Dowcipy o Jasiu
Tata, Jaś i Małgosia pojechali na wakacje. Kiedy dojechali na miejsce i weszli do pokoju, w którym mieli mieszkać, okazało się, że jest tylko jedno łóżko piętrowe. Tatuś więc powiedział, że dzieci będą spać na górze, a on na dole. Kiedy nadszedł wieczór Jaś spytał Małgosię:
- Małgosiu, zrobimy to dzisiaj w nocy?
- Tak! Tak!
- OK! Małgosiu to zrobimy tak: jak cię będzie bolało to będziesz mówiła pączek to tatuś się nie kapnie o co chodzi.
- Dobrze Jasiu.
Kiedy nadeszła noc i tata już zasnął, Jaś zabrał się do rzeczy:
- Pączek.
- Pączek, pączek.
- Pączek, pączek, pączek.
- Pączek, pączek, pączek, pączek.
Nagle tata się obudził:
- E, wy, jedzcie tam szybciej te pączki bo mi lukier na głowę kapie!
- Małgosiu, zrobimy to dzisiaj w nocy?
- Tak! Tak!
- OK! Małgosiu to zrobimy tak: jak cię będzie bolało to będziesz mówiła pączek to tatuś się nie kapnie o co chodzi.
- Dobrze Jasiu.
Kiedy nadeszła noc i tata już zasnął, Jaś zabrał się do rzeczy:
- Pączek.
- Pączek, pączek.
- Pączek, pączek, pączek.
- Pączek, pączek, pączek, pączek.
Nagle tata się obudził:
- E, wy, jedzcie tam szybciej te pączki bo mi lukier na głowę kapie!
119
Dowcip #26401. Tata, Jaś i Małgosia pojechali na wakacje. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Późnym wieczorem do domu dziesięcioletniego Jasia puka listonosz. Jasio mu otwiera. Listonosz widzi małego chłopca z cygarem w zębach i szklanką whisky w ręku i się pyta:
- Są rodzice?
- A wyglądam tak, jakby byli?
- Są rodzice?
- A wyglądam tak, jakby byli?
416
Dowcip #26284. Późnym wieczorem do domu dziesięcioletniego Jasia puka listonosz. w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Pani kazała na poniedziałek przynieść sprzęt medyczny. Magda przyniosła igłę, a Partycja bandaż. Nagle pani się pyta Jasia:
- Jasiu, a ty co przyniosłeś?
- Kroplówkę.
- A skąd ją masz?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- Yyy!
- Jasiu, a ty co przyniosłeś?
- Kroplówkę.
- A skąd ją masz?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- Yyy!
24
Dowcip #26302. Pani kazała na poniedziałek przynieść sprzęt medyczny. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Pani pyta dzieci, kim chciałyby zostać, gdy dorosną. Prawie wszystkie chcą być biznesmenami, aktorami, kosmonautami tylko Jasio oświadcza, że będzie Świętym Mikołajem.
- A to czemu? - pyta zdziwiona pani.
- Bo będę pracować jeden dzień w roku ...
- A to czemu? - pyta zdziwiona pani.
- Bo będę pracować jeden dzień w roku ...
28
Dowcip #26339. Pani pyta dzieci, kim chciałyby zostać, gdy dorosną. w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Pani od biologii wchodzi do klasy i trzyma akwarium. W tym czasie Jasio gwizdnął i Pani stłukła akwarium. Pani mówi do Jasia:
- Na drugi dzień przyjdź z ojcem.
Na drugi dzień Jasio przychodzi z ojcem do szkoły i pani nauczycielka mówi do ojca:
- Proszę pana wczoraj wchodząc do klasy z akwarium w rękach Jasio gwizdnął na całą klasę i zbiłam akwarium.
- Wie pani co? Jak doiłem krowę i Jasio gwizdnął to mi same cyce w rękach zostały.
- Na drugi dzień przyjdź z ojcem.
Na drugi dzień Jasio przychodzi z ojcem do szkoły i pani nauczycielka mówi do ojca:
- Proszę pana wczoraj wchodząc do klasy z akwarium w rękach Jasio gwizdnął na całą klasę i zbiłam akwarium.
- Wie pani co? Jak doiłem krowę i Jasio gwizdnął to mi same cyce w rękach zostały.
011
Dowcip #25966. Pani od biologii wchodzi do klasy i trzyma akwarium. w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Dwóch mądrali wyjeżdża na kemping. Wieczorem kładą się do namiotu. W środku nocy jeden budzi drugiego i mówi:
- Jasiek! Spójrz w górę i powiedz co widzisz?!
- Widzę nieskończoność gwiazd.
- I co to znaczy?!
- Że jutro będzie ładna pogoda.
- No co Ty?! Gwizdnęli nam namiot!
- Jasiek! Spójrz w górę i powiedz co widzisz?!
- Widzę nieskończoność gwiazd.
- I co to znaczy?!
- Że jutro będzie ładna pogoda.
- No co Ty?! Gwizdnęli nam namiot!
35
Dowcip #26077. Dwóch mądrali wyjeżdża na kemping. Wieczorem kładą się do namiotu. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Lekcja religii. Katecheta omawia przykazania Boże. Kiedy skończył czwarte przykazanie o szanowaniu rodziców, zapytał:
- A czy jest jakieś przykazanie, które mówi o tym, jak traktować swoje siostry i braci?
- Tak, piąte, nie zabijaj! - odpowiedział Jaś.
- A czy jest jakieś przykazanie, które mówi o tym, jak traktować swoje siostry i braci?
- Tak, piąte, nie zabijaj! - odpowiedział Jaś.
27
Dowcip #25847. Lekcja religii. Katecheta omawia przykazania Boże. w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Pani w szkole zawiesza jakiś obrazek na ławce. Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel i mówi:
- Jasiu, uważaj bo oślepniesz.
- Pierdzielę, zaryzykuję chociaż na jedno oko.
- Jasiu, uważaj bo oślepniesz.
- Pierdzielę, zaryzykuję chociaż na jedno oko.
35
Dowcip #25699. Pani w szkole zawiesza jakiś obrazek na ławce. w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Jasiu poszedł do szkoły i pobił się z kolegą. Kolega naskarżył to pani po czym Jasiu dostał uwagę. Przychodzi do domu. Ojciec leży pijany na kanapie. Jasiu mówi:
- Tato dostałem uwagę.
- Ooo synku jutro za karę do szkoły nie pójdziesz.
- Tato dostałem uwagę.
- Ooo synku jutro za karę do szkoły nie pójdziesz.
63
Dowcip #25793. Jasiu poszedł do szkoły i pobił się z kolegą. w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
W klasie Jasia była kartkówka z matematyki. Jasiu dostał jedynkę, więc nauczyciel postanowił go przepytać ...
- Jasiu ile to jest dwa razy dwa?
- To Pan nie wie?
- Jasiu ile to jest dwa razy dwa?
- To Pan nie wie?
312