Dowcipy o babie
Przychodzi baba do warzywniaka i mówi:
- Poproszę kilo ziemniaków.
- Przykro mi ziemniaki się skończyły.
- To poproszę kilo kartofli.
- Poproszę kilo ziemniaków.
- Przykro mi ziemniaki się skończyły.
- To poproszę kilo kartofli.
621
Dowcip #723. Przychodzi baba do warzywniaka i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o babie”.
Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:
- Proszę się rozebrać i położyć.
- Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore!
- Jemu już nic nie pomoże, zrobimy drugie.
- Proszę się rozebrać i położyć.
- Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore!
- Jemu już nic nie pomoże, zrobimy drugie.
1032
Dowcip #726. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej w kategorii: „Śmieszne dowcipy o babie”.
Przychodzi baba do lekarza ze śledziem w d*.*ie i mówi:
- Panie doktorze, ktoś mnie ciągle śledzi!
- Panie doktorze, ktoś mnie ciągle śledzi!
823
Dowcip #808. Przychodzi baba do lekarza ze śledziem w d*. w kategorii: „Humor o babie”.
Zawaliła się stodoła,
wyleciała baba goła,
dziadek myślał, ze to smalec,
i wsadził w c*** palec.
wyleciała baba goła,
dziadek myślał, ze to smalec,
i wsadził w c*** palec.
1119
Dowcip #810. Zawaliła się stodoła w kategorii: „Śmieszny humor o babie”.
Siedzi młody chłopak w autobusie nagle wchodzi stara baba i mówi:
- Ustąpisz mi miejsca, młodzieńcze?
- A czy pani jak była młoda ustępowała miejsca innym?
- Oczywiście że ustępowałam.
- No widzi Pani, a teraz nóżki bolą.
- Ustąpisz mi miejsca, młodzieńcze?
- A czy pani jak była młoda ustępowała miejsca innym?
- Oczywiście że ustępowałam.
- No widzi Pani, a teraz nóżki bolą.
622
Dowcip #913. Siedzi młody chłopak w autobusie nagle wchodzi stara baba i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i lekarz mówi:
- Mam dla pani 2 złe wiadomości.
- Jakie?
- Już niedługo pani odejdzie z tego świata.
- O Boże! A ja mam tyle rzeczy do zrobienia przed śmiercią! A ile mam jeszcze czasu?
- Miesiąc i jeden dzień.
- Uff! Zdążę wszystko zrobić i zostanie mi 1 dzień dla siebie.A ta druga zła wiadomość?
- Powinienem to pani powiedzieć miesiąc temu.
- Mam dla pani 2 złe wiadomości.
- Jakie?
- Już niedługo pani odejdzie z tego świata.
- O Boże! A ja mam tyle rzeczy do zrobienia przed śmiercią! A ile mam jeszcze czasu?
- Miesiąc i jeden dzień.
- Uff! Zdążę wszystko zrobić i zostanie mi 1 dzień dla siebie.A ta druga zła wiadomość?
- Powinienem to pani powiedzieć miesiąc temu.
924
Dowcip #914. Przychodzi baba do lekarza i lekarz mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Przyszła baba do lekarza:
- Panie doktorze, ja chciałabym mieć wielkie cycki.
- Proszę je 3 razy dziennie wycierać papierem toaletowym.
- I to ma pomóc?
- Naukowo nie jest to jeszcze stwierdzone, ale ja znam od lat pani ciało. Ja zapewniam na dupie wspaniale pani pomogło.
- Panie doktorze, ja chciałabym mieć wielkie cycki.
- Proszę je 3 razy dziennie wycierać papierem toaletowym.
- I to ma pomóc?
- Naukowo nie jest to jeszcze stwierdzone, ale ja znam od lat pani ciało. Ja zapewniam na dupie wspaniale pani pomogło.
622
Dowcip #916. Przyszła baba do lekarza w kategorii: „Śmieszny humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, siedziałam wczoraj na działce i coś mnie dzisiaj dupa boli.
Lekarz na to:
- Oj, niedobrze. Na pewno dostała pani wilka. Przepiszę pani czopki.
Baba wraca do domu, a ze była już stara i niedołężna, poprosiła wnuczka,aby wsadził jej ten czopek.
Wypina się do wnuczka,a on nagle krzyczy:
- Babciu!Pysk rozwarty, język wyparty,a smród... on chyba zdechł!
- Panie doktorze, siedziałam wczoraj na działce i coś mnie dzisiaj dupa boli.
Lekarz na to:
- Oj, niedobrze. Na pewno dostała pani wilka. Przepiszę pani czopki.
Baba wraca do domu, a ze była już stara i niedołężna, poprosiła wnuczka,aby wsadził jej ten czopek.
Wypina się do wnuczka,a on nagle krzyczy:
- Babciu!Pysk rozwarty, język wyparty,a smród... on chyba zdechł!
1219
Dowcip #917. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Humor o babie”.
Przychodzi zgarbiona baba do lekarza, a lekarz się jej pyta:
- Co pani się tak skrada?
- Co pani się tak skrada?
623
Dowcip #1033. Przychodzi zgarbiona baba do lekarza, a lekarz się jej pyta w kategorii: „Kawały o babie”.
Idzie baba do lekarza z wielorybem na plecach, a lekarz:
- Co pani dolega?
- Mam problemy z waleniem.
- Co pani dolega?
- Mam problemy z waleniem.
1444