Dowcipy o blondynkach
Blondynka wraca późno z pracy i mówi do męża:
- Przepraszam, że się spóźniłam 5 godzin, ale byłam na Dworcu Centralnym i nie było prądu i zostałam unieruchomiona na schodach ruchomych.
- Przepraszam, że się spóźniłam 5 godzin, ale byłam na Dworcu Centralnym i nie było prądu i zostałam unieruchomiona na schodach ruchomych.
618
Dowcip #10578. Blondynka wraca późno z pracy i mówi do męża w kategorii: „Dowcipy o blondynkach”.
Dwie blondynki przeglądają kalendarz:
- Zobacz! Jutro jest Maksymiliana. Znamy jakiegoś Maxa?
- Tak, Ibuproma.
- Zobacz! Jutro jest Maksymiliana. Znamy jakiegoś Maxa?
- Tak, Ibuproma.
612
Dowcip #10685. Dwie blondynki przeglądają kalendarz w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Ginekolog do blondynki:
- Jest pani w ciąży.
Blondynka:
- O rety!
Po chwili zastanowienia:
- ... a może to nie moje?
- Jest pani w ciąży.
Blondynka:
- O rety!
Po chwili zastanowienia:
- ... a może to nie moje?
1215
Dowcip #10872. Ginekolog do blondynki w kategorii: „Dowcipy o blondynkach”.
Trzy skazane uciekły z więzienia - brunetka, ruda i blondynka. W lesie, gdy pościg już prawie ich doganiał, postanowiły skryć się na drzewach. Najpierw strażnicy trafili pod drzewo, na którym ukryła się brunetka:
- Jest tam ktoś? - wołają.
- Miau, miau - odpowiedziała brunetka.
- Ach, to tylko kot - machnęli ręką i poszli dalej.
Doszli do drzewa, na którym siedziała ruda.
- Jest tam kto?
- Huu, huu - usłyszeli.
- Ach, to tylko sowa - uspokoili się i poszli dalej.
Gdy doszli do następnego drzewa, również zawołali:
- Jest tam kto?
- Muuuuuu...
- Jest tam ktoś? - wołają.
- Miau, miau - odpowiedziała brunetka.
- Ach, to tylko kot - machnęli ręką i poszli dalej.
Doszli do drzewa, na którym siedziała ruda.
- Jest tam kto?
- Huu, huu - usłyszeli.
- Ach, to tylko sowa - uspokoili się i poszli dalej.
Gdy doszli do następnego drzewa, również zawołali:
- Jest tam kto?
- Muuuuuu...
718
Dowcip #18929. Trzy skazane uciekły z więzienia - brunetka, ruda i blondynka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Blondynka idzie przez cmentarz i widzi jakąś postać. Osłupiała z przerażenia, ale nagle odetchnęła z ulgą.
- Uff... to tylko duch, myślałam, że jakiś bandyta.
- Uff... to tylko duch, myślałam, że jakiś bandyta.
517
Dowcip #10539. Blondynka idzie przez cmentarz i widzi jakąś postać. w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Trasą katowicką jedzie blondynka czerwonym Ferrari. Kiedy wyciągnęła 150, straciła panowanie nad kierownicą. Uderzyła w słup. Po kilku minutach wysiada i mówi:
- Przecież trąbiłam!
- Przecież trąbiłam!
106
Dowcip #10841. Trasą katowicką jedzie blondynka czerwonym Ferrari. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Spotykają się dwa rekiny. Jeden mówi.
- Tydzień temu zjadłem Ruskiego i od tamtej pory pływam wężykiem.
- To jeszcze nic - mówi drugi. - Ja tydzień temu zjadłem blondynkę i od tamtej pory nic nie jadłem.
- Dlaczego? - pyta pierwszy.
- Bo nie mogę się zanurzyć.
- Tydzień temu zjadłem Ruskiego i od tamtej pory pływam wężykiem.
- To jeszcze nic - mówi drugi. - Ja tydzień temu zjadłem blondynkę i od tamtej pory nic nie jadłem.
- Dlaczego? - pyta pierwszy.
- Bo nie mogę się zanurzyć.
814
Dowcip #18910. Spotykają się dwa rekiny. Jeden mówi. w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Trzy blondynki łowią ryby. Złapały złotą rybkę.
- Spełnię każdej jedno życzenie - mówi rybka.
Zaczyna pierwsza blondynka:
- Ja chcę być ładniejsza!
I tak się stało.
- Ja chcę być mądrzejsza - mówi druga i staje się mądrzejsza.
- A ja - mówi trzecia - chcę być głupsza.
I pyk! Zamieniła się w faceta.
- Spełnię każdej jedno życzenie - mówi rybka.
Zaczyna pierwsza blondynka:
- Ja chcę być ładniejsza!
I tak się stało.
- Ja chcę być mądrzejsza - mówi druga i staje się mądrzejsza.
- A ja - mówi trzecia - chcę być głupsza.
I pyk! Zamieniła się w faceta.
1713
Dowcip #10588. Trzy blondynki łowią ryby. Złapały złotą rybkę. w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Blondynka i brunetka spadają ze skały. Która spadnie pierwsza?
Brunetka, bo blondynka będzie pytać o drogę.
Brunetka, bo blondynka będzie pytać o drogę.
57
Dowcip #10795. Blondynka i brunetka spadają ze skały. Która spadnie pierwsza? w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
Czym różni się Małysz, od blondynki?
- Blondynkę można przelecieć, a Małysza nie.
- Blondynkę można przelecieć, a Małysza nie.
118