Dowcipy o żonie
Przychodzi Masztalski z pracy, a głodny był jak diabli, więc mówi do żony:
- Daj mi obiad!
- Czy otworzyć ci puszkę?
- Cipuszkę później, teraz daj mi jeść.
- Daj mi obiad!
- Czy otworzyć ci puszkę?
- Cipuszkę później, teraz daj mi jeść.
842
Dowcip #22101. Przychodzi Masztalski z pracy, a głodny był jak diabli w kategorii: „Śmieszny humor o żonie”.
Mąż mówi do żony:
- Przyznam ci się, że zawsze rano po goleniu czuję się o dziesięć lat młodszy.
- A czy nie mógłbyś się golić wieczorem, przed położeniem się do łóżka?
- Przyznam ci się, że zawsze rano po goleniu czuję się o dziesięć lat młodszy.
- A czy nie mógłbyś się golić wieczorem, przed położeniem się do łóżka?
219
Dowcip #17600. Mąż mówi do żony w kategorii: „Śmieszny humor o żonie”.
- Macie widzenie - mówi strażnik więzienny do Masztalskiego. - Żona przyszła was odwiedzić.
- O Jezusie! Powiedzcie jej, że mnie nie ma.
- O Jezusie! Powiedzcie jej, że mnie nie ma.
1534
Dowcip #21644. - Macie widzenie - mówi strażnik więzienny do Masztalskiego. w kategorii: „Dowcipy o żonie”.
W sądzie trwa rozprawa nad przyznaniem opieki nad dziećmi. Matka swoją płomienną mową dała wszystkim na sali do zrozumienia, że to jej się należą dzieci bo to ona je urodziła.
W końcu sędzia zwraca się do męża z prośbą o jego uzasadnienia. Po dłuższym zastanowieniu facet mówi:
- Wysoki Sądzie, czy jak wkładam do automatu trzy zołote i wypada Coca - Cola to ona jest moja czy automatu?
W końcu sędzia zwraca się do męża z prośbą o jego uzasadnienia. Po dłuższym zastanowieniu facet mówi:
- Wysoki Sądzie, czy jak wkładam do automatu trzy zołote i wypada Coca - Cola to ona jest moja czy automatu?
318
Dowcip #26101. W sądzie trwa rozprawa nad przyznaniem opieki nad dziećmi. w kategorii: „Kawały o żonie”.
Mąż do żony, po kilku godzinach kłótni:
- Ok, mogę się z Tobą zgodzić, ale to nic nie da.
- Dlaczego?
- Oboje będziemy wtedy w błędzie...
- Ok, mogę się z Tobą zgodzić, ale to nic nie da.
- Dlaczego?
- Oboje będziemy wtedy w błędzie...
420
Dowcip #31530. Mąż do żony, po kilku godzinach kłótni w kategorii: „Śmieszne żarty o żonie”.
O godzinie pierwszej w nocy żona leżąca w łóżku widzi wchodzącego do mieszkania męża i mówi:
- O której to się wraca do domu?
Mąż na to:
- Jakie ”wraca”, co ”wraca”?. Ja po gitarę przyszedłem.
- O której to się wraca do domu?
Mąż na to:
- Jakie ”wraca”, co ”wraca”?. Ja po gitarę przyszedłem.
19
Dowcip #22904. O godzinie pierwszej w nocy żona leżąca w łóżku widzi wchodzącego do w kategorii: „Śmieszny humor o żonie”.
Żona pyta:
- Kochanie, a co byś zrobił gdyby okazało się, że mam AIDS?
- Udawał zaskoczonego.
- Kochanie, a co byś zrobił gdyby okazało się, że mam AIDS?
- Udawał zaskoczonego.
411
Dowcip #28310. Żona pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o żonie”.
Facet daje ogłoszenie do gazety:
Sprzedam encyklopedie wszystkie tomy, każdy po złotówce. Mi już nie będą potrzebne. Żona wszystko wie najlepiej.
Sprzedam encyklopedie wszystkie tomy, każdy po złotówce. Mi już nie będą potrzebne. Żona wszystko wie najlepiej.
28
Dowcip #32372. Facet daje ogłoszenie do gazety w kategorii: „Śmieszny humor o żonie”.
Po trzydziestu latach wieczornego oglądania telewizji mąż powiedział do żony:
- Zróbmy dziś wieczorem coś naprawdę ekscytującego.
Natychmiast przyszła jej do głowy wizja wieczoru spędzonego w mieście, kolacja w przytulnej restauracyjce.
- Świetnie, co proponujesz? - zapytał.
- No, zamieńmy się krzesłami!
- Zróbmy dziś wieczorem coś naprawdę ekscytującego.
Natychmiast przyszła jej do głowy wizja wieczoru spędzonego w mieście, kolacja w przytulnej restauracyjce.
- Świetnie, co proponujesz? - zapytał.
- No, zamieńmy się krzesłami!
47
Dowcip #32373. Po trzydziestu latach wieczornego oglądania telewizji mąż powiedział w kategorii: „Śmieszne żarty o żonie”.
Mąż do żony:
- Kochanie nie mogę znaleźć herbaty!
- Ty beze mnie z niczym byś sobie w życiu nie poradził! Herbata jest w apteczce, w puszcze po kakao z naklejką ”sól”.
- Kochanie nie mogę znaleźć herbaty!
- Ty beze mnie z niczym byś sobie w życiu nie poradził! Herbata jest w apteczce, w puszcze po kakao z naklejką ”sól”.
58