Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o barmanach


Przychodzi facet do baru i pyta barmana:
- Hej przyjacielu! Czy postawisz mi drinka jeśli pokażę Ci niesamowity numer?
Barman zgodził się. Facet sięgnął do kieszeni, wyjął stamtąd małego, chudego szczura i małe pianinko. Postawił pianinko na barze i posadził przed nim szczura. Potem pstryknął w palce i nagle szczur zaczął grać na pianinku melodyjnego bluesa. Barman zbaraniał i podał facetowi drinka. Po wypiciu drinka facet się pyta barmana:
- A jak bym Ci pokazał lepszy numer to pozwolisz mi pić dzisiaj na Twój koszt do końca wieczora?
Barman nadal zszokowany pierwszym pokazem od razu się zgodził .. Facet ponownie sięgnął do kieszenie i tym razem wyjął małą, zieloną żabkę. Posadził ją na ladzie obok grającego szczura, a ta po chwili zaczęła pięknie śpiewać do melodii granej przez szczura. Barman zbaraniał jeszcze bardziej, jak z resztą reszta klientów baru. Po chwili do faceta podszedł jakiś gość i zaproponował mu dziesięć tysięcy dolarów za żabę. Ten nie chciał się zgodzić. Targowali się aż stanęło na sto tysięcy dolarów. Facet się zgodził i oddał żabę. Dopił drinka, schował szczura i pianinko i zabierał się do wyjścia. Barman złapał go za rękaw i mówi:
- Facet, oszalałeś? Sprzedałeś żabę za sto tysięcy? Mogłeś na niej zarobić miliony!
Facet pochylił się w stronę barmana i wyszeptał:
- Eee... tam. Żaba nic nie jest warta. To szczur, on jest brzuchomówcą...
327

Dowcip #32814. Przychodzi facet do baru i pyta barmana w kategorii: „Żarty o barmanach”.

Do baru wchodzi blondynka, ruda, ksiądz, rabin, Papież, dwie żyrafy, kaczka, zajączek, lekarz, prawnik, księgowy, Indianin, Chińczyk, Anglik, Szkot i sołtys Wąchocka. Barman odstawia wycieraną szklankę i mówi:
- A to co? Jakiś dowcip?
6954

Dowcip #32326. Do baru wchodzi blondynka, ruda, ksiądz, rabin, Papież, dwie żyrafy w kategorii: „Śmieszne żarty o barmanach”.

Siedzi facet spokojnie przy piwku gdy przechodząca obok knajpy zakonnica podeszła do niego:
- Powinieneś się wstydzić młody człowieku. Alkohol to dzieło szatana, jesteś grzesznikiem.
- Skąd to wiesz?
- Moja Siostra Przełożona mi tak powiedziała.
- A czy Ty kiedyś próbowałaś alkoholu?
- Nie bądź śmieszny! Oczywiście, że nie.
- To skąd możesz wiedzieć, że jest taki zły? Słuchaj, zróbmy tak? Postawię Ci drinka i sama ocenisz. Zgoda?
- Nie. Jak będzie wyglądała zakonnica pijąca drinka?
- To nie problem. Poproszę barmana żeby przelał Ci go do kubka od herbaty.
- No dobrze.
Podszedł więc do baru:
- Barman, jeszcze jedno piwo proszę. I jakiegoś dobrego drinka, tylko nalej go proszę do zwykłego kubka.
- Cholera. Nie mów, że znowu jest tu ta zakonnica?
07

Dowcip #32006. Siedzi facet spokojnie przy piwku gdy przechodząca obok knajpy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o barmanach”.

Podchodzi gość do barmana i mówi:
-Założę się z Tobą o trzysta dolarów, że nasikam do tamtej szklanki i nie uronię ani jednej kropli.
Barman na to:
- Nasikasz stąd do tamtej szklanki stającej trzy metry od nas?
- Tak.
- Zgoda.
Facet zdejmuje gacie i zaczyna sikać... Leje po barze, stołkach, na telefon i samego barmana, nie trafił tylko do szklanki. Barman zadowolony, że zarobił trzysta dolarów skacze z radości, a facet idzie do kilku mężczyzn grających w bilard. Po chwili wraca i daje barmanowi jego trzysta dolarów. Barman się pyta:
- Czemu jesteś taki zadowolony? Przecież właśnie straciłeś trzysta dolarów.
- Widzisz tamtych ludzi grających w bilard? Założyłem się z każdym z nich o pięćset dolarów, że nasikam Ci na bar, stołki, telefon i na Ciebie, a Ty nie tylko się nie wkurzysz, ale będziesz się cieszył jak dziecko.
020

Dowcip #31994. Podchodzi gość do barmana i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o barmanach”.

Przychodzi Warszawiak do pubu:
- Whisky poproszę!
- Z lodem?
- Bez loda. Hehehehehe.
- A słomkę panu podać czy pan sobie z butów wyjmie?
822

Dowcip #31871. Przychodzi Warszawiak do pubu w kategorii: „Śmieszne żarty o barmanach”.

Klient podchodzi do właściciela pubu.
- Szefie! Ile litrów piwa dziennie sprzedajecie?
- A tak z dwieście litrów.
- A nie chcielibyście sprzedawać ze trzysta litrów dziennie?
- No pewnie! A jak to zrobić? Ma pan jakąś radę? Pomysł?
- Mhm... Nalewajcie pełne kufle.
26

Dowcip #31841. Klient podchodzi do właściciela pubu. w kategorii: „Śmieszne kawały o barmanach”.

Facet wchodzi do baru i zamawia kieliszek whisky:
- Ile płacę?
- Trzy dolary.
Mężczyzna wyjmuje z kieszeni trzy dolary. Jednego kładzie na ladzie przed nim, a potem idzie do lewej strony lady i tam kładzie kolejnego dolara, a następnie udaje się do prawej krawędzi i tam kładzie trzeciego. Barman cicho przeklinając, idzie od prawej do lewej i bierze pieniądze. Następnego dnia znowu ten sam facet wraca i zamawia kieliszek whisky ponownie kładąc dolary na końcach lady. Barman zły, ale nic się nie odzywa. W skrócie dzieje się tak kilka dni pod rząd. Pewnego dnia ten sam facet zamawia whisky, bierze kieliszek, grzebie w kieszeni i wyciąga banknot pięciodolarowy. Barman uśmiechnięty, że może się zemścić. Bierze 2 dolary reszty, idzie do lewego końca lady, kładzie dolara, a następnie przechodzi do prawego końca i kładzie tam drugiego dolara. Potem wraca i z radością patrzy na gościa.
Mężczyzna wyciąga z kieszeni dolara, położył go przed barmanem i powiedział:
- Poproszę jeszcze jeden kieliszek.
09

Dowcip #31560. Facet wchodzi do baru i zamawia kieliszek whisky w kategorii: „Dowcipy o barmanach”.

W pewnym mieście miejscowy barman uchodził za najsilniejszą osobę w okolicy. Zaoferowano zakład, w którym można było wygrać 1000 dolarów. Zakład polegał na tym, że barman jedną ręką wycisnął sok z cytryny. Jeżeli komuś uda się wydobyć z niej chociaż jeszcze jedną kroplę wygra pieniądze. Wielu próbowało pokonać barmana i nikomu się to nie udawało. Do czasu. Pewnego dnia do baru wszedł chudy facet w okularach z grubymi szkłami, pod krawatem i mówi:
- Chcę spróbować wygrać zakład.
Ludzie patrzyli na niego drwiącym wzrokiem. Ludzie podśmiewali się pod nosem. Facet bierze cytrynę i wyciska z niej 6 kropel soku. Ludzie w szoku. Wiwatują, cieszą się. Barman ze zdziwieniem płaci pieniądze. Nie może się powstrzymać od zadania pytania:
- Kim jesteś w życiu prywatnym? Jesteś drwalem? Sztangistą?
- Nic z tych rzeczy. - odpowiada facet - Pracuję dla Agencji Rządowej.
15

Dowcip #31302. W pewnym mieście miejscowy barman uchodził za najsilniejszą osobę w w kategorii: „Kawały o barmanach”.

Przychodzi kaczka do baru i pyta:
- Barman, masz winogrona?
- Nie, w tym barze nie serwujemy winogron. - odpowiada barman.
Następnego dnia kaczka ponownie przychodzi do baru z pytaniem:
- Barman, masz winogrona?
Barman lekko podenerwowany odpowiada:
-Nie, w tym barze nie serwuje się winogron! Nigdy nie były serwowane i nigdy nie będą.
Kaczka marszczy dziób i wychodzi. Jednak następnego dnia wraca. Zanim zdąży cokolwiek powiedzieć barman wybucha na nią:
- Słuchaj kaczka. W tym barze nie ma winogron! Jeśli znowu o nie zapytasz to przybiję Twój głupi dziób do tego baru!
Kaczka chwilę pomyślała i pyta:
- Masz gwoździe?
- Nie mam. - odpowiada zdezorientowany barman.
- A winogrona masz?
718

Dowcip #31279. Przychodzi kaczka do baru i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o barmanach”.

Pijany facet potyka się w drzwiach baru, chwiejnym krokiem podchodzi do barmana i zamawia drinka.
- Nie ma mowy, kolego. Jesteś zbyt pijany.
Facet wychodzi. Kilka minut później wraca, wchodząc drzwiami łazienkowymi.
- Daj mi pić!
Barman mówi:
No, człowieku, powiedziałem ci przed chwilą, jesteś zbyt pijany.
Pięć minut później facet przychodzi jakby tylnymi drzwiami i zamawia drinka. Ponownie barman mówi:
- Jesteś zbyt pijany. Nie dam Ci więcej alkoholu.
Facet złapał się za głowę i mówi:
- Kurczę, faktycznie muszę być pijany. W dwóch ostatnich miejscach barman powiedział mi to samo.
08

Dowcip #31233. Pijany facet potyka się w drzwiach baru w kategorii: „Śmieszne dowcipy o barmanach”.

Kawały o barmanachŚmieszny humor o barmanachŚmieszne żarty o barmanachHumor o barmanachŚmieszne dowcipy o barmanachŚmieszne kawały o barmanachŻarty o barmanachDowcipy o barmanach




Przydatne zasoby» Słownik rymów do słów» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do druku» Darmowe anonse motoryzacyjne» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Słownik synonimów i wyrazów bliskoznacznych» Odmiana wyrazów» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Opiekunki do osób starszych» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Słownik definicji» Zmiana czasu na czas letni» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Słownik antonimów i wyrazów przeciwstawnych» Opisy do krzyżówek » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost