Dowcipy o ciąży
Przychodzi baba do lekarza - okulisty i płacze:
- Jestem w ciąży, panie doktorze!
- Gratuluję, pani Kowalska.- odpowiada ponuro lekarz.- Ale co mnie to właściwie może obchodzić?
- Przecież ja jestem z panem w ciąży.
- Jestem w ciąży, panie doktorze!
- Gratuluję, pani Kowalska.- odpowiada ponuro lekarz.- Ale co mnie to właściwie może obchodzić?
- Przecież ja jestem z panem w ciąży.
1021
Dowcip #18756. Przychodzi baba do lekarza - okulisty i płacze w kategorii: „Dowcipy o ciąży”.
Przychodzi córka do matki i mówi:
- Mamusiu, jestem w ciąży!
- Dziecko, a gdzie ty miałaś głowę?
- Pod kierownicą, mamusiu.
- Mamusiu, jestem w ciąży!
- Dziecko, a gdzie ty miałaś głowę?
- Pod kierownicą, mamusiu.
615
Dowcip #17103. Przychodzi córka do matki i mówi w kategorii: „Żarty o kobietach w ciąży”.
Przychodzi stary żyd do rabina i prosi o pomoc:
- Rabe jak to jest możliwe. Ja mam prawie dziewięćdziesiąt lat, moja żona ma trzydzieści lat i wczoraj zakomunikowała mi, że jest ze mną w ciąży. Przecież Rabe ja już od trzydziestu lat nic ... Jak to?
Na to rabin:
- Przypomina mi się pewna opowieść: pewien król poszedł na polowanie na lwa. z roztargnienia zamiast strzelby zabrał ze sobą parasol. Idzie przez las, idzie, aż tu nagle wyskakuje na niego ogromny lew. Król czym prędzej wyciąga strzelbę naciska spust i okazuje się, że to parasol. Równocześnie słychać strzał, lew pada nie żywy.”
- Nie możliwe Rabe, - mówi żyd - ktoś musiał strzelić z boku.
- No właśnie ...
- Rabe jak to jest możliwe. Ja mam prawie dziewięćdziesiąt lat, moja żona ma trzydzieści lat i wczoraj zakomunikowała mi, że jest ze mną w ciąży. Przecież Rabe ja już od trzydziestu lat nic ... Jak to?
Na to rabin:
- Przypomina mi się pewna opowieść: pewien król poszedł na polowanie na lwa. z roztargnienia zamiast strzelby zabrał ze sobą parasol. Idzie przez las, idzie, aż tu nagle wyskakuje na niego ogromny lew. Król czym prędzej wyciąga strzelbę naciska spust i okazuje się, że to parasol. Równocześnie słychać strzał, lew pada nie żywy.”
- Nie możliwe Rabe, - mówi żyd - ktoś musiał strzelić z boku.
- No właśnie ...
1364
Dowcip #16239. Przychodzi stary żyd do rabina i prosi o pomoc w kategorii: „Żarty o kobietach w ciąży”.
Ginekolog do blondynki:
- Jest pani w ciąży.
Blondynka:
- O rety!
Po chwili zastanowienia:
- ... a może to nie moje?
- Jest pani w ciąży.
Blondynka:
- O rety!
Po chwili zastanowienia:
- ... a może to nie moje?
1215
Dowcip #10872. Ginekolog do blondynki w kategorii: „Dowcipy o ciąży”.
Rozmawiają dwie przyjaciółki.
- Wiesz byłam dziś rano u ginekologa i on mi powiedział, że jestem w ciąży. - mówi jedna.
- A kto jest ojcem? - zainteresowała się druga.
- No tego to on mi nie powiedział.
- Wiesz byłam dziś rano u ginekologa i on mi powiedział, że jestem w ciąży. - mówi jedna.
- A kto jest ojcem? - zainteresowała się druga.
- No tego to on mi nie powiedział.
1446
Dowcip #14201. Rozmawiają dwie przyjaciółki. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach w ciąży”.
Typowy dzień z życia murzyńskiej rodziny w USA. Żona w ósmym miesiącu ciąży do męża:
- Ale kopie ...
- Dziecko?
- Nie, ta meta. Daj jeszcze trochę.
- Ale kopie ...
- Dziecko?
- Nie, ta meta. Daj jeszcze trochę.
1612
Dowcip #28969. Typowy dzień z życia murzyńskiej rodziny w USA. w kategorii: „Żarty o kobietach w ciąży”.
Drżącym głosem córka wyznaje matce:
- Muszę Ci coś powiedzieć. Jestem w ciąży!
- Przeklęta smarkulo! Nawet nie ukończyłaś jeszcze gimnazjum. Kim jest ojciec?
- A skąd ja mogę wiedzieć? - odpowiada córka płacząc - To wszystko Twoja wina. Przecież nie pozwoliłaś mi mieć swojego stałego chłopaka.
- Muszę Ci coś powiedzieć. Jestem w ciąży!
- Przeklęta smarkulo! Nawet nie ukończyłaś jeszcze gimnazjum. Kim jest ojciec?
- A skąd ja mogę wiedzieć? - odpowiada córka płacząc - To wszystko Twoja wina. Przecież nie pozwoliłaś mi mieć swojego stałego chłopaka.
710
Dowcip #32675. Drżącym głosem córka wyznaje matce w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ciąży”.
Podchodzi Jasiu do baby w ciąży i pyta:
- Co pani tam ma?
- Dzidziusia. - odpowiedziała baba.
- A czy pani kocha tego dzidziusia?
- Tak, bardzo.
- To dlaczego go pani zjadła? - spytał Jasiu drapiąc się po głowie.
- Co pani tam ma?
- Dzidziusia. - odpowiedziała baba.
- A czy pani kocha tego dzidziusia?
- Tak, bardzo.
- To dlaczego go pani zjadła? - spytał Jasiu drapiąc się po głowie.
610
Dowcip #21720. Podchodzi Jasiu do baby w ciąży i pyta w kategorii: „Dowcipy o kobietach w ciąży”.
Jedzie Baca z żoną wozem. Nagle gadzina zagaduje męża:
- Franek, cuś mi się zdaje, że nasza Jagna w ciąży... ino jak to możliwe? Na dyskoteki nie chodzi, chłopaka ni mo, w łóżku z nami śpi...
- Franek, cuś mi się zdaje, że nasza Jagna w ciąży... ino jak to możliwe? Na dyskoteki nie chodzi, chłopaka ni mo, w łóżku z nami śpi...
1611
Dowcip #18713. Jedzie Baca z żoną wozem. w kategorii: „Kawały o kobietach w ciąży”.
Facet siedzi w knajpie i pije kieliszek za kieliszkiem. Podchodzi kelner:
- Pan musi mieć jakiś problem.
- Mam, z teściową.
- Niech się pan nie przejmuje. Z teściową wszyscy mają problemy.
- No nie wiem... Moja jest w ciąży.
- Pan musi mieć jakiś problem.
- Mam, z teściową.
- Niech się pan nie przejmuje. Z teściową wszyscy mają problemy.
- No nie wiem... Moja jest w ciąży.
416