Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o chłopach


Dlaczego zdecydowano o zaprzestaniu obrzezywania chłopców?
- Stwierdzono, że wyrzuca się najlepszą część.
167

Dowcip #21051. Dlaczego zdecydowano o zaprzestaniu obrzezywania chłopców? w kategorii: „Dowcipy o chłopach”.

Gospodarz jechał wozem i uderzył konia batem. Koń się odwraca i mówi:
- Jak mnie jeszcze raz uderzysz, to tak Cię kopnę, że długo popamiętasz!
Chłop zdziwiony:
- Pierwszy raz w życiu słyszę mowę konia!
- Ja też. - przytaknął siedzący obok pies.
1525

Dowcip #24962. Gospodarz jechał wozem i uderzył konia batem. w kategorii: „Śmieszne kawały o chłopach”.

Przed Komitetem Centralnym usiadł chłop i żre siano. No oczywiście zakłopotany Gomułka, aby oszczędzić sobie wstydu, daje mu 1000zł i wysyła do najlepszej restauracji w mieście.
Miesiąc później, ta sama sytuacja, tyle że przed Kremlem. Chłop żre siano, a tu wyskakuje Stalin i woła:
- Człowieku! Siano sobie na zimę zachowaj, teraz jest lato, narwij sobie soczystej trawy...
533

Dowcip #33401. Przed Komitetem Centralnym usiadł chłop i żre siano. w kategorii: „Żarty o chłopach”.

Jechał chłop wozem na pole i po drodze spotkał piękną kobietę lekkich obyczajów. Wziął ją na wóz w celu podwiezienia. Jadą i jadą, pani zaczęła się niecierpliwić gdyż chcicę tego dnia miała ogromną, ale chłop nic nie mówi ani nic nie robi. W końcu po kilkunastu minutach jazdy, zapytuje go z filuternym uśmieszkiem na twarzy:
- Będziemy dziś uprawiać sex?
A chłop na to:
- Nie, buroki!
531

Dowcip #33190. Jechał chłop wozem na pole i po drodze spotkał piękną kobietę lekkich w kategorii: „Żarty o chłopach”.

Złota rybka postanowiła wyjechać na urlop i poprosiła krokodyla, żeby ją w tym czasie zastąpił. Krokodyl się zgodził. Po tygodniu rybka wróciła i pyta go, czy ktoś przychodził z życzeniami pod jej nieobecność.
- A był tu taki jeden chłop, co chciał mieć penisa aż do ziemi.
- I co zrobiłeś? - zapytała rybka.
- Odgryzłem mu obie nogi.
416

Dowcip #28212. Złota rybka postanowiła wyjechać na urlop i poprosiła krokodyla w kategorii: „Śmieszny humor o chłopach”.

Jedzie chłop na koniu, a z tyłu ma przyczepioną beczkę. Zatrzymuje go policja i pada pytanie:
- Dzień Dobry obywatelu! Co mamy w tej beczce? Spirytus?
- Nie panie władzo, to jest Sok z banana.
- Tak? To daj pan spróbować troszkę!
- Proszę bardzo ...
Chłop nalał policjantom po szklance, oni wypili i zachwycają się:
- Mniam! To jest pyszne! Sprzeda nam pan może tą beczkę tego soku z banana?
- Ok, za sto złotych jest wasza całą beczka.
Chłop dobił interesu i pyta:
- Jestem wolny? Mogę jechać?
- Ależ proszę,
Na to chłop, poganiając konia:
- Wio Banan, wio!!!
514

Dowcip #28650. Jedzie chłop na koniu, a z tyłu ma przyczepioną beczkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chłopach”.

W wigilię chłop jedzie furmanką, a obok biegnie pies. Ponieważ koń biegnie leniwie, chłop bije go batem.
- Jeszcze raz mnie uderzysz, to będziesz szedł piechotą! - mówi koń.
- Pierwszy raz słyszę, żeby koń mówił! - dziwi się chłop.
- Ja też! - mówi pies.
312

Dowcip #28141. W wigilię chłop jedzie furmanką, a obok biegnie pies. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chłopach”.

Dziennikarz przeprowadza wywiad z właścicielem pięciu planet bliźniaczo podobnych do naszej i nawet umożliwiających osiedlanie się tam ludzi:
- Jakim cudem doszedł pan do tak niewyobrażalnego bogactwa?
- A wie pan, byłem prostym, bezrolnym chłopem. I raz złapałem złotą rybkę. I ona mi mówi, że mi spełni życzenie. A ja się poskrobał po łbie i rzekę: ”A co ja mogę chcieć? Bo wiesz, rybko, ja to nawet ziemi nie mam. Żeby tak mieć chociaż pięć.”
26

Dowcip #32920. Dziennikarz przeprowadza wywiad z właścicielem pięciu planet w kategorii: „Śmieszne kawały o chłopach”.

Kupił chłop byka na targu. Ale, że do swojej wioski miał kilka kilometrów i był bez transportu. Musiał piechotą z tym bykiem ku chałupie wracać. Zwierzę oporne, za nic iść nie chciało, zapierało się w miejscu. Po dziesięciu minutach nie wyszli jeszcze na drogę. Zauważył to znajomy aptekarz i radzi:
- Wojciechu! Kupże u mnie terpentynę i chlapnij bykowi na zadek. Zobaczysz, jak pójdzie!
Chłop tak zrobił. Byk poszurał zadkiem o glebę, tak go ta terpentyna piekła czy szczypała i wartko ruszył przed siebie. Wojciech nie mógł za nim nadążyć i mimo, że biegł jak najprędzej, byk znikał za kolejnymi zakrętami. W końcu właściciel skoczył za drzewo, gacie opuścił i chlapnął sobie podwójną dawkę terpentyny tam, gdzie i bykowi.
Chwila nie minęła, a już byka dogonił i tak sobie zgodnie do wsi dobiegają. Żona przed chałupą czekała na męża. Chłop rzucił jej łańcuch i krzyczy:
- Trzymaj babo byka! Ja se jeszcze pobiegam!
416

Dowcip #32627. Kupił chłop byka na targu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chłopach”.

Idzie chłop brzegiem jeziora, widzi jak jakiś chłopiec czerpie ręką wodę z jeziora i pije. Chłop krzyczy:
- Po co pijesz tę brudną wodę? Tu wszyscy śmieć rzucają, fabryki zlewają odpady, z całej wsi gówno tu wychodzi!
- What did you say?
- Mówię: dwiema rękami czerp!
922

Dowcip #32130. Idzie chłop brzegiem jeziora w kategorii: „Dowcipy o chłopach”.

Śmieszne żarty o chłopachHumor o chłopachKawały o chłopachŚmieszne dowcipy o chłopachŚmieszny humor o chłopachDowcipy o chłopachŻarty o chłopachŚmieszne kawały o chłopach




Przydatne zasoby» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Wyliczanki do pokazywania» Deklinacja rzeczowników» Wyszukiwarka haseł do krzyżówek» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Zmiana czasu na czas zimowy» Antonim» Synonim» Praca na cały etat dla opiekunki do dzieci» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Wyszukiwarka rymów do słów» Słownik haseł i definicji» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost