Dowcipy o blondynkach
Blondynka żali się barmanowi, że jest dużo kawałów o głupich blondynkach.
- Zaraz udowodnię pani, że nie tylko blondynki są głupie - mówiąc to barman próbował pocieszyć smutna blondynkę.
Barman i blondynka przysiedli się do stolika brunetki i barman mówi:
- Mam do pani pytanie. Czy przypadkiem nie jest pani w domu?
Brunetka popatrzyła się dziwnie na barmana i pobiegła sprowadzić.
- I widzi pani jakie są brunetki głupie?- odrzekł z dumą barman.
- Ja bym zadzwoniła - powiedziała blondynka.
- Zaraz udowodnię pani, że nie tylko blondynki są głupie - mówiąc to barman próbował pocieszyć smutna blondynkę.
Barman i blondynka przysiedli się do stolika brunetki i barman mówi:
- Mam do pani pytanie. Czy przypadkiem nie jest pani w domu?
Brunetka popatrzyła się dziwnie na barmana i pobiegła sprowadzić.
- I widzi pani jakie są brunetki głupie?- odrzekł z dumą barman.
- Ja bym zadzwoniła - powiedziała blondynka.
06
Dowcip #13246. Blondynka żali się barmanowi w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Blondynka miała mały wypadek i w jej samochodzie był lekko wgnieciony dach. Jedzie do warsztatu, a tam mechanik już myśli sobie:
- O! Blondynka. Zrobię jej jakiś kawał.
Blondynka dojeżdża, a mechanik mówi:
- Niech Pani jedzie do domu wsiądzie do samochodu i dmucha z całych sił.
Blondynka jedzie do domu. Na podwórku wsiada do samochodu i dmucha, dmucha, dmucha. Po chwili przychodzi druga blondynka i mówi:
- Ty głupia jesteś... Nie zamknęłaś okien.
- O! Blondynka. Zrobię jej jakiś kawał.
Blondynka dojeżdża, a mechanik mówi:
- Niech Pani jedzie do domu wsiądzie do samochodu i dmucha z całych sił.
Blondynka jedzie do domu. Na podwórku wsiada do samochodu i dmucha, dmucha, dmucha. Po chwili przychodzi druga blondynka i mówi:
- Ty głupia jesteś... Nie zamknęłaś okien.
04
Dowcip #13248. Blondynka miała mały wypadek i w jej samochodzie był lekko wgnieciony w kategorii: „Dowcipy o blondynkach”.
Jadą dwie blondynki samochodem przez pustynię, nagle zepsuł im się samochód. Jedna blondynka próbuje naprawić samochód, a druga wyjęła drzwi i idzie.
- Co robisz?
- Jak będzie mi gorąco to otworze szybę.
- Co robisz?
- Jak będzie mi gorąco to otworze szybę.
27
Dowcip #13254. Jadą dwie blondynki samochodem przez pustynię w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Co powstanie, gdy do skorupki orzecha włoskiego włożymy mózg blondynki?
- Grzechotka.
- Grzechotka.
03
Dowcip #13256. Co powstanie w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Mężczyzna niewielkiego wzrostu na imprezie upatrzył sobie piękną blondynkę i prosi ją do tańca. Ona zmierzyła go od stóp do głowy i mówi:
- Ja nie tańczę z dzieckiem.
- O przepraszam. Ja nie widziałem, że pani w ciąży.
- Ja nie tańczę z dzieckiem.
- O przepraszam. Ja nie widziałem, że pani w ciąży.
115
Dowcip #4042. Mężczyzna niewielkiego wzrostu na imprezie upatrzył sobie piękną w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Blondynka zapomniała wziąć z sobą telefon komórkowy i pyta przechodzącego ulicą faceta:
- Przepraszam, która jest godzina?
- Za dwadzieścia piąta.
- Ale ja się pana nie pytałam, która godzina będzie za dwadzieścia minut!
- Przepraszam, która jest godzina?
- Za dwadzieścia piąta.
- Ale ja się pana nie pytałam, która godzina będzie za dwadzieścia minut!
47
Dowcip #4528. Blondynka zapomniała wziąć z sobą telefon komórkowy i pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Blondynka spotyka na spacerze koleżankę, która w trakcie pogawędki pyta:
- Znasz bajkę o morzu, panterze i mieliźnie?
- Nie. - odpowiada blondynka.
Koleżanka opowiada jej więc:
- Może pan tera mnie liźnie?
Blondynka uśmiała się i poszła dalej. Spotyka inną koleżankę i pyta:
- Znasz bajkę o minecie?
- Znasz bajkę o morzu, panterze i mieliźnie?
- Nie. - odpowiada blondynka.
Koleżanka opowiada jej więc:
- Może pan tera mnie liźnie?
Blondynka uśmiała się i poszła dalej. Spotyka inną koleżankę i pyta:
- Znasz bajkę o minecie?
511
Dowcip #4980. Blondynka spotyka na spacerze koleżankę w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
Blondynka idzie ulicą, odwraca się, patrzy, a za nią biegnie jakis facet. Ona zaczyna także biec. Przerażona biegnie już długi czas. W końcu już strasznie zmęczona, upada na ziemię. Facet do niej podbiega.
- Dobra, gwałć mnie pan, tylko szybko - mówi blondynka.
- Sama się pani gwałć. Ja się na autobus spieszę.
- Dobra, gwałć mnie pan, tylko szybko - mówi blondynka.
- Sama się pani gwałć. Ja się na autobus spieszę.
28
Dowcip #4987. Blondynka idzie ulicą, odwraca się, patrzy w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Dwie blondynki siedzą w szambie nagle przechodzi facet i mówi oburzony:
- A co panie tutaj robią?
A jedna z nich odpowiada:
- My tutaj robimy za kupy!
- A co panie tutaj robią?
A jedna z nich odpowiada:
- My tutaj robimy za kupy!
35
Dowcip #5007. Dwie blondynki siedzą w szambie nagle przechodzi facet i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Idzie blondynka przez pagórki. Na pierwszym pagórku stoi jeden idianin.
- Śmierć czy ruch ruch?
- Hmm... to ruch ruch.
Na drugim pagórku stoi dwóch indian.
- Śmierć czy ruch ruch?
- No ruch ruch.
Na trzecim pagórku 100 indian.
- Śmierć czy ruch ruch?
- ŚMIERĆ! - krzyczy blondynka.
- Śmierć przez ruch ruch...
- Śmierć czy ruch ruch?
- Hmm... to ruch ruch.
Na drugim pagórku stoi dwóch indian.
- Śmierć czy ruch ruch?
- No ruch ruch.
Na trzecim pagórku 100 indian.
- Śmierć czy ruch ruch?
- ŚMIERĆ! - krzyczy blondynka.
- Śmierć przez ruch ruch...
36