Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu
Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. Spotykają wielbłąda i chcą na nim jakoś dojechać do najbliższego miasta. Ale pojawia się pewien problem, wielbłąd ma tylko dwa garby, trzech się nie zmieści na jego grzbiecie. Myślą więc, myślą, nagle Polak mówi:
- Wiem! Ja i Niemiec siądziemy mu na garbach i tak jakoś dojedziemy.
- A co ze mną?
Niemiec podchodzi do tyłu wielbłąda, podnosi ogon i mówi:
- A Ty Sasza do kabiny!
- Wiem! Ja i Niemiec siądziemy mu na garbach i tak jakoś dojedziemy.
- A co ze mną?
Niemiec podchodzi do tyłu wielbłąda, podnosi ogon i mówi:
- A Ty Sasza do kabiny!
324
Dowcip #27807. Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. w kategorii: „Dowcipy Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak, Niemiec i Rusek spotykają diabła ... Diabeł karze im wejść na coś wysokiego bo jak nie to zabije. Więc Polak wlazł na lampę, Niemiec na wieżowiec ... Diabeł nie czekając na Ruska mówi:
- To teraz zeskoczcie.
Polak bez problemu skoczył, a Niemiec płacze i się śmieje.
Diabeł pyta się Niemca:
- Czemu płaczesz?
- Bo jak skocze to się zabije.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek wlazł na Mont Everest.
- To teraz zeskoczcie.
Polak bez problemu skoczył, a Niemiec płacze i się śmieje.
Diabeł pyta się Niemca:
- Czemu płaczesz?
- Bo jak skocze to się zabije.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek wlazł na Mont Everest.
241
Dowcip #26365. Polak, Niemiec i Rusek spotykają diabła ... w kategorii: „Śmieszne kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Konkurs przeklinania startuje Polak, Niemiec i Rusek. Najpierw Rusek, przeklina bez przerwy przez pięć minut. Niemiec przeklina przez dziesięć minut. Polak przeklina przez piętnaście minut. Prowadzący:
- Mamy zwycięzcę czyli Polaka.
Polak:
- To już miałem zaczynać?
- Mamy zwycięzcę czyli Polaka.
Polak:
- To już miałem zaczynać?
425
Dowcip #26379. Konkurs przeklinania startuje Polak, Niemiec i Rusek. w kategorii: „Śmieszne dowcipy Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak, Rusek i Niemiec poszli na chwilę do nieba. Powiedziano im tam, że mają iść do spowiedzi. Ten kto będzie miał najmniej grzechów to dostanie najlepszy pojazd, natomiast ten kto będzie miał najwięcej grzechów dostanie najgorszy pojazd. Więc Niemiec idzie do spowiedzi. Pięć grzechów - dostał mercedesa ... Rusek idzie do spowiedzi. Dziesięć grzechów - dostał motorek ... Polak idzie do spowiedzi. Sto grzechów! - dostał rower ... Po chwili Niemiec i Rusek ciesząc się swoimi wygranymi wymieniali zdania na temat swoich grzechów, podczas gdy Polak smutny już pojechał ... Niemiec i Rusek po długim czasie też więc ruszyli. Patrzą, a tu rower na środku drogi leży, a Polak w krzakach, płacze i śmieje się jednocześnie.
- Czemu płaczesz? - spytali.
- Bo mnie wszystko boli bo się przewróciłem ...
- A czemu się śmiejesz?!
- Bo widziałem papieża na rolkach!
- Czemu płaczesz? - spytali.
- Bo mnie wszystko boli bo się przewróciłem ...
- A czemu się śmiejesz?!
- Bo widziałem papieża na rolkach!
1663
Dowcip #26354. Polak, Rusek i Niemiec poszli na chwilę do nieba. w kategorii: „Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polaka, Ruska i Niemca złapał diabeł. Diabeł im powiedział, że mają przynieść jakiegoś kwiatka. Polak przyniósł stokrotkę. Niemiec przyniósł różę. Diabeł im to kazał wsadzić w dupę. Polak wsadził i nic. Diabeł się pyta Niemca:
- Dlaczego płaczesz?
On odpowiada:
- Bo mnie boli.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo rusek niesie kaktusa!
- Dlaczego płaczesz?
On odpowiada:
- Bo mnie boli.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo rusek niesie kaktusa!
244
Dowcip #26005. Polaka, Ruska i Niemca złapał diabeł. w kategorii: „Kawały o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Rusek i Niemiec są na zawodach pływackich. Rusek nie ma rąk, Niemiec nie ma nóg, a Polak nie ma ani rąk, ani nóg. Podchodzi do nich ratownik i pyta się jak sobie poradzą. Wszyscy odpowiedzieli, że sobie poradzą, po czym wszyscy ustawili się na starcie. Rusek i Niemiec jakoś sobie poradzili, a Polak poszedł na dno. Ratownik go wyciągnął i pyta się:
- Polak co się stało, przecież mówiłeś, że sobie poradzisz.
A Polak na to:
- Zabije tego drania co mi czepek na uszy naciągnął.
- Polak co się stało, przecież mówiłeś, że sobie poradzisz.
A Polak na to:
- Zabije tego drania co mi czepek na uszy naciągnął.
419
Dowcip #24713. Polak, Rusek i Niemiec są na zawodach pływackich. w kategorii: „Śmieszne żarty o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Rusek i Niemiec jadą pociągiem. Rusek i Niemiec wymyślili zawody na najlepszego złodzieja. Po krótkiej namowie Polak także dołącza. Najpierw Niemiec zgasił i zapalił światło, ukradł butelkę wódki. Potem Rusek zgasił i zapalił światło, ukradł portfel sześćdziesięcioletniej babci. Na koniec Polak zgasił i zapalił światło.
- Żaden z Ciebie złodziej, nic nie ukradłeś! - mówią Rusek i Niemiec.
Po pięciu sekundach wchodzi załamany konduktor i mówi:
- Cholera! Dalej nie pojedziemy. Ktoś ukradł nam tory!
- Żaden z Ciebie złodziej, nic nie ukradłeś! - mówią Rusek i Niemiec.
Po pięciu sekundach wchodzi załamany konduktor i mówi:
- Cholera! Dalej nie pojedziemy. Ktoś ukradł nam tory!
122
Dowcip #24712. Polak, Rusek i Niemiec jadą pociągiem. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Rusek i Niemiec dostali od diabła zadanie, wytresować psa. Każdy dostał worek kiełbasy, psa i dwa tygodnie na tresurę. Po tym czasie odbywa się sprawdzian. Wchodzi Niemiec, chudy jak patyk, wymęczony, niewyspany, pies nażarty jak bania. Niemiec podaje komendy:
- Siad, łapa, proś, leżeć...
Pies wykonuje pięknie każde polecenie. Diabeł chwali Niemca. Po chwili wchodzi Rusek w podobnym do Niemca stanie. Wychudzony, wycieńczony. Pies gruby jak świnia, posłusznie wykonuje wszystkie polecenia:
- Siad, łapa, proś, leżeć...
Diabeł chwali Ruska. Wreszcie wchodzi Polak. Nażarty, wypasiony, wyluzowany. A pies, szkoda gadać... skóra i kości. Diabeł z pyskiem na Polaka:
- Ty durniu, zeżarłeś całą kiełbasę!!! No i czego nauczyłeś psa?
A Polak tylko wycelował palcem w psa i mówi:
- Proś!
A pies:
- Prooooooszeeeee...
- Siad, łapa, proś, leżeć...
Pies wykonuje pięknie każde polecenie. Diabeł chwali Niemca. Po chwili wchodzi Rusek w podobnym do Niemca stanie. Wychudzony, wycieńczony. Pies gruby jak świnia, posłusznie wykonuje wszystkie polecenia:
- Siad, łapa, proś, leżeć...
Diabeł chwali Ruska. Wreszcie wchodzi Polak. Nażarty, wypasiony, wyluzowany. A pies, szkoda gadać... skóra i kości. Diabeł z pyskiem na Polaka:
- Ty durniu, zeżarłeś całą kiełbasę!!! No i czego nauczyłeś psa?
A Polak tylko wycelował palcem w psa i mówi:
- Proś!
A pies:
- Prooooooszeeeee...
434
Dowcip #33434. Polak, Rusek i Niemiec dostali od diabła zadanie, wytresować psa. w kategorii: „Humor Polak, Rusek i Niemiec”.
Idą przez pustynie Polak, Rusek i Niemiec. Nagle zauważyli wielbłąda. Polak i Niemiec wsiedli na garby wielbłąda, a Rusek mówi:
- A co ze mną?
Na co polak zsiadł z wielbłąda podniósł wielbłądowi ogon i mówi:
- A ty, Rusek do kabiny.
- A co ze mną?
Na co polak zsiadł z wielbłąda podniósł wielbłądowi ogon i mówi:
- A ty, Rusek do kabiny.
837
Dowcip #1969. Idą przez pustynie Polak, Rusek i Niemiec. Nagle zauważyli wielbłąda. w kategorii: „Kawały o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Lecą 3 samoloty: Rusek, Polak i Niemiec. Spotkali diabła, który mówi:
- Kto przeleci cały świat nie robiąc siku ani kupy to dostanie 2 wory złota.
Pierwszy wystartował Rusek. Niestety nie udało się zatrzymał się na stacji samolotowej. Drugi wystartował Niemiec i też niestety zatrzymał się na stacji samolotowej. A Polak jak to Polak zrobił w powietrzu akurat gdzie się odbywała msza święta. Kapłan mówi:
- Boże daj nam jakiś znak.
A tu zleciała kupa.
- Boże czy coś jeszcze?
A Polak wrzeszczy:
- Papieru toaletowego!
- Kto przeleci cały świat nie robiąc siku ani kupy to dostanie 2 wory złota.
Pierwszy wystartował Rusek. Niestety nie udało się zatrzymał się na stacji samolotowej. Drugi wystartował Niemiec i też niestety zatrzymał się na stacji samolotowej. A Polak jak to Polak zrobił w powietrzu akurat gdzie się odbywała msza święta. Kapłan mówi:
- Boże daj nam jakiś znak.
A tu zleciała kupa.
- Boże czy coś jeszcze?
A Polak wrzeszczy:
- Papieru toaletowego!
645