Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o ZOO


Jedzie facet kabrioletem po autostradzie i wiezie pingwiny, zatrzymuje go zdziwiony policjant i mówi.
- Nie dam panu mandatu ale musi pan zawieźć te pingwiny do ZOO.
Kierowca godzi się i odjeżdża. Następnego dnia ten sam policjant zatrzymuje tego samego faceta na tej samej autostradzie, z tymi samymi pingwinami tylko, że pingwiny mają ciemne okulary, więc pyta:
- Co to ma znaczyć? Mówiłem panu przecież żeby je pan zawiózł do ZOO.
Facet na to:
- I zawiozłem, a dzisiaj jedziemy na plażę.
516

Dowcip #7556. Jedzie facet kabrioletem po autostradzie i wiezie pingwiny w kategorii: „Śmieszne żarty o ZOO”.

W miejskim ZOO konsternacja. Jednego ranka stwierdzono zniknięcie sporego stadka pawi. Jak ustalono, odpowiedzialny za wszystko był opiekun ptaków, który po godzinach dorabiał sobie w drink - barze.
- Co się stało? - pytano go później.
- Jakoś tak odruchowo sprzątnąłem. - odpowiadał zakłopotany.
26

Dowcip #22423. W miejskim ZOO konsternacja. w kategorii: „Śmieszne żarty o ZOO”.

W zoo zabrakło goryla i jeden człowiek zgodził się go zastąpić. Wchodzi do klatki. Wariuje jak goryl i nagle klatka się załamuje i wpada do lwów i krzyczy:
- Ratunku, pomocy niech mi ktoś pomoże.
Podchodzi do niego lew i mówi:
- Zamknij się bo jeszcze wszyscy robotę stracimy.
09

Dowcip #25123. W zoo zabrakło goryla i jeden człowiek zgodził się go zastąpić. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ZOO”.

Pięknego, ciepłego dnia wybrał się do Zoo pewien gość z żoną. Żona, naprawdę atrakcyjna, makijaż, letnia, różowa sukienka spięta paskiem, pończochy samonośne. Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok jakby oszalał i zaczął skakać na kraty, chrząkać, zawisać na jednej ręce, i drugą uderzać w czaszkę, najwyraźniej niesamowicie podniecony. Mąż, zauważywszy podniecenie małpy, zaproponował żonie podrażnić go jeszcze bardziej i zaczął podsuwać pomysły:
- Obliż usta, zakręć tyłeczkiem.
Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba obudziłby martwego.
- Rozepnij pasek... A teraz podciągnij sukienkę nad pończochy.
Goryl oszalał kompletnie. Nagle facet złapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę do środka, zatrzasnął drzwi i powiedział:
- A teraz mu się wytłumacz, że boli cię głowa.
616

Dowcip #17246. Pięknego, ciepłego dnia wybrał się do Zoo pewien gość z żoną. w kategorii: „Śmieszne kawały o ZOO”.

Stoi dwóch pijaczków w ZOO przed klatka z lwami. Nagle jeden z lwów przeraźliwie zaryczał w stronę pijaczków.
- Ja idę do domu. - powiedział pierwszy.
Drugi na to:
- Ja zostaję na film.
64

Dowcip #20791. Stoi dwóch pijaczków w ZOO przed klatka z lwami. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ZOO”.

Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli. Po godzinie zjawia się ze strzelbą, kajdankami i prowadzi na smyczy psa dobermana. Dyrektor ZOO pyta go:
- Jak pan zamierza schwytać tego goryla?
- Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizują drzewo, na którym siedzi. Pójdę tam razem z panem i dam panu strzelbę oraz kajdanki. Potem wejdę na drzewo i strącę goryla na ziemię. Doberman zaatakuje mu jądra, goryl zasłoni się rękami, a wtedy pan do niego doskoczy i założy mu kajdanki.
- W porządku. Ale po co ta strzelba?
- Gdybym ja pierwszy spadł z drzewa, strzelaj pan do dobermana.
117

Dowcip #6745. Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli. w kategorii: „Dowcipy o ZOO”.

Para wybrała się do ZOO pooglądać zwierzaczki. Nagle ku zdumieniu wszystkich zwiedzających drzwi od klatki z dzikimi małpami otworzyły się i wataha wściekłych małp pobiegła w stronę wyjścia. Zwiedzający zaczęli uciekać w popłochu. Wszyscy oprócz pewnego staruszka. Gdy sytuacja się opanowała zdumiona para zapytała dziadka:
- Panie, jak to się stało że pan się nie przestraszył, tylko spokojnie siedział?
- Łee... Przyzwyczajony jestem, przez całe życie byłem kierowcą szkolnego autobusu.
211

Dowcip #6754. Para wybrała się do ZOO pooglądać zwierzaczki. w kategorii: „Humor o ZOO”.

Przychodzi policjant do Z.O.O. i widzi lusterko.
- O jakie fajne lusterko (poprawia fryzurę, uśmiecha się). Widzi przechodnia.
- Niech pan zobaczy jakie fajne lusterko.
- To nie lusterko. To małpa.
38

Dowcip #12369. Przychodzi policjant do Z.O.O. i widzi lusterko. w kategorii: „Śmieszne kawały o ZOO”.

- Mamo kup mi małpkę. Proszę!
- A czym Ty ją będziesz karmił synku?
- Kup mi taką z Zoo, ich nie wolno karmić.
841

Dowcip #292. - Mamo kup mi małpkę. Proszę! w kategorii: „Kawały o ZOO”.

- Dziś moja siostra dostanie - grozi Jaś.
- Dlaczego?- pyta kolega.
- Bo rok temu nazwała mnie hipopotamem.
- To dlaczego czekałeś tak długo?
- Bo dopiero w tym roku zobaczyłem w zoo hipopotama.
113

Dowcip #4157. - Dziś moja siostra dostanie - grozi Jaś. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ZOO”.

Śmieszne kawały o ZOOKawały o ZOOŚmieszny humor o ZOOŚmieszne dowcipy o ZOOŚmieszne żarty o ZOOŻarty o ZOODowcipy o ZOOHumor o ZOO




Przydatne zasoby» Słownik pojęć» Deklinacja przymiotników» Stopniowanie» Generator rymów» Wyliczanki do pokazywania» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Antonimy» Zmiana czasu na czas letni» Oferty pracy dla opiekunek do dzieci» Leksykon krzyżówkowy» Synonimy » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost