Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o cmentarzu


Sędzia do oskarżonego:
- Jak panu nie wstyd!? Ukradł pan rower, który stał oparty o mur cmentarza!
- To właśnie mnie zmyliło, wysoki sądzie. Myślałem, że właścicielowi nie będzie już potrzebny!
114

Dowcip #4011. Sędzia do oskarżonego w kategorii: „Dowcipy o cmentarzu”.

Nie lubiany szef zostawia kartkę na biurku:
- Jestem na cmentarzu.
Po powrocie zastaje dopisek:
- Niech ci ziemia lekką będzie.
215

Dowcip #4337. Nie lubiany szef zostawia kartkę na biurku w kategorii: „Śmieszny humor o cmentarzu”.

Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz, idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie, nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy. Gość przerażony, ale z lekka się opanował i ruszył do przodu... Z mgły wyłoniła się postać starego dziadka z młotem w ręku, w drugiej dłoni było dłuto, dziadek kuł tablicę nagrobną.
- Dziadku, ale żeś mnie wystraszył, prawie popuściłem, myślałem, że jakieś duchy! - mówi facet - Co Ty tu w ogóle robisz po północy?!
- Ci głupcy - wycharkotał dziadek - pomylili moje imię!
515

Dowcip #7037. Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz w kategorii: „Żarty o cmentarzu”.

- Takiś niedobry dla mnie, Masztalski - mówi teściowa - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na Powązkach.
Masztalski oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia:
- Miejsce mosz załatwione!
- Nie może być! - cieszy się teściowa.
- Ino musisz się pospieszyć do środy, bo przepadnie.
525

Dowcip #1371. - Takiś niedobry dla mnie w kategorii: „Śmieszny humor o cmentarzu”.

Matka i syn idą cmentarną aleją i mijają nagrobek z napisem: ”Tu leży dobry prawnik i człowiek honoru”. Chłopiec przeczytał napis, spojrzał na mamę i spytał:
- Mamusiu, dlaczego pochowali tu dwóch mężczyzn?
011

Dowcip #7139. Matka i syn idą cmentarną aleją i mijają nagrobek z napisem w kategorii: „Humor o cmentarzu”.

Idzie Jasio w nocy na cmentarz i widzi, że grabarz kopie dół. Postanawia go wystraszyć ... Chowa się za nim i krzyczy:
- BUU!
Grabarz się nawet nie odwrócił i dalej kopie. Idzie z drugiego boku i również wyskakuje i krzyczy. Grabarz nic. W końcu pomyślał, że jak teraz nie wystraszy grabarza to da sobie spokój. Idzie do krzaków przed nim, wyskakuje i krzyczy. Grabarz kopie, nawet na niego nie patrząc. Jasio wychodzi z cmentarza zrezygnowany, a tu nagle grabarz go chwycił za kołnierz, i mówi.
- Straszyć, wrzeszczeć i krzyczeć możesz, ale za teren wychodzić nie wolno!
322

Dowcip #25899. Idzie Jasio w nocy na cmentarz i widzi, że grabarz kopie dół. w kategorii: „Śmieszne kawały o cmentarzu”.

Uchlał się nieco Bożek i pijany zasnął sobie na cmentarzu. Budzi się zdziwiony rankiem i patrzy, a kawałek dalej grabarz kopie grób. Pomyślał sobie Bożek, że zażartuje sobie z grabarza i go przestraszy. Skrada się po cichu i:
- Uoo.
Ale grabarz ani drgnie. Zasmucony nieczułością grabarza Bożek wychodzi z cmentarza. Za bramą zobaczył, że rozwiązało mu się sznurowadło. Schyla się, aby zawiązać, aż tu nagle łup, coś go w plecy jak nie palnie. Wywrócił się, obraca głowę, a tam stoi grabarz z łopatą i mówi:
- Żartujemy, straszymy, bawimy się - ok, ale poza cmentarz to nie wychodzimy.
012

Dowcip #28091. Uchlał się nieco Bożek i pijany zasnął sobie na cmentarzu. w kategorii: „Śmieszny humor o cmentarzu”.

Idzie jeden pijak przez cmentarz i wpadł do świeżo wykopanej dziury. Za chwile idzie drugi pijak, a ten w dziurze jęczy:
- Zimno mi...
- To po co się odkopałeś?
310

Dowcip #8874. Idzie jeden pijak przez cmentarz i wpadł do świeżo wykopanej dziury. w kategorii: „Humor o cmentarzu”.

Do autobusu wsiada skin i baseballem i zaczyna demolować kasownik. Nagle podchodzi do zakonnicy i mówi:
- Zgwałcę Cię.
Zakonnica zdezorientowana wysiada na najbliższym przystanku. Nagle wchodzi kanar i podchodzi do skina mówiąc:
- Bilecik proszę.
- Nie mam bo ja nie miałem zamiaru jechać tym autobusem ja tylko wsiadłem tu żeby zgwałcić tą zakonnicę.
- Tą co przed chwilą wysiadła?
- Tak.
- Ona jest taka pobożna, że każdego wieczora o północy chodzi po cmentarzu, tam możesz ją zgwałcić.
- To ja tak zrobię!
Skin widząc zakonnice idącą po cmentarzu założył na siebie prześcieradło i schował się za nagrobkiem. Nagle wybiegł i zakonnica pyta się go:
- Kim jesteś?
- Bogiem.
- Boże, co mogę dla ciebie zrobić?
- Oddaj mi się!
- Dobrze. Ale od tyłu, bo muszę zostać dziewicą.
- Dobrze. Po wszystkimi skin zdejmuje z siebie prześcieradło mówi:
- Ha Ha! To ja skin!
Zakonnica zdejmuje habit i mówi:
- Ha Ha! To ja kanar!
116

Dowcip #9981. Do autobusu wsiada skin i baseballem i zaczyna demolować kasownik. w kategorii: „Dowcipy o cmentarzu”.

Po latach spotykają się dwaj koledzy. Poszli na piwo. Jeden z nich postanowił skrócić sobie drogę idąc przez cmentarz. Następnego dnia miał tam odbyć się pogrzeb i grób był już wkopany. Nieświadomy niczego mężczyzna wpadła do tego grobu. Nie mogąc się wydostać, zaczął wołać:
- Zimno mi! Pomocy, nie mogę się wydostać!
Po godzinie słyszy, że ktoś idzie przez cmentarz i zaczyna ponownie krzyczeć. Na to przechodzień podchodzi do grobu i mówi:
- Dobrze ci tak. Po coś się odkopał?
46

Dowcip #10046. Po latach spotykają się dwaj koledzy. Poszli na piwo. w kategorii: „Śmieszne żarty o cmentarzu”.

Dowcipy o cmentarzuŚmieszne dowcipy o cmentarzuŚmieszne żarty o cmentarzuŚmieszne kawały o cmentarzuŻarty o cmentarzuKawały o cmentarzuŚmieszny humor o cmentarzuHumor o cmentarzu




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do zabawy» Generator rymów» Antonimy» Zagadki z odpowiedziami dla dzieci» Stopniowanie» Leksykon krzyżówkowy» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Deklinacja przymiotników» Zmiana czasu na czas letni» Opiekunka» Synonimy
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost