Dowcipy o Jasiu
Jasiu poszedł do sklepu i mówi do sklepowej:
- Chcę loda, sok, lizaka, dziesięć zabawek najdroższych.
- Sto dziesięć złotych.
- Nie mam tyle.
- To masz mi oddać cenną rzecz.
- Oddaję moją mamę.
- Chcę loda, sok, lizaka, dziesięć zabawek najdroższych.
- Sto dziesięć złotych.
- Nie mam tyle.
- To masz mi oddać cenną rzecz.
- Oddaję moją mamę.
113
Dowcip #25721. Jasiu poszedł do sklepu i mówi do sklepowej w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Przychodzi zasmucony Jasiu do szkoły i pani się go pyta:
- Jasiu czemu jesteś taki smutny?
- Bo mojego dziadka przejechał walec.
- Och Jasiu jak mi przykro.
Na następny dzień Jasiu przychodzi jeszcze smutniejszy i pani się go pyta:
- Jasiu czemu jesteś taki smutny?
- Bo mojego tatę przejechał walec.
- Jasiu naprawdę mi przykro.
Na następny dzień Jasiu przychodzi uśmiechnięty, a pani się go pyta:
- Jasiu czemu jesteś taki wesoły?
- Bo moją mamę przejechał walec.
- No i co Ty teraz Jasiu będziesz robił?
- Jak to co?! Dalej będę walcem jeździł.
- Jasiu czemu jesteś taki smutny?
- Bo mojego dziadka przejechał walec.
- Och Jasiu jak mi przykro.
Na następny dzień Jasiu przychodzi jeszcze smutniejszy i pani się go pyta:
- Jasiu czemu jesteś taki smutny?
- Bo mojego tatę przejechał walec.
- Jasiu naprawdę mi przykro.
Na następny dzień Jasiu przychodzi uśmiechnięty, a pani się go pyta:
- Jasiu czemu jesteś taki wesoły?
- Bo moją mamę przejechał walec.
- No i co Ty teraz Jasiu będziesz robił?
- Jak to co?! Dalej będę walcem jeździł.
47
Dowcip #25722. Przychodzi zasmucony Jasiu do szkoły i pani się go pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Mówi Jasio do taty:
- Tato, a jak powstają dzieci?
- Synku kochany, dzieci nie powstają tylko się z jajek wykluwają.
- Tato, a jak powstają dzieci?
- Synku kochany, dzieci nie powstają tylko się z jajek wykluwają.
93
Dowcip #25725. Mówi Jasio do taty w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Pani mówi do dzieci:
- Znacie jakieś zwierzątko na literę A?
Jaś podnosi rękę, wstaje i mówi:
- A może to karp?
Pani:
- Nie, to nie karp! Jasiu siadaj.
- A może znacie zwierzątko na literę B?
Jaś wstaje.
- Będzie to karp?
Pani:
- Jasiu wyjdź za drzwi!
Jaś wychodzi a pani mówi:
- Znacie może zwierzątko na literę C?
Nagle drzwi się otwierają a jaś zza drzwi woła:
- Czyżby to był karp?
- Znacie jakieś zwierzątko na literę A?
Jaś podnosi rękę, wstaje i mówi:
- A może to karp?
Pani:
- Nie, to nie karp! Jasiu siadaj.
- A może znacie zwierzątko na literę B?
Jaś wstaje.
- Będzie to karp?
Pani:
- Jasiu wyjdź za drzwi!
Jaś wychodzi a pani mówi:
- Znacie może zwierzątko na literę C?
Nagle drzwi się otwierają a jaś zza drzwi woła:
- Czyżby to był karp?
18
Dowcip #25682. Pani mówi do dzieci w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Ojciec ogląda zeszycik Jasia:
- Oj, nierówno literki piszesz!
- To nie literki, tatulu, to nuty.
- Oj, nierówno literki piszesz!
- To nie literki, tatulu, to nuty.
111
Dowcip #25662. Ojciec ogląda zeszycik Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Na lekcji biologii pani pyta uczniów:
- Kto wymieni pięć drapieżników?
Zgłasza się niezawodny Jasio:
- Jeden lew i cztery tygrysy!
- Kto wymieni pięć drapieżników?
Zgłasza się niezawodny Jasio:
- Jeden lew i cztery tygrysy!
011
Dowcip #25673. Na lekcji biologii pani pyta uczniów w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Na lekcji plastyki pani mówi do dzieci:
- Narysujcie swojego ulubieńca.
Wszyscy podchodzą do pani, a Jasiu jedyny z klasy nic nie narysował. Pani się pyta:
- Jasiu kogo narysowałeś?
- Adama Małysza.
- A gdzie on jest?
- Odleciał ...
- Narysujcie swojego ulubieńca.
Wszyscy podchodzą do pani, a Jasiu jedyny z klasy nic nie narysował. Pani się pyta:
- Jasiu kogo narysowałeś?
- Adama Małysza.
- A gdzie on jest?
- Odleciał ...
211
Dowcip #25679. Na lekcji plastyki pani mówi do dzieci w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Jasiu aby upodobać sobie dziewczynę mówi do niej:
- O jakie ty masz ładne oczy. O jakie ty masz ładne ręce. O jakie ty masz zęby.
Dziewczyna z zainteresowaniem odpowiada mu:
- Wsystkie tsy’.
- O jakie ty masz ładne oczy. O jakie ty masz ładne ręce. O jakie ty masz zęby.
Dziewczyna z zainteresowaniem odpowiada mu:
- Wsystkie tsy’.
62
Dowcip #25636. Jasiu aby upodobać sobie dziewczynę mówi do niej w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Babcia krzyczy do Jasia:
- Co ty tam robisz na strychu?
- A walę konia, babciu.
- Wal go mocniej! Gdzie to bydle tam wlazło!
- Co ty tam robisz na strychu?
- A walę konia, babciu.
- Wal go mocniej! Gdzie to bydle tam wlazło!
113
Dowcip #25609. Babcia krzyczy do Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Jasiu pyta się w podstawówce Małgosi:
- Mogę ci zrobić bobaska?
- Może w gimnazjum.
W gimnazjum Jasiu pyta o to samo.
- Może w liceum.
W liceum Jasiu pyta:
- Gosia, mogę ci zrobić bobaska?
- Teraz tak.
Jasiu chwyta za policzki Gosi i mówi:
- Ach, ty mój bobasku.
- Mogę ci zrobić bobaska?
- Może w gimnazjum.
W gimnazjum Jasiu pyta o to samo.
- Może w liceum.
W liceum Jasiu pyta:
- Gosia, mogę ci zrobić bobaska?
- Teraz tak.
Jasiu chwyta za policzki Gosi i mówi:
- Ach, ty mój bobasku.
314