Dowcipy o Francuzach
Paryż. Okolice Pigalle Place.
- Mademoiselle, która godzina?
- 20 euro.
- Mademoiselle, która godzina?
- 20 euro.
210
Dowcip #8008. Paryż. Okolice Pigalle Place. w kategorii: „Kawały o Francuzach”.
Szkot właśnie przyjechał z Francji.
- I jak było synu w tej Francji? - pyta go ojciec.
- Bardzo fajnie tylko ludzie jacyś dziwni strasznie nerwowi.
- Dlaczego tak myślisz? - pyta ojciec.
- Wyobraź sobie pewnej nocy do mojego pokoju wbiegł jakiś facet zaczął tupać, skakać, rozbił lampę, krzyczał i wyszedł z pokoju - odpowiada młody Szkot.
- I co wtedy zrobiłeś? - pyta ojciec.
- Jak to co? Dalej grałem na swojej kobzie.
- I jak było synu w tej Francji? - pyta go ojciec.
- Bardzo fajnie tylko ludzie jacyś dziwni strasznie nerwowi.
- Dlaczego tak myślisz? - pyta ojciec.
- Wyobraź sobie pewnej nocy do mojego pokoju wbiegł jakiś facet zaczął tupać, skakać, rozbił lampę, krzyczał i wyszedł z pokoju - odpowiada młody Szkot.
- I co wtedy zrobiłeś? - pyta ojciec.
- Jak to co? Dalej grałem na swojej kobzie.
314
Dowcip #4058. Szkot właśnie przyjechał z Francji. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Francuzach”.
Jak nazywa się francuski projektant kibli?
- Lejnamur.
- Lejnamur.
312
Dowcip #4678. Jak nazywa się francuski projektant kibli? w kategorii: „Śmieszne żarty o Francuzach”.
Co robią emeryci z różnych krajów w wolnym czasie?
- Amerykanin:
Bierze butelkę whisky i czas spędza na łowieniu ryb.
- Francuz:
Bierze butelkę szampana i czas spędza na imprezie podrywając kobietki.
- Polak:
Bierze butelkę moczu i czas spędza w przychodni w kolejce.
- Amerykanin:
Bierze butelkę whisky i czas spędza na łowieniu ryb.
- Francuz:
Bierze butelkę szampana i czas spędza na imprezie podrywając kobietki.
- Polak:
Bierze butelkę moczu i czas spędza w przychodni w kolejce.
319
Dowcip #4872. Co robią emeryci z różnych krajów w wolnym czasie? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Francuzach”.
Spotykają się trzy rekiny i opowiadają, co jadły na śniadanie.
- Ja dziś jadłem Chińczyka - mówi pierwszy.
- No i jak ci smakował? - dopytują się pozostałe.
- E tam, sam ryż.
- A ja zjadłem Francuza - mówi drugi.
- Dobry?
- Nie - odpowiada drugi rekin - same żaby i ślimaki.
- Ja zjadłem Ruska - chwali się trzeci.
- Żartujesz? Chuchnij!
- Ja dziś jadłem Chińczyka - mówi pierwszy.
- No i jak ci smakował? - dopytują się pozostałe.
- E tam, sam ryż.
- A ja zjadłem Francuza - mówi drugi.
- Dobry?
- Nie - odpowiada drugi rekin - same żaby i ślimaki.
- Ja zjadłem Ruska - chwali się trzeci.
- Żartujesz? Chuchnij!
117
Dowcip #2128. Spotykają się trzy rekiny i opowiadają, co jadły na śniadanie. w kategorii: „Śmieszny humor o Francuzach”.
Czego uczą francuskich żołnierzy podczas pierwszego szkolenia?
- Jak się poddać, w dziesięciu językach.
- Jak się poddać, w dziesięciu językach.
216