Dowcipy o Hrabim
Hrabia został ambasadorem Polski w Londynie. Dwa lata później baronowa pyta go:
- Czy dużo trudności sprawia panu hrabiemu język angielski?
- Mnie - nie. Anglikom - tak.
- Czy dużo trudności sprawia panu hrabiemu język angielski?
- Mnie - nie. Anglikom - tak.
57
Dowcip #3549. Hrabia został ambasadorem Polski w Londynie. w kategorii: „Humor o Hrabim”.
Lokaj do Hrabiego:
- Panie Hrabio, był tu jakiś pan i pytał, czy pan Hrabia jest w domu.
- I co mu odpowiedziałeś?
- Tak jak mi pan Hrabia polecił, że nie ma go w domu.
- A co on na to?
- Powiedział: To dobrze i poszedł prosto do sypialni pani Hrabiny.
- Panie Hrabio, był tu jakiś pan i pytał, czy pan Hrabia jest w domu.
- I co mu odpowiedziałeś?
- Tak jak mi pan Hrabia polecił, że nie ma go w domu.
- A co on na to?
- Powiedział: To dobrze i poszedł prosto do sypialni pani Hrabiny.
212
Dowcip #4015. Lokaj do Hrabiego w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Hrabim”.
Hrabia opowiada o swoim ostatnim safari w Afryce:
- Wówczas skoczyłem na lwa i obciąłem mu szablą ogon.
- A dlaczego nie łeb?
- Łeb był już obcięty.
- Wówczas skoczyłem na lwa i obciąłem mu szablą ogon.
- A dlaczego nie łeb?
- Łeb był już obcięty.
717
Dowcip #381. Hrabia opowiada o swoim ostatnim safari w Afryce w kategorii: „Śmieszne żarty o Hrabim”.
Hrabia budzi się rano, i patrzy, a tu koło łóżka leży gówno. Hrabia krzyczy: Janie!
A Jan na to:
- Ja też nie!
A Jan na to:
- Ja też nie!
630
Dowcip #465. Hrabia budzi się rano, i patrzy, a tu koło łóżka leży gówno. w kategorii: „Humor o Hrabim”.
Tańczy Hrabia z jakąś Baronową na balu. W pewnym momencie odzywa się:
- Pani Baronowo, czy oddałaby mi się Pani za milion dolarów?
Baronowa oburzona:
- No jak to, Panie Hrabio?
Hrabia:
- Niech Pani pomyśli, chodzi o milion dolarów.
Baronowa po chwili:
- Za milion dolarów oddałabym się Panu, Panie Hrabio.
Hrabia po chwili zagaduje:
- A czy oddałaby mi się Pani za jednego dolara?
Baronowa oburzona:
- Ależ Panie Hrabio, za kogo mnie pan ma?
Hrabia:
- To już ustaliliśmy, teraz się targujemy.
- Pani Baronowo, czy oddałaby mi się Pani za milion dolarów?
Baronowa oburzona:
- No jak to, Panie Hrabio?
Hrabia:
- Niech Pani pomyśli, chodzi o milion dolarów.
Baronowa po chwili:
- Za milion dolarów oddałabym się Panu, Panie Hrabio.
Hrabia po chwili zagaduje:
- A czy oddałaby mi się Pani za jednego dolara?
Baronowa oburzona:
- Ależ Panie Hrabio, za kogo mnie pan ma?
Hrabia:
- To już ustaliliśmy, teraz się targujemy.
228
Dowcip #666. Tańczy Hrabia z jakąś Baronową na balu. w kategorii: „Kawały o Hrabim”.
Wraca hrabia automobilem do domu, Jan drzwi otwiera, w pas się kłania i z szerokim uśmiechem mówi:
- Co Stary capie? Pewnie znowu chlałeś denaturat i tanie Rosjanki żeś w dupę ładował?
- Nie, Janie... byłem kupić nowy aparat słuchowy i od dziś możesz szukać nowej pracy.
- Co Stary capie? Pewnie znowu chlałeś denaturat i tanie Rosjanki żeś w dupę ładował?
- Nie, Janie... byłem kupić nowy aparat słuchowy i od dziś możesz szukać nowej pracy.
09
Dowcip #12553. Wraca hrabia automobilem do domu, Jan drzwi otwiera w kategorii: „Śmieszne żarty o Hrabim”.
Hrabia z hrabiną siedzą naprzeciw siebie i rozmawiają o pogodzie. Nagle hrabina puściła bąka. Zarumieniła się lekko:
- Mam nadzieje, że zostanie to pomiędzy nami?
- Wolałbym, żeby się to rozeszło ...
- Mam nadzieje, że zostanie to pomiędzy nami?
- Wolałbym, żeby się to rozeszło ...
17
Dowcip #23665. Hrabia z hrabiną siedzą naprzeciw siebie i rozmawiają o pogodzie. w kategorii: „Kawały o Hrabim”.
Hrabia budzi się rano i widzi na śniegu napis: ”Hrabia to idiota”. Wkurzony woła Jana i pyta:
- Kto to zrobił?
- Zaraz sprawdzę, jaśnie panie.
Po chwili wraca Jan i mówi
- Mocz ogrodnika, a pismo pani hrabiny.
- Kto to zrobił?
- Zaraz sprawdzę, jaśnie panie.
Po chwili wraca Jan i mówi
- Mocz ogrodnika, a pismo pani hrabiny.
318
Dowcip #16843. Hrabia budzi się rano i widzi na śniegu napis: ”Hrabia to idiota”. w kategorii: „Kawały o Hrabim”.
Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewkę wypili strzemiennego. Widzą jelenia. Hrabia wypalił i nie trafił. No to wypili jeszcze raz. Znów widzą jelenia. Hrabia znów wypalił i nie trafił. Znowu wypili. Jadą dalej i widzą jelenia.
- Hrabio, może teraz ja spróbuję?
- Dobrze, Janie.
Jan strzelił i jeleń padł.
- Jak to zrobiłeś?
- Trzeba celować w środek stada.
- Hrabio, może teraz ja spróbuję?
- Dobrze, Janie.
Jan strzelił i jeleń padł.
- Jak to zrobiłeś?
- Trzeba celować w środek stada.
07
Dowcip #17645. Hrabia z Janem pojechali na polowanie. w kategorii: „Śmieszne żarty o Hrabim”.
Początki motoryzacji. Hrabia ze służącym jadą automobilem. Wyprzedza ich bryczka zaprzężona w cztery konie.
- Janie, przyspiesz do trzydziestu. Spójrzmy śmierci w oczy! - rzuca Hrabia.
- Janie, przyspiesz do trzydziestu. Spójrzmy śmierci w oczy! - rzuca Hrabia.
28