LogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Bogu


Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale DAJ też coś z siebie i wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!
411

Dowcip #3205. Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. w kategorii: „Żarty o Bogu”.

Stworzył Pan Bóg świat, spojrzał nań z góry i się zachwycił. Drugiego dnia stworzył zwierzęta.
- Ale piękne. - pomyślał.
Trzeciego dnia stworzył mężczyznę i przez dwa dni nie mógł wyjść z podziwu dla jego urody. Piątego dnia stworzył kobietę, spojrzał na nią, pomyślał trochę i mówi:
- Ty to się będziesz musiała malować.
214

Dowcip #4830. Stworzył Pan Bóg świat, spojrzał nań z góry i się zachwycił. w kategorii: „Dowcipy o Bogu”.

Pewnego razu Bóg chciał sobie zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał sobie sprowadzić telewizor, włączył, a tu rodzi kobieta! Męczy się okrutnie, krzyczy, więc Bóg pyta:
- Co to jest? Dlaczego ta kobieta się tak męczy?!
- No bo powiedziałeś:”I będziesz rodziła w bólu”. - odpowiada któryś anioł.
- Tak? Ja tylko tak żartowałem.
Przełącza program - górnicy. Zharowani, spoceni, walą kilofami. Bóg pyta:
- A to co to jest? Oni muszą tak się męczyć?
- Ale sam powiedziałeś: ”I w trudzie będziesz pracował”.
- Oj ”powiedziałeś, powiedziałeś”. - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie żarty były, ja żartowałem. Przełącza program, a tam piękna, wielka świątynia, bogato zdobiona od wewnątrz i z zewnątrz. Przed nią luksusowe lśniące samochody, w środku gromada biskupów, dobrze odżywieni, pięknie ubrani, zrelaksowani.
Bóg się uśmiecha promieniście:
- O to mi się podoba! Co to jest?
- A to są właśnie Ci, którzy wiedzą, że żartowałeś.
1144

Dowcip #343. Pewnego razu Bóg chciał sobie zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. w kategorii: „Śmieszne kawały o Bogu”.

Bóg stwierdził, że Adamowi się nudzi i postanowił coś temu zaradzić. Zwraca się zatem do Adama:
- Adamie. Widzę, że ci się nudzi. Postanowiłem. Stworzę ci istotę. Istotę, która będzie piękna, mądra i inteligentna. Cudowna, miła, będzie ci służyć i wspierać cię. Jednym słowem, stworzę ci istotę idealną!.. Ale musisz mi oddać swoją nogę..
- Nogę?!.. A co dostanę za żebro?
919

Dowcip #1331. Bóg stwierdził, że Adamowi się nudzi i postanowił coś temu zaradzić. w kategorii: „Żarty o Bogu”.

Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę, która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy Diabli! Nie trafiłem! - krzyczy wściekły ksiądz.
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można, co na to Pan powie? Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza. Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
- A niech to wszyscy Diabli! Nie trafiłem! - znowu rzecze ze złością.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić. - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok, już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
- A niech to wszyscy Diabli! Nie trafiłem! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- A niech to wszyscy Diabli! Nie trafiłem!
219

Dowcip #1580. Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Bogu”.

”... I wziął Pan dres ortalionowy, napełnił go nieczystościami przeokropnymi i w postać człowieczą uformował, czapeczkę palantową na nim zatknął, po czym spojrzał na dzieło swoje, usiadł i zapłakał, bo nie było doskonałe. Rzekł jednak do stworzenia owego ’w Warszawie mieszkał będziesz, blok z betonu ci przyszykowałem, furę ze spojlerami, a kij bejsbolowy w bagażniku znajdziesz’...”
28

Dowcip #2762. ”... I wziął Pan dres ortalionowy w kategorii: „Humor o Bogu”.

Umiera papież i idzie do nieba, a u bramy do nieba spotyka św. Piotra.
- Kim jesteś? - pyta św. Jan.
- Wysłannikiem św. Jana na ziemi.
- Ej, sorry ja jestem św. Jan i jakoś cię nie kojarzę.
- No jestem zastępcą Pana Boga na ziemi. - papież.
- Poczekaj pójdę pogadać z szefem. - św. Jan.
- Ej, szefie znasz tego typa spod bramy? - św. Jan.
- Nie, nie znam go, ale poczekaj może Jezus go zna. Ej, Jezus znasz tego typa spod bramy - Bóg.
- Nie, nie znam go, ale pójdę z nim pogadać. - Jezus.
Po kilku minutach Jezus przychodzi cały radosny i mówi:
- Ojcze pamiętasz to kółko rybackie co założyłem około dwa tysiące lat temu?
- No pamiętam. - Bóg.
- To ono jeszcze istnieje! - Jezus.
618

Dowcip #13201. Umiera papież i idzie do nieba, a u bramy do nieba spotyka św. Piotra. w kategorii: „Kawały o Bogu”.

Gra siostra z księdzem w piłkę nożną. Siostra broni, a ksiądz strzela.
- Cholera, ale mi zeszło.
A siostra do księdza:
- Niech ksiądz nie przeklina bo pokarze Bóg księdza piorunem z nieba.
Ksiądz strzela drugi raz:
- O ja pieprzę, ale mi zeszło.
A siostra:
- Mówiłam już coś księdzu.
Ksiądz strzela trzeci raz.
- Cholera, ale mi zeszło.
Piorun z nieba, siostra dostała, leży zabita i taki głos z nieba:
- O cholera, ale mi zeszło.
615

Dowcip #9133. Gra siostra z księdzem w piłkę nożną. Siostra broni, a ksiądz strzela. w kategorii: „Śmieszny humor o Bogu”.

- Mamo, czy to prawda, że Bóg nas karmi? - pyta Jasiu.
- Prawda, synku.
- Mamo, a czy to prawda, że bocian przynosi dzieci?
- Tak, synku.
- A czy prawdą jest to, że święty Mikołaj przynosi nam prezenty?
- Tak.
- To po co trzymamy w domu tatusia?
27

Dowcip #11166. - Mamo, czy to prawda, że Bóg nas karmi? - pyta Jasiu. w kategorii: „Kawały o Bogu”.

Czym dla nas jest Bóg? - pyta katechetka na lekcji.
- Pasterzem - odpowiada Kasia.
- A czym my jesteśmy dla Boga?
W klasie cisza, nagle Jasiu mówi:
- Stadem baranów!
27

Dowcip #11286. Czym dla nas jest Bóg? - pyta katechetka na lekcji. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Bogu”.

Kawały o BoguŚmieszne dowcipy o BoguŚmieszny humor o BoguŚmieszne żarty o BoguŚmieszne kawały o BoguDowcipy o BoguŻarty o BoguHumor o Bogu

Pomoc

» Regulamin

» Kontakt

Przydatne zasoby

» Translator alfabetu Morse'a OnLine

» Motocykle ogłoszenia

» Wyrazy przeciwstawne

» Słownik znaczeń wyrazów i definicji

» Rozwiązania do krzyżówek

» Deklinacja rzeczowników

» Oferty pracy opieka seniora

» Wyszukiwarka rymów do słów

» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online

» Wyrazy bliskoznaczne

» Wyliczanki do zabawy

» Zagadki dla dzieci do wydruku

» Zmiana czasu na czas zimowy

» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości

 

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost