Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Jezusie


Pewnej nocy do mieszkania wkrada się złodziej ... Zapala latarkę i szuka rzeczy wartych wyniesienia. Nagle w ciemności rozlega się głos, który mówi:
- Jezus wie, że jesteś tutaj.
Złodziej prawie dostaje zawału, słysząc głos. Gasi latarkę i paraliżuje go strach. Odczekuje chwilę i nie słyszy nic więcej. Otrząsa się i kontynuuje to po co przyszedł. Kiedy łapie za telewizor, znów wyraźnie słyszy głos, który mówi:
- Jezus patrzy na ciebie.
Kompletnie przerażony złodziej szuka źródła głosu strumieniem światła swojej latarki. W końcu w narożniku pokoju dostrzega papugę.
- To ty mówiłaś?
- Tak. - odpowiada papuga. - Tylko próbuję cię ostrzec, że on patrzy na ciebie.
Złodziej uspokojony mówi:
- A więc mnie ostrzegasz? A kim Ty niby jesteś?
- Mojżesz. - odpowiada ptak.
- Mojżesz? - śmieje się złodziej - Co za kretyn nadał imię Mojżesz papudze?
- Ten sam co nadał imię ” Jezus” Rottweilerowi, który stoi za tobą. Jezus ... Bierz go!
111

Dowcip #10131. Pewnej nocy do mieszkania wkrada się złodziej ... w kategorii: „Śmieszne kawały o Jezusie”.

Od wielu lat Jezus szuka po świecie swego ojca ... W końcu którejś zimy z nadzieją w sercu zawitał do Betlejem poinformowany, że może tam spotka ojca ... Znalazł niedużą stajenkę, wchodzi do środka, patrzy, w głębi siedzi dostojny starzec, z heblem w dłoni, długa siwa broda zwisa mu do pasa ... Jezus nie pamięta zbyt dobrze twarzy ojca, ale coś wewnątrz mówi mu, że tym razem się nie myli. Z drżeniem serca zwraca się do starca:
- Czy to Ty jesteś Józef?
- Tak ...
- Jesteś cieślą?
- Tak ...
Z okrzykiem na ustach Jezus rzuca się ku starcowi:
- Ojcze!
Starzec rozwiera ramiona i ze łzami w oczach wyszeptuje:
- Pinokio!
3042

Dowcip #10199. Od wielu lat Jezus szuka po świecie swego ojca ... w kategorii: „Żarty o Jezusie”.

Wraca Jezus z ogrójca do wieczernika. W wieczerniku biba. Wszędzie dupy, wódy i koks. Podchodzi do Piotra i się pyta:
- Skąd wzięliśmy na to kasę, przecież jesteśmy biedni?
- Judasz kogoś sprzedał.
819

Dowcip #4638. Wraca Jezus z ogrójca do wieczernika. W wieczerniku biba. w kategorii: „Śmieszne żarty o Jezusie”.

Kowalski był producentem gwoździ. Poszedł do agencji reklamowej, aby ta zrobiła mu reklamę. Po tygodniu miał się zgłosić co też uczynił. Przychodzi i puszczają mu projekcję.
Golgota, na krzyżu Jezus, a obok niego napis: ”Gwoździe Kowalskiego przebiją wszystko”. Kowalski obrażony mówi:
- Panowie, to nie może tak być. Zróbcie coś innego.
Zgodzili się i kazali przyjść za tydzień. Po tygodniu Kowalski znowu pojawia się w agencji, a tam:
Golgota, Jezus przybity do krzyża i napis: ”Gwoździe Kowalskiego utrzymają wszystko”.
No to Kowalski się zdenerwował i z oburzeniem krzyczy:
- Paniewie, ja jestem człowiek religijny i w mojej reklamie nie może być Jezusa. Koniec i kropka.
Zgodzili się i kazali przyjść za tydzień. Po tygodniu Kowalski pojawia się i po raz trzeci puszczają mu reklamę:
Golgota, pusty krzyż i napis: ”Gdyby użyli gwoździ Kowalskiego to by nie uciekł”
521

Dowcip #3285. Kowalski był producentem gwoździ. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jezusie”.

Jezus z Mojżeszem poszli sobie popykać w golfa. Stanęli na polu, Jezus ustawił piłeczkę, pacnął i poleciała na środek jeziora. Pływa sobie na wodzie. Jezus niewiele myśląc podszedł po wodzie do piłeczki, uderzył i
wpadła do dołka. W tym momencie do grających podszedł staruszek i zapytał czy może się dołączyć.
- Jasne - odpowiedzieli razem - Twoja kolej będzie po Mojżeszu.
- Ok - zgodził się starzec.
Mojżesz ustawił piłeczkę, uderzył, piłka poleciała na środek jeziora i zatonęła. Mojżesz rozstąpił wody, podszedł do piłeczki, uderzył i wpadła do dołka.
Nadeszła kolej na staruszka. Ustawił, uderzył. Piłka poleciała na środek jeziora i zatonęła. Przepływająca ryba złapała w pyszczek piłkę i odpłynęła. Zobaczył to z góry orzeł, zanurkował, złapał rybę i
odfrunął. Leciał z rybą w szponach. Gdy przelatywali nad dołkiem ryba wypuściła z pyszczka piłeczkę która trafiła wprost do dołka.
Mojżesz popatrzył na Jezusa i powiedział:
- Z twoim starym to się nie da grać!
817

Dowcip #3917. Jezus z Mojżeszem poszli sobie popykać w golfa. w kategorii: „Humor o Jezusie”.

W czasie mszy proboszcz zbiera na ofiarę. Widzi, że kobieta ma odłożoną dużą sumę pieniędzy w książeczce, podchodzi do niej, a ona nic nie wrzuca.
- Jak to moje dziecko, nie wesprzesz kościoła?
- Ale, proszę księdza, ja mam odłożone na fryzjera.
- Matka Boska nie chodziła do fryzjera!
- Pan Jezus też nie jeździł mercedesem.
518

Dowcip #973. W czasie mszy proboszcz zbiera na ofiarę. w kategorii: „Śmieszny humor o Jezusie”.

Pewnego dnia nad jeziorem rybacy wykonywali swój zawód. Nagle przed nimi ukazał się Jezus:
- Chodźcie do mnie. - powiedział.
- Ale my nie umiemy chodzić po wodzie.
- Jeżeli złapiecie mnie za rękę to będziecie mogli.
Wszyscy weszli, złapali za jego ręce i wskoczyli do wody. Po chwili słychać było tylko topienie się ludzi.
- Żartowałem.
1215

Dowcip #1023. Pewnego dnia nad jeziorem rybacy wykonywali swój zawód. w kategorii: „Dowcipy o Jezusie”.

Pan Jezus pewnego dnia incognito przechadzał się po Nowym Yorku. W momencie kiedy przechodził przez slumsy, zaczepili go hipisi, którzy palili trawkę. Zaproponowali Jezusowi, żeby z nimi zapalił. Pan Jezus zaciągnął się. Po pewnym czasie przypomniał sobie, że się nie przedstawił hipisom i mówi:
- Jestem Jezus.
A oni na to:
- I o to chodzi!
313

Dowcip #1103. Pan Jezus pewnego dnia incognito przechadzał się po Nowym Yorku. w kategorii: „Dowcipy o Jezusie”.

Idą Trzej Królowie do Jezusa. Już wchodzą do stajenki, gdy jeden uderza głową we framugę i łapiąc się za czoło krzyczy:
- O Jezu!
Na to Maryja do Józefa:
- Widzisz Józefie, takie ładne imię Jezus. A ty ciągle tylko Staszek i Staszek.
414

Dowcip #1736. Idą Trzej Królowie do Jezusa. w kategorii: „Humor o Jezusie”.

Wsiada metalowiec do tramwaju, patrzy z daleka i widzi zakonnice. Podchodzi do niej i pyta czy sie z nim zabawi. Na to zakonnica:
- Nie!
Speszona wychodzi z tramwaju, a do metala podchodzi motorniczy. I mówi:
- Dobrze znam tą zakonnice i wiem, że zawsze w nocy stoi na cmentarzu. Chcesz ją obrócić to przebierz się za Jezusa i idź o dwunastej w nocy na cmentarz.
Zainteresowany metalowiec zrobił tak jak mu powiedział mężczyzna. Przyszedł na cmentarz, patrzy, a zakonnica stoi. Podszedł do niej, a ona zdziwiona, że Jezus do niej przyszedł. Na to przebrany metalowiec mówi:
- Chodź się pokochamy.
Na to zakonnica:
- Nie mogę... Sprawdza nas siostra.
Zawiedziony mężczyzna nalega. Na to zakonnica:
- Dobrze, ale tylko od tyłu.
Zadowoleni oboje zaczynają działać. W pewnym momencie metalowiec zdejmuje przebranie i krzyczy:
- To ja ten metalowiec!
Na to zakonnica zdejmuje maskę i krzyczy:
- To ja ten motorniczy!
420

Dowcip #990. Wsiada metalowiec do tramwaju, patrzy z daleka i widzi zakonnice. w kategorii: „Śmieszne żarty o Jezusie”.

Żarty o JezusieŚmieszne żarty o JezusieŚmieszne dowcipy o JezusieŚmieszne kawały o JezusieHumor o JezusieŚmieszny humor o JezusieDowcipy o JezusieKawały o Jezusie




Przydatne zasoby» Bezpłatny serwis z ogłoszeniami nieruchomości» Motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne dla dzieci do drukowania» Zmiana czasu - informacje» Odmiana imion męskich przez przypadki» Opiekunka do osób starszych» Translator Alfabetu Morse'a» Słownik rymów imiona» Wyrazy bliskoznaczne» Wyrazy przeciwstawne» Wyszukiwarka haseł i odpowiedzi do krzyżówek» Wyliczanki do klaskania» Stopniowanie przysłówków
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost