Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o celnikach


Spierają się dwaj celnicy, co sprawić swojemu naczelnikowi na imieniny. pierwszy:
- Może kupimy mu nowego mercedesa?
- Eeeeee tam, nowego merca ma już w garażu.
- No to może wczasy dla całej rodziny na Majorce?
- Dopiero w zeszłym tygodniu wrócił z podróży dookoła świata.
- To może zostawimy go samego na noc na granicy?
- No wiesz? To już byłaby przesada.
212

Dowcip #14444. Spierają się dwaj celnicy w kategorii: „Śmieszny humor o celnikach”.

Idzie facet przez granicę. Czyściutki, odpicowany, z walizeczką w ręce. Podchodzi celnik i mówi:
- Proszę otworzyć walizkę!
Facet otwiera, a tam: pieniądze, garnitur, komórka i siedem par majtek. Celnik zadziwiony pyta:
- Panie! Siedem par majtek?
Gość z pobłażliwym uśmiechem:
- Widzi pan: poniedziałek, wtorek, środa ...
- Rozumiem.
Poszedł wolno. Idzie kolejny facet ... Kartonowa walizka, pogniecione szmaty. Celnik woła:
- Kontrola celna!
Podchodzi, gość otwiera walizkę. W walizce kanapki ze starym, spleśniałym serem, brudna, wymiętoszona koszula. No i dwanaście par majtek. Celnik pyta go:
- Panie, dwanaście par majtek?
Gość odpowiada zapijaczonym głosem:
- Panie! Styczeń, Luty, Marzec ...
311

Dowcip #15109. Idzie facet przez granicę. w kategorii: „Humor o celnikach”.

Baca jedzie z nowiutkim rowerkiem przez granice, a na nim ma worek piachu.
Celnik na granicy się go pyta:
- Baco? Co wy szmuglujecie w tym worze?
- Nic.
- Na pewno?
- Na pewno.
- No to jedzcie.
I sytuacja się powtarzała przez dłuższy czas aż pewnego dnia Baca znów z rowerem i workiem piachu przez granice:
Baco co wy szmuglujecie?
- Nic.
- Jo wam nie wieża.
Przesypał piach przez sitko i zbadał każde ziarenko co do jednego ale nic nie znalazł:
- Baco jo się poddaja ale pedzcie mi co wy szmuglujecie.
- Rowery.
09

Dowcip #15371. Baca jedzie z nowiutkim rowerkiem przez granice w kategorii: „Dowcipy o celnikach”.

Stary rabin zdecydował, że opuści Związek Radziecki i wróci do Izraela. Gdy przeszukiwano go na lotnisku, ochrona znalazła u niego popiersie Lenina.
- Co to jest? - Spytał celnik.
- Co to jest? Co to jest?! Nie pytaj się ”co”, tylko ”kto”. To sam Towarzysz Lenin, geniusz, myśliciel, twórca najwspanialszego systemu świata!
Celnik zaśmiał się i przepuścił żyda przez bramki. Rabin przyleciał do Izraela, gdzie sytuacja się powtórzyła.
- Co to jest? Pyta celnik.
- Co to jest? Co to jest? Nie pytaj się ”co”, tylko ”kto”. To Lenin, zawszony komunista, gdy wrócę do domu, umieszczę go w toalecie.
Celnik zaśmiał się i bez problemu przepuścił rabina. Gdy rabin wrócił do swojego rodzinnego domu w Jeruzalem, jego wnuk zobaczył popiersie i zapytał.
- Kto to jest?
- Nie ”kto to jest”, tylko raczej ”co to jest”. To, moje drogie dziecko, jest pięć kilogramów szczerego złota.
135

Dowcip #16914. Stary rabin zdecydował w kategorii: „Humor o celnikach”.

Podczas strasznej jesiennej ulewy na przejście graniczne podjeżdża zmoknięty i zziębnięty motocyklista. Po sprawdzeniu dokumentów celnik pyta go:
- Cigaretten? Narkotiken? Alkohol?
Motocyklista na to:
- Nie, dzięki! Filiżankę kawy proszę.
222

Dowcip #9847. Podczas strasznej jesiennej ulewy na przejście graniczne podjeżdża w kategorii: „Śmieszne kawały o celnikach”.

Przychodzi żona więźnia do celnika i pyta czy nie mógłby dać jej mężowi jakiegoś lżejszego zajęcia? Na to celnik jej odpowiada, że on tylko segreguje dokumenty w biurze.
Na to żona:
- To za dnia... A w nocy kopie jakiś tunel.
49

Dowcip #6028. Przychodzi żona więźnia do celnika i pyta czy nie mógłby dać jej w kategorii: „Śmieszne kawały o celnikach”.

Na granicy amerykańsko - meksykańskiej strażnicy zatrzymują skośnookiego uciekiniera.
- Dlaczego uciekasz do Ameryki?
- Bo ja bardzo kocham Koreańską Republikę Ludową!
- Co to za gadka? Przecież złapaliśmy cię na granicy z USA, a nie z Koreą!
- Bo miłość do Koreańskiej Republiki Ludowej nie zna granic!
514

Dowcip #7530. Na granicy amerykańsko - meksykańskiej strażnicy zatrzymują w kategorii: „Śmieszne kawały o celnikach”.

Jedzie Szkot rozklekotanym Maluchem przez płatny most. Zatrzymuje go celnik.
- Trzy pensy!
- Sprzedane!
218

Dowcip #1637. Jedzie Szkot rozklekotanym Maluchem przez płatny most. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o celnikach”.

Nocą, na prawie wymarłym polsko- niemieckim przejściu granicznym w Olszynie polscy celnicy odkrywają wisielca. Facet, zimny jak wspomnienie o teściowej, wisi sobie przed samymi oknami Urzędu Celnego. Po krótkiej naradzie postanawiają, w celu uniknięcia niepotrzebnych problemów, podrzucić go na niemiecką stronę. O świcie jeden z niemieckich celników wygląda przez okno i woła przejęty do reszty kolegów:
- Cholera, ten gość znowu wisi u nas.
413

Dowcip #16877. Nocą w kategorii: „Śmieszne dowcipy o celnikach”.

Na granicy celnik podchodzi do kierowcy i pyta:
- Czy ma pan coś do oclenia?
- Nie, nic.
- Żadnych dewiz?
- Dewizę mam jedną: ”Boże, spraw, bym nigdy więcej nie stał na granicy trzy doby”.
05

Dowcip #15246. Na granicy celnik podchodzi do kierowcy i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o celnikach”.

Śmieszne żarty o celnikachHumor o celnikachKawały o celnikachŚmieszne dowcipy o celnikachŚmieszny humor o celnikachDowcipy o celnikachŻarty o celnikachŚmieszne kawały o celnikach




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Nowe samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Antonim» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Internetowy słownik rymów do przymiotników» Odmiana wyrazów» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Wyliczanki» Zmiana czasu na czas letni» Opiekunki do osób starszych» Rozwiązania do krzyżówek» Synonim
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost