”.
Trzynastoletnia dziewczynka pisze pytanie do pisma dla młodzieży:
”Mam trzynaście lat i jestem jeszcze dziewicą. Czy to znaczy, że mój Tatuś jest gejem?”
”Mam trzynaście lat i jestem jeszcze dziewicą. Czy to znaczy, że mój Tatuś jest gejem?”
3019
Dowcip #30918. Trzynastoletnia dziewczynka pisze pytanie do pisma dla młodzieży w kategorii: „Śmieszne kawały o dziewicach”.
Młoda dziewczyna przychodzi do ginekologa i mówi:
- Panie doktorze, już na wstępie pragnę podkreślić, że jestem jeszcze dziewicą
- To nic! - odpowiada lekarz - to się nawet dobrze składa bo ja jestem lekarzem pierwszego kontaktu!
- Panie doktorze, już na wstępie pragnę podkreślić, że jestem jeszcze dziewicą
- To nic! - odpowiada lekarz - to się nawet dobrze składa bo ja jestem lekarzem pierwszego kontaktu!
214