Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Eciku


Ecik i Masztalski siedzą, w parku na ławce.
- Patrz, Ecik, wiosna idzie. Drzewa się zielenią, wszystko spod ziemi wyłazi...
- Ty Masztalski, głupot nie godej - krzyczy Ecik - bo jo miesiąc temu teściowa pochowoł!
012

Dowcip #6479. Ecik i Masztalski siedzą, w parku na ławce. w kategorii: „Dowcipy o Eciku”.

Idymy do mnie - mówi Maształski do Ecika.
- Przeca u ciebie w domu żona i teściowo, i już jest po północy!
- To co! Chodź i głupio nie godej.
Żona i teściowa witają ich zgięte w pół. Teściowa stawia na stole butelkę, żona zdejmuje Masztalskiemu buty.
- Jezusiczku! - dziwi się Ecik. - Jak ty to robisz, że mosz taki posłuch w domu?
- Wiesz - zaczyna Maształski - miołech psa. Przychodzę do domu, a tu na dywan narobione! Pokozołech psu żółto kartka. Przychodzę na drugi dzień, a tu zaś narobione. Pokozołech mu drugo żółto kartka. Przychodzę na trzeci dzień, a tu na dywan narobione i jeszcze nalone! Pokozołech psu czerwono kartka i żech obdarł go ze skóry.
- Ale co to mo wspólnego z żoną i teściową? - pyta Ecik.
- Widzisz, one już mają po dwie żółte kartki.
215

Dowcip #3997. Idymy do mnie - mówi Maształski do Ecika. w kategorii: „Dowcipy o Eciku”.

Córka Masztalskiego ćwiczy śpiew, Ecik i Masztalski słuchają.
- Powiedz mi Masztalski, - pyta szeptem Ecik - czemu jak ona śpiewo, to cołki czas mo zamknięte oczy?
- Jo ci powiem, Ecik - odpowiada szeptem Masztalski. - Ona nie znosi widoku cierpiących ludzi.
418

Dowcip #4781. Córka Masztalskiego ćwiczy śpiew, Ecik i Masztalski słuchają. w kategorii: „Żarty o Eciku”.

Masztalski przychodzi do Ecika Wierzgoła.
- Słyszołech, że jedziesz do Gdańska. Wiesz co, weź mojego gołębia, jo ci go przygotuję i jak już będziesz w Gdańsku, to go puścisz i zapiszesz, kiedy to było. Chciołbych wiedzieć, wiela taki gołąb leci z Gdańska do Bytomia.
- No dobrze.
Masztalski związał gołębiowi nogi i skrzydła i dał Ecikowi. Ecik zrobił, jak Masztalski prosił. Po miesiącu przychodzi do niego i pyta:
- Jak tam gołąb?
A Masztalski na to:
- Ty pieronie ognisty, gupiełoku jeden! Skrzydeł żeś mu nie rozwiązoł, ino nogi i ten gołąb dopiero dwa dni temu piechty przylozł.
119

Dowcip #4803. Masztalski przychodzi do Ecika Wierzgoła. w kategorii: „Śmieszny humor o Eciku”.

- Ważna nowina! - oznajmia Ecik Masztalskiemu.
Teraz w związku z reformą gospodarczą wprowadzają nowe badania okresowe dla wszystkich pracujących.
- A co będą badać?
- Krew i kał.
- A czemu?
- Żeby się przekonać gdzie masz robotę. We krwi czy gdzie indziej.
416

Dowcip #2940. - Ważna nowina! - oznajmia Ecik Masztalskiemu. w kategorii: „Dowcipy o Eciku”.

Dowcipy o EcikuŚmieszne dowcipy o EcikuŚmieszne żarty o EcikuŚmieszne kawały o EcikuŻarty o EcikuKawały o EcikuŚmieszny humor o EcikuHumor o Eciku




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Alfabet Morse'a OnLine» Następna zmiana czasu» Wyliczanki dla starszych dzieci» Słownik definicji» Opiekunki do osób starszych» Rymy do wyrazów» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Deklinacja słów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost