Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o aptece


Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik.
- Po co pani arszenik? - pyta aptekarz.
- Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza.
- Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w przypadku gdy sypia z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
- Oooo! - mówi aptekarz - Nie wiedziałem, że ma pani receptę!
527

Dowcip #454. Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik. w kategorii: „Dowcipy o aptece”.

Humor o apteceŚmieszne dowcipy o apteceDowcipy o apteceŻarty o apteceŚmieszne kawały o apteceKawały o apteceŚmieszny humor o apteceŚmieszne żarty o aptece




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik rymów czasowniki» Kod alfabetu Morse'a» Stopniowanie przysłówków online» Odmiana wyrazów online» Zmiana czasu na czas zimowy» Śmieszne wyliczanki» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Opiekunki» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Słownik definicji
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost