Dowcipy o blondynkach
Wchodzi ładna blondynka do sklepu z materiałami i pyta sprzedawcę:
- Po ile ten materiał?
Zapatrzony sprzedawca odpowiada:
- 10 buziaków za metr.
- To poproszę 10 metrów.
Sprzedawca niewierząc w swe szczęście odmierza materiał i podaje blondynce mówiąc:
- Należy się 100 buziaków.
- Jutro przyjdzie moja babcia i zapłaci - informuje go blondynka.
- Po ile ten materiał?
Zapatrzony sprzedawca odpowiada:
- 10 buziaków za metr.
- To poproszę 10 metrów.
Sprzedawca niewierząc w swe szczęście odmierza materiał i podaje blondynce mówiąc:
- Należy się 100 buziaków.
- Jutro przyjdzie moja babcia i zapłaci - informuje go blondynka.
522
Dowcip #10552. Wchodzi ładna blondynka do sklepu z materiałami i pyta sprzedawcę w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Wiecie, co to jest: dwadzieścia blondynek stojących obok siebie, dotykających się uszami?
- Kanał powietrzny!
- Kanał powietrzny!
159
Dowcip #29099. Wiecie, co to jest w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Blondynka i prawnik lecą samolotem. Blondynka próbuje zasnąć, prawnik się nudzi.
- Mam propozycję. - mówi w końcu prawnik - Zagrajmy w grę. Będziemy zadawać sobie pytania, jeżeli Ty nie będziesz znała odpowiedzi dasz mi pięć dolarów, jeżeli ja nie będę znał, dam Ci pięćset dolarów.
- Ok.
- No to zaczynamy. Jaka jest odległość z Ziemi na Księżyc?
- Nie wiem. - odpowiada blondynka i wyjmuje z torebki pięć dolarów.
- Teraz moja kolej. Co wchodzi na górę na czterech nogach, a schodzi na trzech?
Prawnik myśli, szuka odpowiedzi na necie, dzwoni do znajomych. W końcu po godzinie poddaje się i oddaje 500$. Blondynka odwraca się i idzie spać. Po jakimś czasie prawnik ją budzi i pyta:
- Co to jest? Co wchodzi na górę na czterech nogach, a schodzi na trzech?
Zaspana blondynka wzrusza ramionami, sięga po torebkę i wyjmuje pięć dolarów.
- Mam propozycję. - mówi w końcu prawnik - Zagrajmy w grę. Będziemy zadawać sobie pytania, jeżeli Ty nie będziesz znała odpowiedzi dasz mi pięć dolarów, jeżeli ja nie będę znał, dam Ci pięćset dolarów.
- Ok.
- No to zaczynamy. Jaka jest odległość z Ziemi na Księżyc?
- Nie wiem. - odpowiada blondynka i wyjmuje z torebki pięć dolarów.
- Teraz moja kolej. Co wchodzi na górę na czterech nogach, a schodzi na trzech?
Prawnik myśli, szuka odpowiedzi na necie, dzwoni do znajomych. W końcu po godzinie poddaje się i oddaje 500$. Blondynka odwraca się i idzie spać. Po jakimś czasie prawnik ją budzi i pyta:
- Co to jest? Co wchodzi na górę na czterech nogach, a schodzi na trzech?
Zaspana blondynka wzrusza ramionami, sięga po torebkę i wyjmuje pięć dolarów.
625
Dowcip #30657. Blondynka i prawnik lecą samolotem. w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Siedzi blondynka na drzewie i kuka.
157
Dowcip #10514. Siedzi blondynka na drzewie i kuka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Wiecie co robi blondynka na cmentarzu?
- Czeka żeby ją strach przeleciał!
- Czeka żeby ją strach przeleciał!
1320
Dowcip #25129. Wiecie co robi blondynka na cmentarzu? w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Dlaczego blondynka kasuje dwadzieścia cztery bilety autobusowe?
- Bo jedzie z zespołem!
- Bo jedzie z zespołem!
166
Dowcip #4996. Dlaczego blondynka kasuje dwadzieścia cztery bilety autobusowe? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Co trzeba zrobić, żeby posadzić cztery blondynki na jednym taborecie?
- Obrócić je do góry nogami!
- Obrócić je do góry nogami!
155
Dowcip #17396. Co trzeba zrobić, żeby posadzić cztery blondynki na jednym taborecie? w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
- Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa śniadaniowa w pracy?
- Bo po każdej przerwie trzeba by je ponownie przyuczać do zawodu.
- Bo po każdej przerwie trzeba by je ponownie przyuczać do zawodu.
812
Dowcip #17395. - Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa śniadaniowa w pracy? w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Jak blondynka zabija ptaka?
Zrzuca go ze skały!
Zrzuca go ze skały!
1912
Dowcip #5075. Jak blondynka zabija ptaka? w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Zdenerwowana blondynka krzyczy do boya hotelowego:
- Pan sobie myśli że jak jestem ze wsi, to może mnie Pan wsadzić do tak małego pokoju?
- Ależ proszę Pani, jedziemy na razie windą.
- Pan sobie myśli że jak jestem ze wsi, to może mnie Pan wsadzić do tak małego pokoju?
- Ależ proszę Pani, jedziemy na razie windą.
923