Dowcipy o Jasiu
Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta, jak zwierzęta się nazywają.
- To jest kot. - mówi Małgosia.
- Bardzo dobrze. A to?
- To jest piesek. - odpowiada Krzyś.
- Świetnie. A to? - pyta nauczyciel prezentując zdjęcie jelenia.
Po kilku minutach, jako że nikt nie zgłasza się z odpowiedzią, postanawia zażartować.
- Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.
- Nienasycony buhaj? - pyta nieśmiało Jaś.
- To jest kot. - mówi Małgosia.
- Bardzo dobrze. A to?
- To jest piesek. - odpowiada Krzyś.
- Świetnie. A to? - pyta nauczyciel prezentując zdjęcie jelenia.
Po kilku minutach, jako że nikt nie zgłasza się z odpowiedzią, postanawia zażartować.
- Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.
- Nienasycony buhaj? - pyta nieśmiało Jaś.
1419
Dowcip #28764. Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Jasiu ciągle przeklinał w szkole. Pani nauczycielka mówi do niego:
- Jasiu nie przeklinaj dzisiaj w szkole bo przyjdzie Pan dyrektor i usiądzie koło ciebie.
Przyszedł dyrektor i usiadł w ostatniej ławce tak jak Jasiu. Pani pyta się dzieci:
- Kto mieszka pod ziemią?
Wszystkie dzieci się zgłaszają, a Jasiu najbardziej.
Dyrektor pyta się nauczycielki:
-Dlaczego Pani nie pyta tego chłopca, który siedzi koło mnie?
Pani już taka zdyszana, pot jej leci bo bała się że Jasiu przeklnie.
- Proszę Jasiu powiedz.
- Kret.
Wszystkie dzieci tak się na niego patrzą.
- No ku.wa. Taki duży.
- Jasiu nie przeklinaj dzisiaj w szkole bo przyjdzie Pan dyrektor i usiądzie koło ciebie.
Przyszedł dyrektor i usiadł w ostatniej ławce tak jak Jasiu. Pani pyta się dzieci:
- Kto mieszka pod ziemią?
Wszystkie dzieci się zgłaszają, a Jasiu najbardziej.
Dyrektor pyta się nauczycielki:
-Dlaczego Pani nie pyta tego chłopca, który siedzi koło mnie?
Pani już taka zdyszana, pot jej leci bo bała się że Jasiu przeklnie.
- Proszę Jasiu powiedz.
- Kret.
Wszystkie dzieci tak się na niego patrzą.
- No ku.wa. Taki duży.
3119
Dowcip #8103. Jasiu ciągle przeklinał w szkole. w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Jasiu czym się tak martwisz? - pyta tatuś.
- Mam napisać zdanie z wyrazem podżegacze, ale nie wiem co to jest!
- No to napisz: Na balkonie wiszą gacze, pod balkonem piesek skacze jak doskacze podże gacze!
- Mam napisać zdanie z wyrazem podżegacze, ale nie wiem co to jest!
- No to napisz: Na balkonie wiszą gacze, pod balkonem piesek skacze jak doskacze podże gacze!
1629
Dowcip #17336. Jasiu czym się tak martwisz? - pyta tatuś. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Pani w przedszkolu poleciła dzieciom narysować jakieś zwierzątko i zaśpiewać o nim piosenkę.
Agatka namalowała kotka i zaśpiewała piosenkę o ”wlazł kotek na płotek”.
Antek namalował misia i zaśpiewał piosenkę ”stary niedźwiedź mocno śpi”.
Hania namalowała myszkę i zaśpiewała piosenkę ”uciekaj myszko do dziury”.
Natomiast Jasiu maluje sobie jeża. Pani pyta:
- A masz piosenkę do jeża?
- Mam.
- To zaśpiewaj.
- Lulaj że jeżuniu...
Agatka namalowała kotka i zaśpiewała piosenkę o ”wlazł kotek na płotek”.
Antek namalował misia i zaśpiewał piosenkę ”stary niedźwiedź mocno śpi”.
Hania namalowała myszkę i zaśpiewała piosenkę ”uciekaj myszko do dziury”.
Natomiast Jasiu maluje sobie jeża. Pani pyta:
- A masz piosenkę do jeża?
- Mam.
- To zaśpiewaj.
- Lulaj że jeżuniu...
924
Dowcip #33920. Pani w przedszkolu poleciła dzieciom narysować jakieś zwierzątko i w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Mama kupiła Jasiowi łóżko - nazwał je Kasią. Następnego dnia kupiła telewizor - nazwał ”cycuszkami”, jeszcze następnego zasłony - nazwał je ”majteczkami”. Pewnego dnia Jasiu bawił się przed domem. Przechodzący koledzy wybili mu kamykiem dziurę w szybie. Jasiu pozwał ich do sądu. Nadszedł dzień rozprawy. Sąd się pyta Jasia, co robił. Jasiu odpowiada:
- Leżałem na Kasi, oglądałem cycuszki, odsunąłem majteczki i zobaczyłem dziureczkę!
- Leżałem na Kasi, oglądałem cycuszki, odsunąłem majteczki i zobaczyłem dziureczkę!
2413
Dowcip #8194. Mama kupiła Jasiowi łóżko - nazwał je Kasią. w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Jasio wbiega do apteki. Tu jak zwykle duża kolejka. Jasio staje na końcu i zaczyna mruczeć pod nosem:
- A ona tam leży i czeka.
Powtarza to coraz głośniej, aż ludzie się zirytowali i przepuścili go.
Jasio przepycha się do okienka i prosi o paczkę... prezerwatyw.
- A ona tam leży i czeka.
Powtarza to coraz głośniej, aż ludzie się zirytowali i przepuścili go.
Jasio przepycha się do okienka i prosi o paczkę... prezerwatyw.
717
Dowcip #10942. Jasio wbiega do apteki. Tu jak zwykle duża kolejka. w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Jasiu z babcią siedzą i oglądają biegi maratońskie.
- Jasiu, dlaczego oni tak biegają? - pyta babcia.
- Bo ten, kto będzie pierwszy, dostanie złoto - powiedział Jasiu.
Babcia zdziwiona:
- To po co biegnie reszta?
- Jasiu, dlaczego oni tak biegają? - pyta babcia.
- Bo ten, kto będzie pierwszy, dostanie złoto - powiedział Jasiu.
Babcia zdziwiona:
- To po co biegnie reszta?
1029
Dowcip #11455. Jasiu z babcią siedzą i oglądają biegi maratońskie. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Babcia położyła się do łóżka i zaczęła chrapać. Jasio wszedł do pokoju babci i zaczął kręcić za guziczek od jej fartucha. Po chwili przychodzi mama i zdziwiona pyta:
- Co ty robisz babci?
- Przyciszam ją! - z dumą odpowiada malec.
- Co ty robisz babci?
- Przyciszam ją! - z dumą odpowiada malec.
1813
Dowcip #11497. Babcia położyła się do łóżka i zaczęła chrapać. w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Jasiu biegnie do taty i mówi:
- Tatusiu znalazłem babcie.
- Jasiu tyle razy ci mówiłem żebyś nie kopał dołków w ogródku!
- Tatusiu znalazłem babcie.
- Jasiu tyle razy ci mówiłem żebyś nie kopał dołków w ogródku!
1534
Dowcip #6520. Jasiu biegnie do taty i mówi w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Sąsiadka mówi do mamy Jasia:
- Czy mogłaby pani powiedzieć swojemu synkowi, żeby mnie nie przedrzeźniał?
- Jasiu, nie rób z siebie idioty!
- Czy mogłaby pani powiedzieć swojemu synkowi, żeby mnie nie przedrzeźniał?
- Jasiu, nie rób z siebie idioty!
525