Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o bójkach


Do baru przychodzi zajączek i mówi zdenerwowany:
- Kto pobił mojego brata?
Zza lady wychodzi niedźwiedź i mówi:
- Ja, a co?
- Nic, nic. Należało się dziadowi.
213

Dowcip #6720. Do baru przychodzi zajączek i mówi zdenerwowany w kategorii: „Dowcipy o bójkach”.

Idzie zając przez las i spotyka niedźwiedzia. Niedźwiedź mówi:
- Chodź zając do mnie na wódkę.
Zając odpowiada:
- Nie idę do ciebie na wódkę, bo po pijanemu mnie bijesz.
Na to odpowiada niedźwiedź:
- Chodź obiecuję ci że cię nie pobije.
Zając w końcu ulega i idzie do niedźwiedzia na wódkę.
Następnego dnia zając się budzi i spogląda w lustro. Od razu po tym biegnie do niedźwiedzia i mówi:
- Jak ja teraz wyglądam! Jak ja się pokaże w lesie!
Niedźwiedź odpowiada:
- Jak wypiłeś trochę wódki zacząłeś się awanturować!
Zając odpowiada:
- A kto mi przywalił w ryja?!
Spokojny niedźwiedź odpowiada:
- Jak mi w mordę walnąłeś z pustej butelki to ci wybaczyłem. Jak wyzwałeś moją żonę od prostytutki to ci wybaczyłem. Ale jak nasrałeś na moje łóżko i powtykałeś w nie badyle i powiedziałeś, że dzisiaj jeżyk śpi z nami to ci nie wybaczyłem i przywaliłem.
413

Dowcip #6749. Idzie zając przez las i spotyka niedźwiedzia. w kategorii: „Żarty o bójkach”.

Przychodzi facet do pracy z podbitym okiem, a kolega się go pyta:
- Dlaczego masz takie podbite oko?
- Bo jak wczoraj modliliśmy się przy obiedzie i właśnie mówiliśmy ”i chroń nas Panie Boże od złego” to nie chcący spojrzałem na teściową.
314

Dowcip #1347. Przychodzi facet do pracy z podbitym okiem, a kolega się go pyta w kategorii: „Śmieszne żarty o bójkach”.

Wczoraj odbył się bój pięściarski między braćmi Kliczko. Władimir po pojedynku, który wygrał obiecał pomścić brata.
410

Dowcip #1377. Wczoraj odbył się bój pięściarski między braćmi Kliczko. w kategorii: „Żarty o bójkach”.

Siedzi dwóch dresów na ławeczce i jeden do drugiego mówi:
- Wczoraj siedzę dokładnie na tej ławce, a na tej na przeciwko piękna dupeczka. Nagle ona do mnie oczko. To i ja do niej oczko. Nagle ona trzepocze rzęsami. To i ja próbuję. Nagle ona macha ręką, żeby podszedł. No to podszedłem . I wtedy ona zaczyna mnie jęzorkiem smyrać. To i ja ją smyram. W końcu odrzuca torebkę i mówi: zrób mi to, co potrafisz najlepiej mój ogierze!
- I co, i co? - pyta kolega.
- I nic. Przywaliłem jej z dyni.
311

Dowcip #1609. Siedzi dwóch dresów na ławeczce i jeden do drugiego mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o bójkach”.

Facet u bram niebios. Św. Piotr mówi do niego:
- Zanim wejdziesz opowiedz mi jakiś swój dobry uczynek.
- Wiec to było tak. Jechałem do domu i przy drodze zauważyłem bandę motocyklistów znęcających się nad dziewczyną. Ona była przerażona, krzyczała o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zresztą nienawidzę takich brudnych typków, więc wziąłem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę. Stanęli wokół mnie i jeden z nich krzyknął; ”Zmiataj stąd, albo będziesz następny”. Ja, nie bojąc się, przywaliłem z całej siły w twarz największemu z nich i krzyknąłem: ”Zostawcie tą biedną dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam, co to jest prawdziwy bol, wy chorzy degeneraci!”
- No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś?
- Jakieś trzy minuty temu.
314

Dowcip #2011. Facet u bram niebios. Św. w kategorii: „Kawały o bójkach”.

Spotykają się dwaj dresiarze pod blokiem. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, kurna, a ty tą Mariolkę, kurna, znasz?
- No znam.
- A wiesz, kurna, zaprosiła mnie wczoraj do siebie.
- E, kurna, zalewasz.
- No, kurna, nie zalewam mówię, kurna, jak było. Potem wypiliśmy sobie coś nie coś.
- E, kurna, zalewasz.
- No, kurna, nie zalewam, mówię, kurna, jak było. Potem położyła się na łóżko.
- E, kurna, zalewasz. Naprawdę?
- No, kurna, nie zalewam, mówię jak było. A potem powiedziała, żebym, kurna, zrobił to co potrafię najlepiej.
- E, kurna, zalewasz. I co zrobiłeś?
- No, kurna, nie zalewam, mówię jak było. Więc podszedłem do niej i zawaliłem jej z dyńki.
211

Dowcip #2263. Spotykają się dwaj dresiarze pod blokiem. w kategorii: „Dowcipy o bójkach”.

Wbiega skin do knajpy, kładzie banknot i mówi do barmana:
- Pół litra żytniej.
Barman stawia przed nim flaszkę wódki i kieliszek. Skin bierze flaszkę i błyskawicznie, jednym haustem opróżnia jej zawartość. Gdy skin wyszedł, siedzący w rogu sali facet podchodzi do barmana i pyta:
- Dlaczego ten łysy nie pił z kieliszka, tylko ”z gwinta”?
- On zawsze się spieszy, kiedy za rogiem punki biją jego kumpli.
211

Dowcip #3181. Wbiega skin do knajpy, kładzie banknot i mówi do barmana w kategorii: „Śmieszne kawały o bójkach”.

Idzie Baca z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi Baca.
- Kto cię tak urządził?!
- Teściowa.
- Ooo! Ja, jakbym miał taka teściową, to bym ja ciupagą zarąbał!
- A ty myślisz, że co ja niosę w worku?
311

Dowcip #3849. Idzie Baca z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy. w kategorii: „Śmieszne żarty o bójkach”.

Młodszy pan bije starszą panią. Przyjechała policja i pyta:
- Dlaczego bije pan tą panią?
A on mówi:
- Bo to moja teściowa.
A policja na to:
- No to z łokcia jej.
28

Dowcip #4083. Młodszy pan bije starszą panią. w kategorii: „Humor o bójkach”.

Humor o bójkachDowcipy o bójkachKawały o bójkachŚmieszne żarty o bójkachŚmieszne kawały o bójkachŚmieszne dowcipy o bójkachŚmieszny humor o bójkachŻarty o bójkach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Zmiana czasu na czas zimowy» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Opiekunki» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Wyszukiwarka haseł» Wyszukiwarka rymów do słów» Deklinacja rzeczowników» Wyliczanki rymowanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost