
Dowcipy o Jasiu
Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i mówi:
- Jak by moja mama była Lwicą, a mój tata Lwem, to pewnie ja był bym małym Lwiątkiem. Jak by moja mama była suką, a mój tata pieskiem, to ja pewnie był bym małym szczeniaczkiem.
Kierowca zaczął się denerwować ale nic nie mówi. A Jaś dalej:
- Jak by moja mama była słonicą, a mój tata słoniem to ja pewnie był bym małym słoniątkiem.
Kierowca nie wytrzymał:
- A jak by twoja stara była prostytutką, a twój stary alkoholikiem.
- To pewnie był bym kierowcą autobusu.
- Jak by moja mama była Lwicą, a mój tata Lwem, to pewnie ja był bym małym Lwiątkiem. Jak by moja mama była suką, a mój tata pieskiem, to ja pewnie był bym małym szczeniaczkiem.
Kierowca zaczął się denerwować ale nic nie mówi. A Jaś dalej:
- Jak by moja mama była słonicą, a mój tata słoniem to ja pewnie był bym małym słoniątkiem.
Kierowca nie wytrzymał:
- A jak by twoja stara była prostytutką, a twój stary alkoholikiem.
- To pewnie był bym kierowcą autobusu.
1124
Dowcip #16541. Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i mówi w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Pani katechetka na lekcji religii pyta się dzieci jak wygląda Matka Boska. Dziewczynki odpowiadają, że jest to śliczna, skromna panienka w niebieskiej sukience i fartuszku i z wiankiem na głowie. Nagle zgłasza się Jasiu. Pani się pyta:
- No Jasiu jak wygląda Matka Boska?
- Matka Boska to niezła cizia. Twarz jak tapeta, mini spódniczka, cyc prawie na wierzchu, superowe kozaczki.
- Jasiu skąd Ci to przyszło do głowy?
- Bo jak wczoraj przechodziłem koło kościoła to z kościoła właśnie wychodziła taka laska, a ksiądz do niej mówi:
- Matko Boska, żebym Cię tutaj więcej nie widział!
- No Jasiu jak wygląda Matka Boska?
- Matka Boska to niezła cizia. Twarz jak tapeta, mini spódniczka, cyc prawie na wierzchu, superowe kozaczki.
- Jasiu skąd Ci to przyszło do głowy?
- Bo jak wczoraj przechodziłem koło kościoła to z kościoła właśnie wychodziła taka laska, a ksiądz do niej mówi:
- Matko Boska, żebym Cię tutaj więcej nie widział!
830
Dowcip #8644. Pani katechetka na lekcji religii pyta się dzieci jak wygląda Matka w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Facet mówi do swojej dziewczyny:
- Jolka!
Chwilę potem odzywa się Jasiu:
- Jolka!
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Znowu Jasiu:
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Na to facet do Jasia:
- Odwal się od mojej laski!
- Odwal się od mojej laski!
Przychodzi mama Jasia, facet do niej:
- Proszę pani, proszę powiedzieć synowi żeby mnie nie udawał!
- Jasiek, przestań robić z siebie idiotę!
- Jolka!
Chwilę potem odzywa się Jasiu:
- Jolka!
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Znowu Jasiu:
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Na to facet do Jasia:
- Odwal się od mojej laski!
- Odwal się od mojej laski!
Przychodzi mama Jasia, facet do niej:
- Proszę pani, proszę powiedzieć synowi żeby mnie nie udawał!
- Jasiek, przestań robić z siebie idiotę!
1320
Dowcip #27323. Facet mówi do swojej dziewczyny w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Pani w szkole kazała napisać wypracowanie. Jasio wraca do domu i mówi do mamy:
- Mamo mam napisać wypracowanie!
- Nie przeszkadzaj, nie widzisz, że robię kluski śląskie?
No to Jaś poszedł do taty:
- Tato mam napisać wypracowanie!
- Nie widzisz oglądam mecz?
Biedny Jaś poszedł do brata:
- Mam napisać wypracowanie!
- Mniej niż zero! Mniej niż zero. - śpiewał brat.
Jaś poszedł do siostry:
- Mam napisać wypracowanie!
- Mam samochód, podwieźć Cię?
Na następny dzień pani w szkole prosi Jasia aby przeczytał swoje wypracowanie.
- Nie przeszkadzaj! Nie widzisz, że robię kluski śląskie!
-Jasiu nie żartuj sobie!
- Oglądam mecz!
- Wiesz co możesz dostać za takie zachowanie!?
- Mniej niż zero!
- Za chwilę pójdziemy do dyrektora!
- Mam samochód, powieźć Cię?
- Mamo mam napisać wypracowanie!
- Nie przeszkadzaj, nie widzisz, że robię kluski śląskie?
No to Jaś poszedł do taty:
- Tato mam napisać wypracowanie!
- Nie widzisz oglądam mecz?
Biedny Jaś poszedł do brata:
- Mam napisać wypracowanie!
- Mniej niż zero! Mniej niż zero. - śpiewał brat.
Jaś poszedł do siostry:
- Mam napisać wypracowanie!
- Mam samochód, podwieźć Cię?
Na następny dzień pani w szkole prosi Jasia aby przeczytał swoje wypracowanie.
- Nie przeszkadzaj! Nie widzisz, że robię kluski śląskie!
-Jasiu nie żartuj sobie!
- Oglądam mecz!
- Wiesz co możesz dostać za takie zachowanie!?
- Mniej niż zero!
- Za chwilę pójdziemy do dyrektora!
- Mam samochód, powieźć Cię?
1526
Dowcip #32161. Pani w szkole kazała napisać wypracowanie. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.

Pani katechetka na lekcji Religi pyta się dzieci:
- Kim jest dla nas Bóg?
- Pasterzem. - odpowiada Marysia.
- Dobrze Marysiu.
- A kim My jesteśmy dla Boga?
- Grupą baranów. - odpowiada Jaś.
- Kim jest dla nas Bóg?
- Pasterzem. - odpowiada Marysia.
- Dobrze Marysiu.
- A kim My jesteśmy dla Boga?
- Grupą baranów. - odpowiada Jaś.
732
Dowcip #16563. Pani katechetka na lekcji Religi pyta się dzieci w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
- Babciu, co robią aniołowie w niebie? - pyta Jasiu.
- Grają na harfach, śpiewają ...
- O rany, ale nudy! A mają tam chociaż gry komputerowe?
- Grają na harfach, śpiewają ...
- O rany, ale nudy! A mają tam chociaż gry komputerowe?
2612
Dowcip #11407. - Babciu, co robią aniołowie w niebie? - pyta Jasiu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.

Siedzi Ania z Jasiem przy jednym stoliku i odrabiają zadania matematyczne.
- Jasiu masz złe odpowiedzi. - mówi po cichu Ania.
- Proszę pani, a Ania odgapia!
- Jasiu masz złe odpowiedzi. - mówi po cichu Ania.
- Proszę pani, a Ania odgapia!
923
Dowcip #25362. Siedzi Ania z Jasiem przy jednym stoliku i odrabiają zadania w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Nauczycielka zwraca się do uczniów:
- Pamiętajcie dzieci, że trzeba słuchać rodziców.
Na to Jasio:
- No to ja mam problem, bo mama śpiewa w zespole disco polo.
- Pamiętajcie dzieci, że trzeba słuchać rodziców.
Na to Jasio:
- No to ja mam problem, bo mama śpiewa w zespole disco polo.
1732
Dowcip #27680. Nauczycielka zwraca się do uczniów w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.

Jaś mówi do kolegów:
- Moja mama ma twarde ręce, o czym przekonałem się na własnej skórze.
- Moja mama ma twarde ręce, o czym przekonałem się na własnej skórze.
1218
Dowcip #21358. Jaś mówi do kolegów w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Skarży się Jasiu mamie:
- Mamo, dzieci mówią, ze jestem wampirem.
- Nie przejmuj się i jedz szybciej ten barszczyk bo ci skrzepnie!
- Mamo, dzieci mówią, ze jestem wampirem.
- Nie przejmuj się i jedz szybciej ten barszczyk bo ci skrzepnie!
2217
Dowcip #11545. Skarży się Jasiu mamie w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
