Dowcipy o Rosjanach
Co byś zrobił, gdyby nagle otworzyli granice?
- Wlazłbym na drzewo, żeby mnie nie zdeptali.
- Wlazłbym na drzewo, żeby mnie nie zdeptali.
26
Dowcip #7061. Co byś zrobił, gdyby nagle otworzyli granice? w kategorii: „Śmieszne kawały o Rosjanach”.
Breżniew spotkał się z papieżem.
- Dlaczego ludzie wierzą w chrześcijański raj - spytał - a nie chcą wierzyć w raj komunistyczny?
- Bo my swego raju nie pokazujemy.
- Dlaczego ludzie wierzą w chrześcijański raj - spytał - a nie chcą wierzyć w raj komunistyczny?
- Bo my swego raju nie pokazujemy.
521
Dowcip #7072. Breżniew spotkał się z papieżem. w kategorii: „Śmieszne żarty o Rosjanach”.
Za co został obalony Podgórny?
- Za komplement. Powiedział Breżniewowi, że lepiej wygląda w dniu swoich siedemdziesiątych urodzin, niż władza sowiecka w dniu sześćdziesiątych.
- Za komplement. Powiedział Breżniewowi, że lepiej wygląda w dniu swoich siedemdziesiątych urodzin, niż władza sowiecka w dniu sześćdziesiątych.
313
Dowcip #7080. Za co został obalony Podgórny? w kategorii: „Żarty o Rosjanach”.
Po czym poznać, że w USA są Rosjanie?
- Na zawody walk kogutów przychodzą z kaczką.
A po czym poznać, że są tam Włosi?
- Stawiają na kaczkę.
A po czym poznać, że jest tam mafia?
- Kaczka wygrywa.
- Na zawody walk kogutów przychodzą z kaczką.
A po czym poznać, że są tam Włosi?
- Stawiają na kaczkę.
A po czym poznać, że jest tam mafia?
- Kaczka wygrywa.
528
Dowcip #7113. Po czym poznać, że w USA są Rosjanie? w kategorii: „Kawały o Rosjanach”.
Spotykają się nad Pacyfikiem dwie rakiety - rosyjska i amerykańska.
Rosyjska się pyta:
- Ty jak zwykle do nas lecisz?
- Tak, - odpowiada amerykańska - a ty do nas co?
- No. .. A my czasem się gdzieś nie widzieliśmy?
- No nie wiem, może ...
- No to stary! - krzyczy rosyjska rakieta - trza to opić!
I tak walnęły sobie parę kolejek ciekłego wodoru, poprawili utleniaczem.
Amerykańska ledwo patrzy na oczy i mówi:
- Stary, ja do domu nie trafię.
- Spoko, odprowadzę cię - odpowiada rosyjska rakieta.
Rosyjska się pyta:
- Ty jak zwykle do nas lecisz?
- Tak, - odpowiada amerykańska - a ty do nas co?
- No. .. A my czasem się gdzieś nie widzieliśmy?
- No nie wiem, może ...
- No to stary! - krzyczy rosyjska rakieta - trza to opić!
I tak walnęły sobie parę kolejek ciekłego wodoru, poprawili utleniaczem.
Amerykańska ledwo patrzy na oczy i mówi:
- Stary, ja do domu nie trafię.
- Spoko, odprowadzę cię - odpowiada rosyjska rakieta.
113
Dowcip #7356. Spotykają się nad Pacyfikiem dwie rakiety - rosyjska i amerykańska. w kategorii: „Żarty o Rosjanach”.
- Tu radio BBS, nadajemy wiadomości wieczorne: ”Dziś rano wojska chińskie zaatakowały ogniem z moździerzy i ckm - ów pracujący spokojnie w polu radziecki traktor. Traktor odpowiedział ogniem rakietowym i odleciał w kierunku Moskwy.”
415
Dowcip #7478. - Tu radio BBS, nadajemy wiadomości wieczorne w kategorii: „Śmieszny humor o Rosjanach”.
Przeciętny człowiek umiera po spożyciu siedem i pół promila alkoholu.
Polaków i Rosjan nie dotyczy.
Polaków i Rosjan nie dotyczy.
19
Dowcip #4297. Przeciętny człowiek umiera po spożyciu siedem i pół promila alkoholu. w kategorii: „Śmieszny humor o Rosjanach”.
Idzie Iwanów przez Plac Czerwony w jednym bucie.
- Zgubiliście? - pyta go milicjant.
- Nie, znalazłem!
- Zgubiliście? - pyta go milicjant.
- Nie, znalazłem!
418
Dowcip #4389. Idzie Iwanów przez Plac Czerwony w jednym bucie. w kategorii: „Śmieszne kawały o Rosjanach”.
Dlaczego Chruszczow przedkłada hodowlę świń nad hodowlę owiec?
- Owce są przeżytkiem. Do dziś beczą: Beeeee - ria! Beeeee - ria! Świnie zaś wspierają partię i rząd: Chnru - szczow! Chrrru - szczow!
- Owce są przeżytkiem. Do dziś beczą: Beeeee - ria! Beeeee - ria! Świnie zaś wspierają partię i rząd: Chnru - szczow! Chrrru - szczow!
611
Dowcip #4390. Dlaczego Chruszczow przedkłada hodowlę świń nad hodowlę owiec? w kategorii: „Dowcipy o Rosjanach”.
Chruszczow napisał referat.
- Powiedz mi - zwrócił się do starego przyjaciela - co w nim jest niedobre. Tylko ty powiesz prawdę, tyle wokół wazeliniarstwa.
- W zasadzie wszystko w porządku, Nikito, ale ”zasraniec” pisze się razem, zaś ”w dupę” oddzielnie.
- Powiedz mi - zwrócił się do starego przyjaciela - co w nim jest niedobre. Tylko ty powiesz prawdę, tyle wokół wazeliniarstwa.
- W zasadzie wszystko w porządku, Nikito, ale ”zasraniec” pisze się razem, zaś ”w dupę” oddzielnie.
310