Dowcipy o blondynkach
Chłopak do blondynki:
- Dasz mi swój numer?
Blondynka:
- Służbowy 0700 880 352, Prywatny 666333567.
- Dasz mi swój numer?
Blondynka:
- Służbowy 0700 880 352, Prywatny 666333567.
134
Dowcip #25240. Chłopak do blondynki w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Przy podpisywaniu umowy kredytowej bankier do blondynki:
- Wykształcenie?
- Wyższe.
- Stan cywilny?
- Czy ja muszę odpowiadać na to pytanie?
- Niestety umowa tego wymaga.
Klientka nachyla się i szeptem mówi:
- Dziewica ...
- Wykształcenie?
- Wyższe.
- Stan cywilny?
- Czy ja muszę odpowiadać na to pytanie?
- Niestety umowa tego wymaga.
Klientka nachyla się i szeptem mówi:
- Dziewica ...
916
Dowcip #24723. Przy podpisywaniu umowy kredytowej bankier do blondynki w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Blondynka wchodzi do windy, a tam czekająca już brunetka pyta ją:
- Na drugie?
- Karolina.
- Na drugie?
- Karolina.
09
Dowcip #21427. Blondynka wchodzi do windy, a tam czekająca już brunetka pyta ją w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Blondynka pyta sprzedawcę:
- Co to jest?
- Termos.
- A do czego służy?
- Umieszczone w nim gorące napoje pozostają długo gorące, a zimne przez długi czas są zimne.
- Aha, to ja go poproszę.
Następnego dnia pojawia się w pracy z nowym nabytkiem.
- Co to takiego? - pyta szef.
- Termos.
- A do czego służy?
- Umieszczone w nim gorące napoje, pozostają długo gorące, a zimne przez długi czas są zimne.
- A co w nim jest?
- Gorąca kawa i mrożona herbata.
- Co to jest?
- Termos.
- A do czego służy?
- Umieszczone w nim gorące napoje pozostają długo gorące, a zimne przez długi czas są zimne.
- Aha, to ja go poproszę.
Następnego dnia pojawia się w pracy z nowym nabytkiem.
- Co to takiego? - pyta szef.
- Termos.
- A do czego służy?
- Umieszczone w nim gorące napoje, pozostają długo gorące, a zimne przez długi czas są zimne.
- A co w nim jest?
- Gorąca kawa i mrożona herbata.
26
Dowcip #21058. Blondynka pyta sprzedawcę w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
Na dyskotece chłopak pyta blondynkę:
- Mogę prosić Cię do walca?
Oburzona blondi na to:
- A co Ty nie mogłeś normalnym samochodem przyjechać?
- Mogę prosić Cię do walca?
Oburzona blondi na to:
- A co Ty nie mogłeś normalnym samochodem przyjechać?
520
Dowcip #17981. Na dyskotece chłopak pyta blondynkę w kategorii: „Dowcipy o blondynkach”.
Blondynka postanowiła dać do gazety ogłoszenie, aby obwieścić światu, że ma syna. Przychodzi do biura ogłoszeń i pyta:
- Ile kosztuje ogłoszenie?
- Dziesięć złotych za centymetr.
- Do licha, zrujnuje mnie ten dzieciak! On ma prawie sześćdziesiąt centymetrów!
- Ile kosztuje ogłoszenie?
- Dziesięć złotych za centymetr.
- Do licha, zrujnuje mnie ten dzieciak! On ma prawie sześćdziesiąt centymetrów!
110
Dowcip #22193. Blondynka postanowiła dać do gazety ogłoszenie, aby obwieścić światu w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Po co blondynka stawia wieczorem na stoliku nocnym dwie szklanki: jedną z wodą, drugą pustą?
- Bo nie wie, czy rano będzie się jej chciało pić, czy nie.
- Bo nie wie, czy rano będzie się jej chciało pić, czy nie.
29
Dowcip #27781. Po co blondynka stawia wieczorem na stoliku nocnym dwie szklanki w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
W samolocie lecą dwie blondynki, murzynka i reszta pasażerów. Nagle pilot samolotu oznajmia, że samolot nie wyląduje i że prawdopodobnie wszyscy zginą. W samolocie zaczyna się panika, ale jedna z blondynek zaczyna zakładać na siebie biżuterię, blondynka siedząca obok niej pyta się:
- Czemu zakładasz na siebie tą drogocenna biżuterię?
- Bo gdy zginiemy najpierw będą szukać tych bogatych.
Słysząc to, druga blondynka zaczyna się malować i robić manicure i pedicure. Widząc to ta pierwsza blondynka pyta się:
- Dlaczego się malujesz?
- Bo gdy zginiemy sadzę że najpierw będą szukać tych najpiękniejszych.
Murzynka słysząc to zdjęła majtki, oparła się o fotel znajdujący się przed nią i bardzo mocno się wypięła. Obydwie blondynki widząc to pytają się murzynki:
- Dlaczego siedzisz nago i tak bardzo się wypinasz?
Murzynka na to:
- Moim zdaniem jak zginiemy to najpierw będą szukać czarnej skrzynki!
- Czemu zakładasz na siebie tą drogocenna biżuterię?
- Bo gdy zginiemy najpierw będą szukać tych bogatych.
Słysząc to, druga blondynka zaczyna się malować i robić manicure i pedicure. Widząc to ta pierwsza blondynka pyta się:
- Dlaczego się malujesz?
- Bo gdy zginiemy sadzę że najpierw będą szukać tych najpiękniejszych.
Murzynka słysząc to zdjęła majtki, oparła się o fotel znajdujący się przed nią i bardzo mocno się wypięła. Obydwie blondynki widząc to pytają się murzynki:
- Dlaczego siedzisz nago i tak bardzo się wypinasz?
Murzynka na to:
- Moim zdaniem jak zginiemy to najpierw będą szukać czarnej skrzynki!
623
Dowcip #28124. W samolocie lecą dwie blondynki, murzynka i reszta pasażerów. w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Jedzie blondynka nowym Porsche i walnęła w ciężarówkę. Tir cały się rozpadł, a Porsche zostało nietknięte. Z tira wyszedł zdenerwowany kierowca, narysował kółko na jezdni i kazał blondynce tam stać. Sam wyjął nóż i zaczął ciąć tapicerkę Porsche. Odwróciła się, a blondynka się śmieje. No to wziął scyzoryk i zaczął rysować karoserię. Odwrócił się, a blondynka znów w śmiech. No to facet wkurzony na maksa oblał Porsche benzyną i podpalił. Usatysfakcjonowany patrzy na blondynkę, a ta wciąż się śmieje.
- Dlaczego pani się ciągle śmieje?!
Na to blondynka:
- Bo jak pan się odwraca, to ja wychodzę z tego kółka.
- Dlaczego pani się ciągle śmieje?!
Na to blondynka:
- Bo jak pan się odwraca, to ja wychodzę z tego kółka.
27
Dowcip #27509. Jedzie blondynka nowym Porsche i walnęła w ciężarówkę. w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Na policję przychodzi blondynka, ruda i brunetka. Policjanci wsadzają je pod wykrywacz kłamstw, gdy skłamią wykrywacz zabije je. Najpierw mówi ruda:
- Myślę, że jestem ładna.
Zabiło ją. Potem mówi brunetka:
- Myślę, że jestem podobna do Nelly Furtado.
Zabiło ją. Potem mówi blondynka:
- Myślę ...
Zabiło ją.
- Myślę, że jestem ładna.
Zabiło ją. Potem mówi brunetka:
- Myślę, że jestem podobna do Nelly Furtado.
Zabiło ją. Potem mówi blondynka:
- Myślę ...
Zabiło ją.
815