Dowcipy o chorobach
Przychodzi baba z zezem zbieżnym do lekarza:
- Co pani taka skupiona?
- Co pani taka skupiona?
23
Dowcip #10416. Przychodzi baba z zezem zbieżnym do lekarza w kategorii: „Śmieszne żarty o chorobach”.
W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. Staś postarał się o ligninę i Nel wyzdrowiała.
45
Dowcip #11015. W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. w kategorii: „Śmieszne żarty o chorobach”.
Dziadek chodzi po mieszkaniu, klnie w żywy kamień i czegoś szuka. W końcu pyta Jasia:
- Jak się nazywa ten cholerny Niemiec, co wszystko przede mną chowie?
- Alzheimer,dziadek... Alzheimer - odpowiada Jasio.
- Jak się nazywa ten cholerny Niemiec, co wszystko przede mną chowie?
- Alzheimer,dziadek... Alzheimer - odpowiada Jasio.
39
Dowcip #11443. Dziadek chodzi po mieszkaniu, klnie w żywy kamień i czegoś szuka. w kategorii: „Żarty o chorobach”.
W szkole Jasio oznajmia:
- Moja siostra jest chora na żółtaczkę!
- To wracaj szybko do domu, bo wszystkich zarazisz - mówi pani.
Po dwóch tygodniach nauczycielka dzwoni do Jasia:
- Czy twoja siostra już wyzdrowiała?
- Nie wiem, bo jeszcze nie pisała.
- A gdzie ona jest?!
- W Danii.
- Moja siostra jest chora na żółtaczkę!
- To wracaj szybko do domu, bo wszystkich zarazisz - mówi pani.
Po dwóch tygodniach nauczycielka dzwoni do Jasia:
- Czy twoja siostra już wyzdrowiała?
- Nie wiem, bo jeszcze nie pisała.
- A gdzie ona jest?!
- W Danii.
28
Dowcip #11505. W szkole Jasio oznajmia w kategorii: „Kawały o chorobach”.
Przyjaciel do przyjaciela:
- Słuchaj, wyczytałem gdzieś, że jest taka choroba, którą można leczyć koniakiem.
- Tak? A gdzie można się nią zarazić?
- Słuchaj, wyczytałem gdzieś, że jest taka choroba, którą można leczyć koniakiem.
- Tak? A gdzie można się nią zarazić?
37
Dowcip #4718. Przyjaciel do przyjaciela w kategorii: „Śmieszne kawały o chorobach”.
Jasiu biegnie z kolegą i krzyczy:
- Mamo, mamo.
Mama wchodzi do okna i się pyta:
- Co się stało synku?
Na to Jasiu:
- Nic, tylko Grzesiek nie wierzył, że masz zeza.
- Mamo, mamo.
Mama wchodzi do okna i się pyta:
- Co się stało synku?
Na to Jasiu:
- Nic, tylko Grzesiek nie wierzył, że masz zeza.
26
Dowcip #5370. Jasiu biegnie z kolegą i krzyczy w kategorii: „Śmieszne żarty o chorobach”.
Siedzi Jasiu na lekcji. Nagle zagaduje go kolega:
- Wiesz? Nie wiem jak ci to powiedzieć, ale mam ADHD
A Jasiu na to:
- A ja mam F16.
- Wiesz? Nie wiem jak ci to powiedzieć, ale mam ADHD
A Jasiu na to:
- A ja mam F16.
311
Dowcip #5420. Siedzi Jasiu na lekcji. w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.
Jasio chwali się kolegom z podwórka:
- A my to już teraz mamy wszystko!
- Skąd wiesz?
- Bo tak mama powiedziała. Jak tata wrócił z sanatorium i przywiózł ze sobą syfilis, to mama krzyczała, że tylko tego nam brakowało!
- A my to już teraz mamy wszystko!
- Skąd wiesz?
- Bo tak mama powiedziała. Jak tata wrócił z sanatorium i przywiózł ze sobą syfilis, to mama krzyczała, że tylko tego nam brakowało!
47
Dowcip #5531. Jasio chwali się kolegom z podwórka w kategorii: „Dowcipy o chorobach”.
Nauczycielka przyrody pyta się Jasia:
- Jasiu, jaką znasz chorobę, w której występuje słowo era?
- O cholera, zapomniałem!
- Dobrze Jasiu, piątka!
- Jasiu, jaką znasz chorobę, w której występuje słowo era?
- O cholera, zapomniałem!
- Dobrze Jasiu, piątka!
29
Dowcip #5635. Nauczycielka przyrody pyta się Jasia w kategorii: „Żarty o chorobach”.
W poczekalni u lekarza:
- Przeprraszszszam - pyta jeden pacjent drugiego pacjenta siedzącego obok niego - pppan z jjjaką dodolegliiiwośśścią?
- Ja z prostatą - słyszy w odpowiedzi.
- A ccco tto jest tta prrostttata? - dopytuje się pierwszy.
- No, jak by to panu najprościej wytłumaczyć? - mówi drugi pacjent. - Widzi pan, ja tak siusiam, jak pan mówi.
- Przeprraszszszam - pyta jeden pacjent drugiego pacjenta siedzącego obok niego - pppan z jjjaką dodolegliiiwośśścią?
- Ja z prostatą - słyszy w odpowiedzi.
- A ccco tto jest tta prrostttata? - dopytuje się pierwszy.
- No, jak by to panu najprościej wytłumaczyć? - mówi drugi pacjent. - Widzi pan, ja tak siusiam, jak pan mówi.
27