Dowcipy o blondynkach
Dlaczego blondynka ma na swoim biurku ser?
- Bo karmi myszkę!
- Bo karmi myszkę!
2412
Dowcip #8066. Dlaczego blondynka ma na swoim biurku ser? w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Dlaczego blondynka leży z nosem w trawie?
- Pasie kozy.
- Pasie kozy.
1012
Dowcip #13252. Dlaczego blondynka leży z nosem w trawie? w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Przychodzi blondynka do sklepu cukierniczego i mówi do ekspedientki:
- Czy są rodzynki.
- Nie ma rodzynek, jest tylko ciasto z rodzynkami.
- To proszę mi wydłubać dwadzieścia deko.
- Czy są rodzynki.
- Nie ma rodzynek, jest tylko ciasto z rodzynkami.
- To proszę mi wydłubać dwadzieścia deko.
918
Dowcip #25314. Przychodzi blondynka do sklepu cukierniczego i mówi do ekspedientki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Kontrola drogowa zatrzymuje blondynkę:
- Ma pani gaśnicę?
- Mam.
- A trójkącik?
- Wczoraj zgoliłam.
- Ma pani gaśnicę?
- Mam.
- A trójkącik?
- Wczoraj zgoliłam.
1116
Dowcip #24607. Kontrola drogowa zatrzymuje blondynkę w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
Koleżanka blondynki dostała od niej fax. Za chwilę otrzymuje go po raz drugi, potem trzeci. Po dwudziestej kopii zdenerwowana dzwoni do blondynki na komórkę.
- Czemu wysyłasz wciąż tą samą kartkę?
- Bo mi ciągle dołem wraca.
- Czemu wysyłasz wciąż tą samą kartkę?
- Bo mi ciągle dołem wraca.
712
Dowcip #17414. Koleżanka blondynki dostała od niej fax. w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
Dwie blondynki jadą na rowerach do parku. Zatrzymują się przed parkiem. Jedna próbuje zamienić siodełko na miejsce kierownicy, a kierownicę na miejsce siodełka:
- Co robisz?
- Zawracam, bo nie chcę jeździć z taką głupotą jak ty.
- Co robisz?
- Zawracam, bo nie chcę jeździć z taką głupotą jak ty.
187
Dowcip #25872. Dwie blondynki jadą na rowerach do parku. w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Przychodzi niska blondynka do ginekologa i mówi:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie w kroku.
- Proszę się rozebrać.
Lekarz zbadał blondynkę dokładnie i mówi:
- Nic tu nie widzę podejrzanego. Ale proszę powiedzieć kiedy panią boli najbardziej?
- Kiedy pada deszcz!
- To się umówimy tak: jak będzie padało to pani szybko do mnie przybiegnie i zbadam panią poza kolejnością.
Na trzeci dzień zaczęło padać.
Blondynka szybko biegnie do lekarza.
- Doktorze, tak mnie boli, że nie mogę wytrzymać!
- Proszę się położyć.
Lekarz obejrzał blondynkę, wziął narzędzia i po chwili mówi:
- Proszę wstać i przejść kawałek. Jak jest teraz?
- Och doktorze, cudownie! Jak pan to zrobił?
- To proste. Skróciłem pani kalosze.
- Panie doktorze, bardzo boli mnie w kroku.
- Proszę się rozebrać.
Lekarz zbadał blondynkę dokładnie i mówi:
- Nic tu nie widzę podejrzanego. Ale proszę powiedzieć kiedy panią boli najbardziej?
- Kiedy pada deszcz!
- To się umówimy tak: jak będzie padało to pani szybko do mnie przybiegnie i zbadam panią poza kolejnością.
Na trzeci dzień zaczęło padać.
Blondynka szybko biegnie do lekarza.
- Doktorze, tak mnie boli, że nie mogę wytrzymać!
- Proszę się położyć.
Lekarz obejrzał blondynkę, wziął narzędzia i po chwili mówi:
- Proszę wstać i przejść kawałek. Jak jest teraz?
- Och doktorze, cudownie! Jak pan to zrobił?
- To proste. Skróciłem pani kalosze.
1136
Dowcip #26218. Przychodzi niska blondynka do ginekologa i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Blondynka mówi do blondynki:
- Wiesz, pomalowałam sobie buty korektorem.
- Na jaki kolor?
- Wiesz, pomalowałam sobie buty korektorem.
- Na jaki kolor?
154
Dowcip #27150. Blondynka mówi do blondynki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Podchodzi blondi do gościa na imprezie i mówi słodkim głosem:
- Cześć. Czym misiu przyjechałeś?
- Trójką.
- Bemką trójką?
- Nie, tramwajem trójką.
- A to pa!
- Cześć. Czym misiu przyjechałeś?
- Trójką.
- Bemką trójką?
- Nie, tramwajem trójką.
- A to pa!
724
Dowcip #17399. Podchodzi blondi do gościa na imprezie i mówi słodkim głosem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Blondynka do męża:
- Kochanie, czy ty uważasz mnie za idiotkę?
- Nie. Ale mogę się mylić.
- Kochanie, czy ty uważasz mnie za idiotkę?
- Nie. Ale mogę się mylić.
722