Dowcipy o Adamie Małyszu
Siedzi Małysz, Ahonen i Kofler i nagle odzywa się Ahonen:
- Wiecie, ja kiedyś na średniej skoczni wybiłem się i lecę, lecę, i skoczyłem sto czterdzieści metrów, i pobiłem rekord skoczni.
Na to Kofler:
- A ja kiedyś na małej skoczni wybiłem się i lecę, lecę, i skoczyłem sto dziesięć metrów i też pobiłem rekord i wygrałem.
Na to Małysz:
- A ja kiedyś na dużej skoczni wybiłem się i lecę, lecę, i lecę, przeleciałem skocznie, przeleciałem pocztę, i dalej lecę, i lecę, aż tu nagle zawiał źle wiatr i mnie cofnęło na bule.
- Wiecie, ja kiedyś na średniej skoczni wybiłem się i lecę, lecę, i skoczyłem sto czterdzieści metrów, i pobiłem rekord skoczni.
Na to Kofler:
- A ja kiedyś na małej skoczni wybiłem się i lecę, lecę, i skoczyłem sto dziesięć metrów i też pobiłem rekord i wygrałem.
Na to Małysz:
- A ja kiedyś na dużej skoczni wybiłem się i lecę, lecę, i lecę, przeleciałem skocznie, przeleciałem pocztę, i dalej lecę, i lecę, aż tu nagle zawiał źle wiatr i mnie cofnęło na bule.
725
Dowcip #7203. Siedzi Małysz, Ahonen i Kofler i nagle odzywa się Ahonen w kategorii: „Śmieszne kawały o Adamie Małyszu”.
Rekolekcje dla dzieci, ksiądz opowiada o chrzcie Chrystusa:
- Miał odbyć się chrzest Pana Jezusa ... Święty Jan już się przygotowywał do udzielenia chrztu, kiedy na niebie pojawił się taki mały biały punkt. Zbliżał się do ziemi coraz bardziej i bardziej i jak myślicie dzieci co to mogło być?
Na to jeden mały chłopczyk powiedział do mikrofonu:
- Adam Małysz.
- Miał odbyć się chrzest Pana Jezusa ... Święty Jan już się przygotowywał do udzielenia chrztu, kiedy na niebie pojawił się taki mały biały punkt. Zbliżał się do ziemi coraz bardziej i bardziej i jak myślicie dzieci co to mogło być?
Na to jeden mały chłopczyk powiedział do mikrofonu:
- Adam Małysz.
511
Dowcip #7488. Rekolekcje dla dzieci, ksiądz opowiada o chrzcie Chrystusa w kategorii: „Humor o Adamie Małyszu”.
Kura zauważyła Adama Małysza. Zaczyna go dziobać. Adam mówi do niej:
- Uciekaj, bo jak Cię kopnę to polecisz na drzewo.
- Nareszcie będę brała lekcje u mistrza!
- Uciekaj, bo jak Cię kopnę to polecisz na drzewo.
- Nareszcie będę brała lekcje u mistrza!
315
Dowcip #1272. Kura zauważyła Adama Małysza. Zaczyna go dziobać. w kategorii: „Śmieszne kawały o Adamie Małyszu”.
Mówi jaskółka do jaskółki:
- Jutro będzie pogoda, Małysz wysoko lata.
- Jutro będzie pogoda, Małysz wysoko lata.
414
Dowcip #2217. Mówi jaskółka do jaskółki w kategorii: „Humor o Adamie Małyszu”.
Spotykają się dwa chłopy:
- Wiesz że Małysza goni policja?
- Czemu?
- Bo zrobił największe skoki w tym roku.
- Wiesz że Małysza goni policja?
- Czemu?
- Bo zrobił największe skoki w tym roku.
710
Dowcip #3772. Spotykają się dwa chłopy w kategorii: „Kawały o Adamie Małyszu”.
Wchodzi Małysz do baru. Barman pyta:
- Może piwo, panie Adamie?
- Nie, dziękuję, muszę już lecieć.
- Może piwo, panie Adamie?
- Nie, dziękuję, muszę już lecieć.
517
Dowcip #834. Wchodzi Małysz do baru. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Adamie Małyszu”.
Prosi żona Małysza:
- Adaś skocz na pocztę,
- E, za blisko niech Szmitch skoczy.
- Adaś skocz na pocztę,
- E, za blisko niech Szmitch skoczy.
1118
Dowcip #1079. Prosi żona Małysza w kategorii: „Żarty o Adamie Małyszu”.
Siedzą w knajpie Małysz, Schmitt i Ahonen. Piją piwo. Po którejś kolejce podchmielony Schmitt mówi:
- Słuchajcie, zdradzę wam pewien sekret. Kiedyś, jak obejrzałem film ”Sto jeden dalmatyńczyków” to następnego dnia skoczyłem sto jeden metrów!
Na to mówi Ahonen:
- Wiecie, coś w tym jest. Kiedyś przeczytałem ” Dwieście sposobów na stres” i następnego dnia w zawodach skoczyłem dwieście metrów!
Na to Małysz zrywa się przerażony i biegnie do drzwi. Schmitt zatrzymuje go:
- Co ci się stało?
- Trzeba koniecznie odwołać jutrzejsze zawody!
- Ale dlaczego?
- Bo dziś rano skończyłem czytać ” sto tysięcy mil podmorskiej żeglugi”.
- Słuchajcie, zdradzę wam pewien sekret. Kiedyś, jak obejrzałem film ”Sto jeden dalmatyńczyków” to następnego dnia skoczyłem sto jeden metrów!
Na to mówi Ahonen:
- Wiecie, coś w tym jest. Kiedyś przeczytałem ” Dwieście sposobów na stres” i następnego dnia w zawodach skoczyłem dwieście metrów!
Na to Małysz zrywa się przerażony i biegnie do drzwi. Schmitt zatrzymuje go:
- Co ci się stało?
- Trzeba koniecznie odwołać jutrzejsze zawody!
- Ale dlaczego?
- Bo dziś rano skończyłem czytać ” sto tysięcy mil podmorskiej żeglugi”.
814
Dowcip #23087. Siedzą w knajpie Małysz, Schmitt i Ahonen. Piją piwo. w kategorii: „Śmieszny humor o Adamie Małyszu”.
Pewnego dnia koleżanka przychodzi do Jasia by pooglądać jego znaczki. Nagle zobaczyła, że jeden znaczek leży pod słoikiem.
- Jasiu, dlaczego ten znaczek jest pod słoikiem? - zapytała.
- Bo jest z Małyszem i boję się żeby mi nie wyfrunął.
- Jasiu, dlaczego ten znaczek jest pod słoikiem? - zapytała.
- Bo jest z Małyszem i boję się żeby mi nie wyfrunął.
14
Dowcip #12742. Pewnego dnia koleżanka przychodzi do Jasia by pooglądać jego znaczki. w kategorii: „Żarty o Adamie Małyszu”.
Małysz wraca do domu po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni. Staje w drzwiach, a żona na to:
- No dobra, a teraz skocz do sklepu.
- No dobra, a teraz skocz do sklepu.
01