Dowcipy o czytaniu
Scenarzysta dał do przeczytania scenariusz młodemu reżyserowi, głuptasowi. Reżyser pomylił w domu scenariusz z książką telefoniczną. Po tygodniu spotykają się i scenarzysta pyta:
- No i jak?
Reżyser na to:
- No wiesz, akcja trochę mało wartka, ale bohaterami zagęściłeś jak trzeba.
- No i jak?
Reżyser na to:
- No wiesz, akcja trochę mało wartka, ale bohaterami zagęściłeś jak trzeba.
511
Dowcip #15490. Scenarzysta dał do przeczytania scenariusz młodemu reżyserowi w kategorii: „Humor o czytaniu”.
Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala.
- Co ty robisz? - pyta go żona.
- Przecież przewracać kartki można i po ciemku.
- Co ty robisz? - pyta go żona.
- Przecież przewracać kartki można i po ciemku.
315
Dowcip #4061. Szkot czyta książkę. w kategorii: „Kawały o czytaniu”.
Do gabinetu uczonego zajętego czytaniem kolejnej książki wpada strażak i woła:
- Dom się pali!
- Rozumiem - mówi uczony, nie odrywając oczu od lektury. - W takim razie niech pan zawiadomi moją żonę. Ja się nigdy nie mieszam do spraw związanych z gospodarstwem domowym.
- Dom się pali!
- Rozumiem - mówi uczony, nie odrywając oczu od lektury. - W takim razie niech pan zawiadomi moją żonę. Ja się nigdy nie mieszam do spraw związanych z gospodarstwem domowym.
79
Dowcip #6970. Do gabinetu uczonego zajętego czytaniem kolejnej książki wpada w kategorii: „Śmieszne dowcipy o czytaniu”.
Uczeń do ucznia:
- Przeczytałeś trylogię Sienkiewicza?
- To trzeba było przeczytać? - mówi drugi.
- Tak, na dziś.
- O kurcze, a ja przepisałem.
- Przeczytałeś trylogię Sienkiewicza?
- To trzeba było przeczytać? - mówi drugi.
- Tak, na dziś.
- O kurcze, a ja przepisałem.
311
Dowcip #22208. Uczeń do ucznia w kategorii: „Śmieszne kawały o czytaniu”.
Ojciec prowadzi syna do toalety:
- O człowieku można się dużo dowiedzieć, znając to co czyta w toalecie. Popatrz, ja już trzeci raz przeczytałem ”Tożsamość Bourne’a”, mama ”Wojnę i pokój”, dziadek ”Trylogię”. A ty co czytasz, jakieś głupie dowcipy z gazetek reklamowych. O czym to świadczy?!
- Tylko o tym, że zaparcia trzeba leczyć, a nie chwalić się nimi ...
- O człowieku można się dużo dowiedzieć, znając to co czyta w toalecie. Popatrz, ja już trzeci raz przeczytałem ”Tożsamość Bourne’a”, mama ”Wojnę i pokój”, dziadek ”Trylogię”. A ty co czytasz, jakieś głupie dowcipy z gazetek reklamowych. O czym to świadczy?!
- Tylko o tym, że zaparcia trzeba leczyć, a nie chwalić się nimi ...
47
Dowcip #24673. Ojciec prowadzi syna do toalety w kategorii: „Śmieszne dowcipy o czytaniu”.
Niewidomy dotyka tarkę i mówi:
- Takich bzdur to ja nigdy nie czytałem!
- Takich bzdur to ja nigdy nie czytałem!
317
Dowcip #15201. Niewidomy dotyka tarkę i mówi w kategorii: „Dowcipy o czytaniu”.
Dostał niewidomy durszlak no i tak maca,maca,maca. Po pewnym czasie mówi:
- Jak żyje jeszcze takich głupot nie czytałem.
- Jak żyje jeszcze takich głupot nie czytałem.
215
Dowcip #15536. Dostał niewidomy durszlak no i tak maca,maca,maca. w kategorii: „Śmieszny humor o czytaniu”.
Szkotka mówi do męża:
- Co tak pstrykasz tym światłem, spać nie dajesz?!
- Książkę czytam, a strony można przewracać po ciemku.
- Co tak pstrykasz tym światłem, spać nie dajesz?!
- Książkę czytam, a strony można przewracać po ciemku.
48
Dowcip #14635. Szkotka mówi do męża w kategorii: „Kawały o czytaniu”.
Hrabia woła Jana:
- Janie, proszę przeprowadzić grę wstępną z Hrabiną, ja jeszcze poczytam.
- Janie, proszę przeprowadzić grę wstępną z Hrabiną, ja jeszcze poczytam.
316
Dowcip #8578. Hrabia woła Jana w kategorii: „Kawały o czytaniu”.
Trzej żonaci mężczyźni spotkali się w kościele. Jeden mówi:
- Wiecie co? Gdy moja żona była w ciąży czytała książkę ”Jaś i Małgosia” i mamy dwoje dzieci.
Mówi drugi:
- A gdy moja żona była w ciąży czytała ”Trzech muszkieterów” i mamy troje dzieci.
Ostatni zerwał się do drzwi, a jeden spytał:
- A gdzie Ty tak pędzisz?
- Lece do domu bo moja żona czyta ”101 Dalmatyńczyków”.
- Wiecie co? Gdy moja żona była w ciąży czytała książkę ”Jaś i Małgosia” i mamy dwoje dzieci.
Mówi drugi:
- A gdy moja żona była w ciąży czytała ”Trzech muszkieterów” i mamy troje dzieci.
Ostatni zerwał się do drzwi, a jeden spytał:
- A gdzie Ty tak pędzisz?
- Lece do domu bo moja żona czyta ”101 Dalmatyńczyków”.
514