Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu
Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem, który lepiej wytresuje psa. Po roku czasu przychodzi do Ruska. Rusek, chudziutki, z wystającymi. żebrami, a pies spasiony, ze ledwo może się ruszać. Rusek wyciąga kiełbasę, daje psu, a ten zaczyna służyć. Potem poszedł do Niemca. Niemiec ledwie trzyma się na nogach, a pies jak beka, łapy ma prawie w poziomie. Niemiec daje mu kiełbasę - pies zaczyna tańczyć. Wreszcie przyszedł diabeł do Polaka. Ten zapasiony, ledwie mieści się w
fotelu, a psa prawie nie widać. Polak wyciąga kiełbasę, ”pewnie tez da psu” myśli diabeł, a on sam zaczyna zjadać. Na to pies odzywa się ludzkim głosem:
- Daj mi, ach daj mi.
fotelu, a psa prawie nie widać. Polak wyciąga kiełbasę, ”pewnie tez da psu” myśli diabeł, a on sam zaczyna zjadać. Na to pies odzywa się ludzkim głosem:
- Daj mi, ach daj mi.
2574
Dowcip #1557. Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem w kategorii: „Śmieszne dowcipy Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak, Rusek i Niemiec spotkali diabła, który im mówi:
- Nie wezmę was do piekła, jeśli przyjedziecie do mnie jakimś samochodem i wykonacie moje polecenie.
Polak przyjechał Syrenka, Niemiec Mercedesem, Rusek nie przyjechał. Diabeł decyduje:
- Trudno, zaczynamy bez niego. Musicie tak kopnąć swój samochód, żeby się rozleciał. Polak kopnął lekko Syrenkę i rozpadła się na kawałki. Niemiec spogląda na Mercedesa i zastanawia się jak by tu go kopnąć, nagle zaczyna się śmiać.
- Czemu się śmiejesz? - pyta Polak.
- Patrz, Rusek czołgiem jedzie!
- Nie wezmę was do piekła, jeśli przyjedziecie do mnie jakimś samochodem i wykonacie moje polecenie.
Polak przyjechał Syrenka, Niemiec Mercedesem, Rusek nie przyjechał. Diabeł decyduje:
- Trudno, zaczynamy bez niego. Musicie tak kopnąć swój samochód, żeby się rozleciał. Polak kopnął lekko Syrenkę i rozpadła się na kawałki. Niemiec spogląda na Mercedesa i zastanawia się jak by tu go kopnąć, nagle zaczyna się śmiać.
- Czemu się śmiejesz? - pyta Polak.
- Patrz, Rusek czołgiem jedzie!
17177
Dowcip #29320. Polak, Rusek i Niemiec spotkali diabła, który im mówi w kategorii: „Śmieszne żarty Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak, Rusek i Niemiec założyli się kto skoczy z wieży Eiffla. Pierwszy skacze Niemiec.
- Złamałem sobie rękę.
Drugi Rusek.
- Urwało mu obie ręce.
Rusek i Niemiec wchodzą i mówią:
- Polak skacz.
Polak skacze. Zapada cisza. Niemiec i Rusek krzyczą:
- Polak, nic ci nie jest?
Na razie nic, ale jeszcze spadam.
- Złamałem sobie rękę.
Drugi Rusek.
- Urwało mu obie ręce.
Rusek i Niemiec wchodzą i mówią:
- Polak skacz.
Polak skacze. Zapada cisza. Niemiec i Rusek krzyczą:
- Polak, nic ci nie jest?
Na razie nic, ale jeszcze spadam.
3440
Dowcip #25378. Polak, Rusek i Niemiec założyli się kto skoczy z wieży Eiffla. w kategorii: „Śmieszne kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak, Rusek i Niemiec płyną łódką. Diabeł mówi:
- Jeśli nie wyrzucicie czegoś cennego to zatoniecie.
Niemiec wyrzuca złoty zegarek. Rusek wyrzuca pieniądze. Diabeł do Polaka:
- A co Ty wyrzucisz?
Polak wziął za szmaty Ruska i Niemca i wyrzucił ich za burtę.
- Jeśli nie wyrzucicie czegoś cennego to zatoniecie.
Niemiec wyrzuca złoty zegarek. Rusek wyrzuca pieniądze. Diabeł do Polaka:
- A co Ty wyrzucisz?
Polak wziął za szmaty Ruska i Niemca i wyrzucił ich za burtę.
2593
Dowcip #25991. Polak, Rusek i Niemiec płyną łódką. w kategorii: „Humor Polak, Rusek i Niemiec”.
Jadą pociągiem Polak, Niemiec i Rusek, a siedząc kłócą się o to, który z nich jest lepszym złodziejem.
- Dobra, zgaście światło. - mówi Niemiec.
Po chwili światło się zapala, a Rusek patrzy, że nie ma sznurówek.
- E tam, słaby jesteś. Zgaście światło, pokaże wam jak się w Rosji kradnie. - powiedział Rusek.
No i światło gaśnie, chwila, moment zostaje zapalone, a tu Polak nie ma zegarka.
- Słabi jesteście. - mówi Polak. Ja wam pokażę jak się kradnie.
Gaśnie światło, po chwili się zapala. Rusek i Niemiec patrzą, nic nie zginęło i zaczynają nabijać się z Polaka. Aż tu nagle wchodzi konduktor i mówi:
- Panowie ewakuacja, ktoś nam tory ukradł.!
- Dobra, zgaście światło. - mówi Niemiec.
Po chwili światło się zapala, a Rusek patrzy, że nie ma sznurówek.
- E tam, słaby jesteś. Zgaście światło, pokaże wam jak się w Rosji kradnie. - powiedział Rusek.
No i światło gaśnie, chwila, moment zostaje zapalone, a tu Polak nie ma zegarka.
- Słabi jesteście. - mówi Polak. Ja wam pokażę jak się kradnie.
Gaśnie światło, po chwili się zapala. Rusek i Niemiec patrzą, nic nie zginęło i zaczynają nabijać się z Polaka. Aż tu nagle wchodzi konduktor i mówi:
- Panowie ewakuacja, ktoś nam tory ukradł.!
773
Dowcip #26439. Jadą pociągiem Polak, Niemiec i Rusek, a siedząc kłócą się o to w kategorii: „Humor o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Diabeł kazał Polakowi, Niemcowi i Rusakowi nie sikać przez tydzień. Polakowi chciało się sikać więc wywiercił dziurę do Niemca. Niemcowi też chciało się sikać więc wywiercił dziurę do Ruska. Po tygodniu przychodzi diabeł do Polaka ani kropelki, pierwsze miejsce. Idzie do Niemca kropelka, drugie miejsce. Idzie do Ruska puka do drzwi puk puk.
- Tak, już płynę.
- Tak, już płynę.
2558
Dowcip #614. Diabeł kazał Polakowi, Niemcowi i Rusakowi nie sikać przez tydzień. w kategorii: „Śmieszne żarty Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak, Rusek i Niemiec rozbijają się na bezludnej wyspie. Znajdują skrzynię jabłek i umawiają się, że jeśli każdy ułoży rymowankę, to każdy otrzyma swoje jabłko.
Rusek mówi tak:
- Tolkien pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze.
I wziął jabłko. Niemiec mówi:
- Tolkien pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie.
Polak po 3 godzinach mówi:
- A ciul wam w dupę! Ja biorę całą kupę!
I zabrał całą resztę.
Rusek mówi tak:
- Tolkien pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze.
I wziął jabłko. Niemiec mówi:
- Tolkien pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie.
Polak po 3 godzinach mówi:
- A ciul wam w dupę! Ja biorę całą kupę!
I zabrał całą resztę.
1682
Dowcip #1972. Polak, Rusek i Niemiec rozbijają się na bezludnej wyspie. w kategorii: „Śmieszne kawały o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Jest Rusek, Niemiec i Polak na bezludnej wyspie. Nagle Rusek złowił złotą rybkę, no to rybka mówi jak mnie wypuścicie to spełnię każdemu po jednym życzeniu, wszyscy się zgodzili. Rusek:
- Chcę wrócić do domu!
Niemiec:
- Chcę wrócić do domu!
A Polak:
- Trochę tu nudno, niech wrócą moi koledzy!
- Chcę wrócić do domu!
Niemiec:
- Chcę wrócić do domu!
A Polak:
- Trochę tu nudno, niech wrócą moi koledzy!
485
Dowcip #27526. Jest Rusek, Niemiec i Polak na bezludnej wyspie. w kategorii: „Śmieszny humor Polak, Rusek i Niemiec”.
Jest Rosjanin, Niemiec i Polak. Kłócą się czyjego pralka jest najbardziej wytrzymała. Wchodzą na najwyższy budynek świata. Pierwszy rzuca Rosjanin, drzwiczki odleciały. Drugi rzuca Niemiec, tylko ryska na drzwiczkach. Ostatni rzuca Polak, nawet ryski nie ma. Rosjanin i Niemiec pytają:
- Jak to może być możliwe, że Twoja pralka jest cała?
- To proste, bo przecież, dłuższe życie każdej pralki to CAL-GON.
- Jak to może być możliwe, że Twoja pralka jest cała?
- To proste, bo przecież, dłuższe życie każdej pralki to CAL-GON.
1639
Dowcip #25466. Jest Rosjanin, Niemiec i Polak. w kategorii: „Kawały o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Rusek i Niemiec pojechali na sawannę na polowanie i założyli się o to, który z nich zabije najwięcej zwierząt. Po pięciu godzinach się spotykają i rusek mówi:
- Ja zabiłem sześć lwów i dwie małpy.
Niemiec mówi:
- Ja zabiłem trzy goryle i cztery tygrysy.
a polak mówi
- A ja zabiłem siedem plis nołów.
Oni się pytają co to jest, a Polak odpowiada:
- A nie wiem. Wyskakiwało coś czarnego z za krzaków i krzyczało ”plis noł”.
- Ja zabiłem sześć lwów i dwie małpy.
Niemiec mówi:
- Ja zabiłem trzy goryle i cztery tygrysy.
a polak mówi
- A ja zabiłem siedem plis nołów.
Oni się pytają co to jest, a Polak odpowiada:
- A nie wiem. Wyskakiwało coś czarnego z za krzaków i krzyczało ”plis noł”.
792