Dowcipy o blondynkach
Wchodzi super agent James Bond do restauracji, przysiadł się do pięknej blondynki siedzącej przy barze. Zaczyna zagajać rozmowę:
- Nazywam się - Bond, James Bond.
Na to odpowiada mu blondynka:
- A ja nazywam się - Off, Fuck Off.
- Nazywam się - Bond, James Bond.
Na to odpowiada mu blondynka:
- A ja nazywam się - Off, Fuck Off.
716
Dowcip #12468. Wchodzi super agent James Bond do restauracji w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Co mówi blondynka gdy dowiaduje się że jest w ciąży?
- O Boże, mam nadzieję, że to nie moje.
- O Boże, mam nadzieję, że to nie moje.
1018
Dowcip #18950. Co mówi blondynka gdy dowiaduje się że jest w ciąży? w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Dwie blondynki oglądają mecz piłkarski. Rzut karny, wykonuje Ronaldo, klapa. Piłka przeleciała nad bramką. Pokazują powtórkę strzału, a jedna blondynka mówi do drugiej:
- Zobacz, ten to na pewno nie trafi, zobacz jak wolno biegnie do tej piłki.
- Zobacz, ten to na pewno nie trafi, zobacz jak wolno biegnie do tej piłki.
1411
Dowcip #10783. Dwie blondynki oglądają mecz piłkarski. w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Są trzy dziewczęta, wszystkie chodzą do klasy piątej, jedna jest brunetką, druga ruda, a trzecia blondynka. Która z nich ma najlepsza figurę?
- Oczywiście blondynka, bo ma 25 lat!
- Oczywiście blondynka, bo ma 25 lat!
3116
Dowcip #13147. Są trzy dziewczęta, wszystkie chodzą do klasy piątej w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Rozprawa w sądzie:
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam dwadzieścia lat, on miał czterdzieści. To teraz, jeśli on ma siedemdziesiąt, a ja jestem o połowę młodsza, to mam trzydzieści pięć?
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam dwadzieścia lat, on miał czterdzieści. To teraz, jeśli on ma siedemdziesiąt, a ja jestem o połowę młodsza, to mam trzydzieści pięć?
1117
Dowcip #29089. Rozprawa w sądzie w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Idzie blondynka z brunetką przez park. Nagle brunetka mówi:
- Patrz jaki biedny, zdechły ptaszek.
- Na to blondynka spojrzała w niebo i mówi:
- Gdzie? Nie widzę.
- Patrz jaki biedny, zdechły ptaszek.
- Na to blondynka spojrzała w niebo i mówi:
- Gdzie? Nie widzę.
1737
Dowcip #26207. Idzie blondynka z brunetką przez park. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Przychodzi blondynka do sklepu elektrycznego i mówi:
- Poproszę lotnika.
- Nie mamy lotników, ale chyba pani chodzi o pilota do telewizora.
- O tak, tak. Proszę się ze mnie nie śmiać. W tej dziedzinie jestem lajkonikiem.
- Poproszę lotnika.
- Nie mamy lotników, ale chyba pani chodzi o pilota do telewizora.
- O tak, tak. Proszę się ze mnie nie śmiać. W tej dziedzinie jestem lajkonikiem.
916
Dowcip #29112. Przychodzi blondynka do sklepu elektrycznego i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
Idą dwie blondynki drogą i jedna do drugiej mówi:
- Widzisz to drzewo?
Na to druga odpowiada:
- Nie, las mi zasłania.
- Widzisz to drzewo?
Na to druga odpowiada:
- Nie, las mi zasłania.
812
Dowcip #10772. Idą dwie blondynki drogą i jedna do drugiej mówi w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Wpada ślepa blondynka na ślepą blondynkę:
- Nie widzisz, że nie widzę?
- Nie widzę!
- No widzisz!
- Nie widzisz, że nie widzę?
- Nie widzę!
- No widzisz!
726
Dowcip #10577. Wpada ślepa blondynka na ślepą blondynkę w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
Blondynka zdaje prawo jazdy. Instruktor pyta:
- Proszę opisać pracę silnika!
A blondynka na to:
- Brrrrruuuummmm, bbbrrruuuuuuummmmmm!
- Proszę opisać pracę silnika!
A blondynka na to:
- Brrrrruuuummmm, bbbrrruuuuuuummmmmm!
1317