Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o alkoholikach


Przychodzi facet z kotem do weterynarza i się żali:
- Panie doktorze. Mój kot jest chyba alkoholikiem.
- Dlaczego - pyta doktor.
- Wychodzi wieczorami, wraca rano, narzyga, opije się wody i idzie spać.
321

Dowcip #33905. Przychodzi facet z kotem do weterynarza i się żali w kategorii: „Kawały o alkoholikach”.

Kolega dzwoni do kolegi.
- Słuchaj, wybieram się na dziewczyny, chodź ze mną.
- Ładne?
- Wypijemy i będzie ok.
Przybyli na miejsce i ten drugi mówi do pierwszego:
- Stary, aż tyle, to ja nie dam rady wypić! Wracamy do domu...
215

Dowcip #33882. Kolega dzwoni do kolegi. w kategorii: „Śmieszny humor o alkoholikach”.

Mąż wraca ze sklepu i przynosi do domu nowy telewizor. Od razu zabiera się za wypakowywanie nowego sprzętu. Po chwili w salonie zjawia się żona i z zaciekawieniem zaczyna oglądać pudło od telewizora...
- O... ile na tym pudełku małych obrazków! A co oznacza ten rysunek szklanki? - pyta zaciekawiona żona.
Na to mąż z przekonaniem:
- Nooo... Producent sugeruje, by opić zakup !
419

Dowcip #33867. Mąż wraca ze sklepu i przynosi do domu nowy telewizor. w kategorii: „Kawały o alkoholikach”.

Szef do nietrzeźwego pracownika:
- Piłeś!
- Piłem! A gdybyś mi lepiej płacił, to bym jeszcze zjadł!
122

Dowcip #33859. Szef do nietrzeźwego pracownika w kategorii: „Śmieszne dowcipy o alkoholikach”.

Syn do ojca:
- Tato, czy to prawda, że znaleźliście mnie w kapuście?!
- Tak. To prawda. A wczoraj znaleźliśmy cię za śmietnikiem, a w sobotę na przystanku. Synu, musisz wreszcie przestać pić!
120

Dowcip #33855. Syn do ojca w kategorii: „Kawały o alkoholikach”.

- Wiesz, po tym kursie na radiotelegrafistę zacząłem pić...
- Dlaczego?
- Bo od kiedy nauczyłem się alfabetu Morse’a, zawsze w czasie deszczu słyszę, jak krople bębnią moje imię i mówią ”pij, pij”...
1719

Dowcip #33725. - Wiesz, po tym kursie na radiotelegrafistę zacząłem pić... w kategorii: „Śmieszne kawały o alkoholikach”.

Samoloty MiG-25 do poprawnego działania wymagały spirytusu etanolowego. Stosowano go w instalacjach antyoblodzeniowych. Samoloty służyły przede wszystkim na dalekiej północy, w rejonach z reguły mroźnych. Nieoficjalnie samolot zwano ”spirytowozem”. Oczywiście, w każdej bazie lotniczej plagą były ”ubytki technologiczne” spirytusu z instalacji. Jednakże gdzieś w centrali zauważono, że jedna z baz zaczęła zamawiać znacznie mniejsze ilości spirytusu niż niegdyś. Postanowiono sprawdzić, co się dzieje. Do bazy oddelegowano zaufanego funkcjonariusza jako prostego mechanika. Po jakimś czasie nadchodzi raport:
”Codziennie rano zastępca dowódcy bazy do spraw logistycznych osobiście przychodzi do magazynu materiałowego. Dopiero wtedy może rozpocząć się wydawanie spirytusu mechanikom obsługującym MiGa-25. Oficer osobiście otwiera każdą bańkę ze spirytusem, na oczach mechaników wlewa do niej szklankę benzyny i dopiero można spiryt odebrać”.
17

Dowcip #33649. Samoloty MiG-25 do poprawnego działania wymagały spirytusu w kategorii: „Humor o alkoholikach”.

Śmieszne żarty o alkoholikachŻarty o alkoholikachŚmieszne dowcipy o alkoholikachHumor o alkoholikachDowcipy o alkoholikachŚmieszny humor o alkoholikachŚmieszne kawały o alkoholikachKawały o alkoholikach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Następna zmiana czasu» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Opiekunka» Wyszukiwarka rymów do wyrazów» Słownik pojęć» Deklinacja słów» Alfabet Morse'a» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Wyliczanki do zabawy» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost