Dowcipy o Szkotach
Szkotka mówi do męża:
- Co tak pstrykasz tym światłem, spać nie dajesz?!
- Książkę czytam, a strony można przewracać po ciemku.
- Co tak pstrykasz tym światłem, spać nie dajesz?!
- Książkę czytam, a strony można przewracać po ciemku.
48
Dowcip #14635. Szkotka mówi do męża w kategorii: „Śmieszne kawały o Szkotach”.
Szkotka mówi do synka:
- Pamiętaj, jak na nic nie patrzysz, to ściągaj okularki.
- Pamiętaj, jak na nic nie patrzysz, to ściągaj okularki.
49
Dowcip #14669. Szkotka mówi do synka w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Szkotach”.
Szkot awanturuje się w pralni:
- Ten rachunek jest stanowczo za wysoki. Oddałem tylko płaszcz i garnitur!
- Ale w kieszeniach były jeszcze dwie koszule, skarpetki, sweter, spodnie i trzy pary majtek.
- Ten rachunek jest stanowczo za wysoki. Oddałem tylko płaszcz i garnitur!
- Ale w kieszeniach były jeszcze dwie koszule, skarpetki, sweter, spodnie i trzy pary majtek.
210
Dowcip #14736. Szkot awanturuje się w pralni w kategorii: „Śmieszne kawały o Szkotach”.
Szkot mówi do sąsiada:
- To ty wyciągnąłeś mojego syna z rzeki?
- Tak, ale nie ma o czym mówić.
- Jak to nie ma? A czapeczka?!
- To ty wyciągnąłeś mojego syna z rzeki?
- Tak, ale nie ma o czym mówić.
- Jak to nie ma? A czapeczka?!
39
Dowcip #14992. Szkot mówi do sąsiada w kategorii: „Śmieszne żarty o Szkotach”.
Szkot zatrzymuje taksówkę i pyta:
- Ile kosztuje przejazd na dworzec?
- 2 szylingi.
Taksówka jedzie dalej, a Szkot biegnie za nią przez kilkaset metrów i znowu ją zatrzymuje. Zadyszany pyta:
- A teraz?
- Teraz 4 szylingi.
- Jeszcze drożej? Dlaczego?
- Bo dworzec jest w przeciwnym kierunku.
- Ile kosztuje przejazd na dworzec?
- 2 szylingi.
Taksówka jedzie dalej, a Szkot biegnie za nią przez kilkaset metrów i znowu ją zatrzymuje. Zadyszany pyta:
- A teraz?
- Teraz 4 szylingi.
- Jeszcze drożej? Dlaczego?
- Bo dworzec jest w przeciwnym kierunku.
310
Dowcip #8457. Szkot zatrzymuje taksówkę i pyta w kategorii: „Śmieszne żarty o Szkotach”.
Siedzi Szkot w knajpie przy barze. Rzuca do barmana:
- Jak szaleć to szaleć. Poproszę jedną whisky i piętnaście szklanek.
- Jak szaleć to szaleć. Poproszę jedną whisky i piętnaście szklanek.
412
Dowcip #8923. Siedzi Szkot w knajpie przy barze. w kategorii: „Śmieszny humor o Szkotach”.
Pasażer tramwaju pyta Szkota:
- Co pan wiezie w tej torbie?
- Papier toaletowy.
- Ale czemu tak śmierdzi?
- Bo wiozę go do pralni...
- Co pan wiezie w tej torbie?
- Papier toaletowy.
- Ale czemu tak śmierdzi?
- Bo wiozę go do pralni...
314
Dowcip #8924. Pasażer tramwaju pyta Szkota w kategorii: „Śmieszny humor o Szkotach”.
Kumpel podchodzi do Szkota, który się zawsze jąkał i zauważa, że mówi on płynnie.
- Jak to zrobiłeś? - pyta.
- Zmuszony byłem zamówić rozmowę telefoniczną z Londynem, a wiesz, ile to kosztuje.
- Jak to zrobiłeś? - pyta.
- Zmuszony byłem zamówić rozmowę telefoniczną z Londynem, a wiesz, ile to kosztuje.
29
Dowcip #8925. Kumpel podchodzi do Szkota, który się zawsze jąkał i zauważa w kategorii: „Śmieszne kawały o Szkotach”.
Mały Szkot mówi do ojca:
- Tato, kup mi na urodziny łyżwy!
- Przecież latem nie jeździ się na łyżwach!
- To kup mi w zimie.
- Ale w zimie nie masz urodzin!
- Tato, kup mi na urodziny łyżwy!
- Przecież latem nie jeździ się na łyżwach!
- To kup mi w zimie.
- Ale w zimie nie masz urodzin!
213
Dowcip #8926. Mały Szkot mówi do ojca w kategorii: „Śmieszne kawały o Szkotach”.
Szkot podejmuje przyjaciela śniadaniem. Na talerzyku podaje m.in. odrobinę miodu.
- Widzę McGregor, - mówi przyjaciel - że kupiłeś sobie pszczołę.
- Widzę McGregor, - mówi przyjaciel - że kupiłeś sobie pszczołę.
411