Dowcipy o drzewach
Rosjanie kupują od Japończyków piłę spalinową do drzew. Jest na niej napisane: ”ścina do czterdziestu pięciu drzew”. Rosjanie zatrudnili najlepszego drwala, ale on ściął tylko dwadzieścia pięć drzew. Rosjanie dzwonią więc do Japończyków z reklamacją i mówią:
- Na pile jest napisane, że ścina ona do czterdziestu pięciu drzew, a nasz drwal ściął tylko dwadzieściapięć!
Japończycy przyjechali do Rosji, odpalają piłę, a Rosjanie na to:
- Ty Wania! Patrzaj! Ona warczy?!
- Na pile jest napisane, że ścina ona do czterdziestu pięciu drzew, a nasz drwal ściął tylko dwadzieściapięć!
Japończycy przyjechali do Rosji, odpalają piłę, a Rosjanie na to:
- Ty Wania! Patrzaj! Ona warczy?!
629
Dowcip #25074. Rosjanie kupują od Japończyków piłę spalinową do drzew. w kategorii: „Śmieszne żarty o drzewach”.
Jedzie kowboj po prerii i widzi samotne drzewo. W drzewie dziuple, a w około dziupli ślady kul, jakby ktoś z karabinu maszynowego strzelał. Wydało się mu to ciekawie. Podjechał bliziutko i zajrzał w dziuple. Nagle ktoś chwyta kowboja za uszy i mówi:
- Ssij! Zobaczysz, że ci się spodoba!
I z ciemnej dziupli wyłania się członek. Kowboj opiera się, wrzeszczy, a ten ktoś jego uszy skręca i powtarza:
- Ssij, ssij! Zobaczysz, że ci się spodoba!
Kowboj nie wytrzymał bólu i odessał co musiał. Wyrwał się, odskoczył od drzewa. Wydostał pistolety, zrobił sito z drzewa w około dziupli. Jednak żadnego ruchu nie zaobserwował. Znów podjechał do dziupli, zajrzał do wnętrza. Nagle ktoś chwyta kowboja za uszy i mówi:
- Ssij! Mówiłem, że ci się spodoba!
- Ssij! Zobaczysz, że ci się spodoba!
I z ciemnej dziupli wyłania się członek. Kowboj opiera się, wrzeszczy, a ten ktoś jego uszy skręca i powtarza:
- Ssij, ssij! Zobaczysz, że ci się spodoba!
Kowboj nie wytrzymał bólu i odessał co musiał. Wyrwał się, odskoczył od drzewa. Wydostał pistolety, zrobił sito z drzewa w około dziupli. Jednak żadnego ruchu nie zaobserwował. Znów podjechał do dziupli, zajrzał do wnętrza. Nagle ktoś chwyta kowboja za uszy i mówi:
- Ssij! Mówiłem, że ci się spodoba!
612
Dowcip #13964. Jedzie kowboj po prerii i widzi samotne drzewo. w kategorii: „Żarty o drzewach”.
Trzy nietoperze zamieszkują jaskinię. Pewnej nocy budzi się najstarszy nietoperz z okrzykiem - KRWI! Wylatuje z jaskini i wraca po trzech dniach cały zakrwawiony i pyta pozostałe nietoperze:
- Pamiętacie to miasto za górą?
- Pamiętamy. - pada odpowiedź.
- To zapomnijcie o nim!
Następnej nocy budzi się nieco młodszy nietoperz z okrzykiem - KRWI! Wraca po dwóch dobach cały zakrwawiony i pyta pozostałe nietoperze:
- Pamiętacie tą wieś za rzeką?
- Pamiętamy. - odpowiadają pozostałe.
- To zapomnijcie o niej!
Kolejna noc i budzi się najmłodszy nietoperz z okrzykiem - KRWI! Wylatuje i wraca po kilku godzinach zupełnie zakrwawiony i pyta:
- Pamiętacie to drzewo za zakrętem?
- Pamiętamy. - odpowiadają.
- A ja o nim zapomniałem ...
- Pamiętacie to miasto za górą?
- Pamiętamy. - pada odpowiedź.
- To zapomnijcie o nim!
Następnej nocy budzi się nieco młodszy nietoperz z okrzykiem - KRWI! Wraca po dwóch dobach cały zakrwawiony i pyta pozostałe nietoperze:
- Pamiętacie tą wieś za rzeką?
- Pamiętamy. - odpowiadają pozostałe.
- To zapomnijcie o niej!
Kolejna noc i budzi się najmłodszy nietoperz z okrzykiem - KRWI! Wylatuje i wraca po kilku godzinach zupełnie zakrwawiony i pyta:
- Pamiętacie to drzewo za zakrętem?
- Pamiętamy. - odpowiadają.
- A ja o nim zapomniałem ...
38
Dowcip #14298. Trzy nietoperze zamieszkują jaskinię. w kategorii: „Dowcipy o drzewach”.
Leci wrona w lesie i nagle trach! Wpadła na drzewo. Spadła na ściółkę, otrząsnęła się, myśli i mówi:
- Hau!? Miau!? Cholera jak to było?!
- Hau!? Miau!? Cholera jak to było?!
28
Dowcip #14357. Leci wrona w lesie i nagle trach! Wpadła na drzewo. w kategorii: „Śmieszne kawały o drzewach”.
Leci nietoperz przez las. Nagle traaach - wpada na drzewo. Podnosi się, otrzepuje i mówi sam do siebie:
- Kiedyś się zabiję przez tego walkmana.
- Kiedyś się zabiję przez tego walkmana.
213
Dowcip #15102. Leci nietoperz przez las. Nagle traaach - wpada na drzewo. w kategorii: „Żarty o drzewach”.
Siedzą trzy nietoperze w jaskini. Nagle jeden wyruszył na polowanie. Po pięciu minutach wraca z zakrwawioną gębą i mówi:
- Widzieliście tę świnię koło jaskini?
- Nie!
- A ja ją widziałem.
Po chwili wyrusza drugi, wraca po pięciu minutach z zakrwawioną gębą i mówi:
- Widzieliście tę krowę koło jaskini?
- Nie!
- A ja ją widziałem.
Po chwili rusza z miejsca trzeci gacek, ale po pięciu sekundach wraca z rozbitą czaszką i mówi:
- Widzieliście to drzewo naprzeciwko jaskini?
- Tak!
- A ja go nie widziałem!
- Widzieliście tę świnię koło jaskini?
- Nie!
- A ja ją widziałem.
Po chwili wyrusza drugi, wraca po pięciu minutach z zakrwawioną gębą i mówi:
- Widzieliście tę krowę koło jaskini?
- Nie!
- A ja ją widziałem.
Po chwili rusza z miejsca trzeci gacek, ale po pięciu sekundach wraca z rozbitą czaszką i mówi:
- Widzieliście to drzewo naprzeciwko jaskini?
- Tak!
- A ja go nie widziałem!
514
Dowcip #15192. Siedzą trzy nietoperze w jaskini. Nagle jeden wyruszył na polowanie. w kategorii: „Żarty o drzewach”.
Rosjanie kupują od Japończyków pilę spalinową do drzew. Jest na niej napisane: ścina do czterdziestu pięciu drzew. Rosjanie zatrudnili najlepszego drwala ale on wyciął tylko dwadzieścia pięć drzew i piła się zepsuła. Rosjanie dzwonią więc do Japończyków z reklamacją i mówią:
- Na pile jest napisane, że ścina ona do czterdziestu pięciu drzew, a nasz drwal ściął tylko dwadzieścia pięć!
Japończycy przyjechali do Rosji, odpalają piłę, a Rosjanie na to:
- To ona warczy?!
- Na pile jest napisane, że ścina ona do czterdziestu pięciu drzew, a nasz drwal ściął tylko dwadzieścia pięć!
Japończycy przyjechali do Rosji, odpalają piłę, a Rosjanie na to:
- To ona warczy?!
929
Dowcip #7436. Rosjanie kupują od Japończyków pilę spalinową do drzew. w kategorii: „Żarty o drzewach”.
Szef drwali miał za zadanie ściąć drzewo. Próbuje, próbuje i nic. Woła podwładnych ale i oni nie mogą dać rady. Nagle zjawia się jegomość z siekierką w ręku i oferuje się ściąć drzewo. Szef się zgadza. Mężczyzna jednym ruchem siekierki przewraca drzewo. Zaskoczony szef pyta:
- Panie! Gdzieś się pan uczył tak drzewa ścinać?
- W lesie Sahary.
- Ale Sahara to przecież pustynia.
- No, teraz tak.
- Panie! Gdzieś się pan uczył tak drzewa ścinać?
- W lesie Sahary.
- Ale Sahara to przecież pustynia.
- No, teraz tak.
322
Dowcip #7549. Szef drwali miał za zadanie ściąć drzewo. Próbuje, próbuje i nic. w kategorii: „Żarty o drzewach”.
Z weselnej zabawy wraca do domu przez las młody drużba. Co chwilę potyka się o drzewa, jest już mocno poobijany, potargana odzież. W końcu zmęczony trudną wędrówką siada na pniu i mówi:
- Poczekam, aż ten tłum przejdzie.
- Poczekam, aż ten tłum przejdzie.
36
Dowcip #9654. Z weselnej zabawy wraca do domu przez las młody drużba. w kategorii: „Śmieszne żarty o drzewach”.
Spotykają się trzy nietoperze. I wszyscy mieli zakrwawione pyszczki i pytają się jeden drugiego:
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek.
A on na to:
- Widzicie tamtą łąkę.
A oni:
-Tak.
- A tam stoi koń no i się w niego wessałem.
Pytają się drugiego.
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek.
Widzicie tam łąkę.
- No tak.
- I tam stoi krowa to się w nią wessałem.
Pytają się trzeciego dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek.
- Widzicie tamte drzewo.
- No ta.
- Ale ja nie widziałem.
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek.
A on na to:
- Widzicie tamtą łąkę.
A oni:
-Tak.
- A tam stoi koń no i się w niego wessałem.
Pytają się drugiego.
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek.
Widzicie tam łąkę.
- No tak.
- I tam stoi krowa to się w nią wessałem.
Pytają się trzeciego dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek.
- Widzicie tamte drzewo.
- No ta.
- Ale ja nie widziałem.
113