Dowcipy o córce
Córka wraca do domu z zakupami z supermarketu i mówi do matki:
- Mamo, na warzywach widziałam dziś przepiękne ogórki! Miały chyba z osiem centymetrów grubości i co najmniej pół metra długości.
Dziewczyna demonstrowała rozmiary warzywa rękoma. Na to jej stara, głucha babcia, która była przy rozmowie:
- Ooo. to jakiś ładny kawaler! Żeby Cię ino chciał.
- Mamo, na warzywach widziałam dziś przepiękne ogórki! Miały chyba z osiem centymetrów grubości i co najmniej pół metra długości.
Dziewczyna demonstrowała rozmiary warzywa rękoma. Na to jej stara, głucha babcia, która była przy rozmowie:
- Ooo. to jakiś ładny kawaler! Żeby Cię ino chciał.
1016
Dowcip #27202. Córka wraca do domu z zakupami z supermarketu i mówi do matki w kategorii: „Dowcipy o córce”.
Laska ciągnie facetowi druta. Facet kończy jej w ustach, ona połyka i pyta:
- Tatusiu, jesteś pewien, że to uleczy moją białaczkę?
- Tatusiu, jesteś pewien, że to uleczy moją białaczkę?
257
Dowcip #28685. Laska ciągnie facetowi druta. w kategorii: „Humor o córce”.
Przychodzi Basia ze szkoły. Już od progu krzyczy do ojca:
- Tato, tato! Dostałam szóstkę z biologii!
Ojciec na to:
- Znakomicie! W nagrodę pójdziemy do cukierni zobaczyć jak ludzie jedzą ciastka.
- Tato, tato! Dostałam szóstkę z biologii!
Ojciec na to:
- Znakomicie! W nagrodę pójdziemy do cukierni zobaczyć jak ludzie jedzą ciastka.
1219
Dowcip #28863. Przychodzi Basia ze szkoły. w kategorii: „Śmieszny humor o córce”.
Przychodzi córka do matki i mówi:
- Mamo, jezdem w ciąży.
- Bój się Boga, córeczko! Za dwa miesiące matura, a Ty mówisz ”jezdem”?
- Mamo, jezdem w ciąży.
- Bój się Boga, córeczko! Za dwa miesiące matura, a Ty mówisz ”jezdem”?
414
Dowcip #28865. Przychodzi córka do matki i mówi w kategorii: „Kawały o córce”.
Przychodzi młoda góralka do matki i mówi:
- Mamuś poradź mi jak chłopa wyrwać, jaki on ma być?
- Córko przedesyćkim to ma być łoscędny, troche psygłupi i nierusany.
Za parę dni córka wpada do domu i krzyczy do matki:
- Mamuś mam chłopa idealnego, mój Ci on będzie.
- Byłam z nim w hotelu na trasie.
- I co? - pyta matka.
- No i jak weslimy do pokoju to stały dwa łóżka. On mówi: złączymy oba coby z dwóch nie korzystać.
- No to łoscędny. - mówi matka - A psygłupi trocheś? - pyta matka.
- Mamuś psygłupi, bo poduszke zamiast pod głowe pod tyłek mi podłożył.
- A nierusany!? - pyta matka.
- Mamuś na pewno Ci nierusany, bo jesce folijke miał na siusiaku!
- Mamuś poradź mi jak chłopa wyrwać, jaki on ma być?
- Córko przedesyćkim to ma być łoscędny, troche psygłupi i nierusany.
Za parę dni córka wpada do domu i krzyczy do matki:
- Mamuś mam chłopa idealnego, mój Ci on będzie.
- Byłam z nim w hotelu na trasie.
- I co? - pyta matka.
- No i jak weslimy do pokoju to stały dwa łóżka. On mówi: złączymy oba coby z dwóch nie korzystać.
- No to łoscędny. - mówi matka - A psygłupi trocheś? - pyta matka.
- Mamuś psygłupi, bo poduszke zamiast pod głowe pod tyłek mi podłożył.
- A nierusany!? - pyta matka.
- Mamuś na pewno Ci nierusany, bo jesce folijke miał na siusiaku!
725
Dowcip #28887. Przychodzi młoda góralka do matki i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o córce”.
Tata się kąpie. Nagle widzi, że jego mała córka go podgląda. Córka wchodzi i pyta:
- Co to jest? - wskazując na członka.
- To jest ptaszek córeczko. - odpowiada ojciec
- Tak myślałam, bo do penisa nie podobne.
- Co to jest? - wskazując na członka.
- To jest ptaszek córeczko. - odpowiada ojciec
- Tak myślałam, bo do penisa nie podobne.
17
Dowcip #28960. Tata się kąpie. Nagle widzi, że jego mała córka go podgląda. w kategorii: „Kawały o córkach”.
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Matki! Będziesz babcią! Żartuje, poroniłam.
16
Dowcip #29030. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Matki! Będziesz babcią! w kategorii: „Śmieszne żarty o córkach”.
Córka nowego ruskiego biznesmena przychodzi do ojca i oświadcza, że wychodzi za mąż.
- Za kogo?
- Za popa.
- Zwariowałaś?
- Miłość, tato ... Serce, nie sługa.
- No dobrze, przyprowadź go jutro.
Córka przyprowadza młodego diakona. Jedzą, piją. Ojciec mówi:
- Wiesz, że moja córka co miesiąc musi mieć inną kreację za dziesięć tysięcy dolców? Jak wy będziecie żyć? Jak Ty ją utrzymasz?
- Bóg pomoże.
- A jeszcze ona przyzwyczajona co tydzień latać do fryzjera do Paryża. I co?
- Bóg pomoże.
- Ona jeździ tylko Ferrari i Porsche i musi mieć zawsze najnowszy model. Jak Ty sobie wyobrażasz życie z nią?
- Bóg pomoże.
Gdy narzeczony poszedł, córka pyta biznesmena:
- I jak, tato, spodobał Ci się?
- Burak, to prawda, ale podobało mi się, jak mnie nazywał Bogiem.
- Za kogo?
- Za popa.
- Zwariowałaś?
- Miłość, tato ... Serce, nie sługa.
- No dobrze, przyprowadź go jutro.
Córka przyprowadza młodego diakona. Jedzą, piją. Ojciec mówi:
- Wiesz, że moja córka co miesiąc musi mieć inną kreację za dziesięć tysięcy dolców? Jak wy będziecie żyć? Jak Ty ją utrzymasz?
- Bóg pomoże.
- A jeszcze ona przyzwyczajona co tydzień latać do fryzjera do Paryża. I co?
- Bóg pomoże.
- Ona jeździ tylko Ferrari i Porsche i musi mieć zawsze najnowszy model. Jak Ty sobie wyobrażasz życie z nią?
- Bóg pomoże.
Gdy narzeczony poszedł, córka pyta biznesmena:
- I jak, tato, spodobał Ci się?
- Burak, to prawda, ale podobało mi się, jak mnie nazywał Bogiem.
431
Dowcip #29435. Córka nowego ruskiego biznesmena przychodzi do ojca i oświadcza w kategorii: „Humor o córkach”.
Rozmawia dwóch ojców. Jeden mówi:
- Słuchaj Stary, moją córkę to normalnie wystrychnęli na dudka!
Na to drugi odparł:
- To nic, moją córkę wydutkali na strychu!
- Słuchaj Stary, moją córkę to normalnie wystrychnęli na dudka!
Na to drugi odparł:
- To nic, moją córkę wydutkali na strychu!
42
Dowcip #29447. Rozmawia dwóch ojców. w kategorii: „Kawały o córce”.
Młody człowiek zwraca się do ojca swojej wybranki:
- Przyszedłem prosić o cipkę Pana córki.
- Ależ młody człowieku, co to ma znaczyć! Prosi się o rękę!
- Ręce to mam swoje.
- Przyszedłem prosić o cipkę Pana córki.
- Ależ młody człowieku, co to ma znaczyć! Prosi się o rękę!
- Ręce to mam swoje.
42