Dowcipy o Żydach
Pięciu Żydów gra w pokera. Mejerowicz w jednym rozdaniu traci pięćset dolarów, wstaje, chwyta się w szoku za pierś i pada martwy na podłogę. Pozostali kontynuują grę na stojąco, dla okazania szacunku swojemu kumplowi. Po zakończonej grze jeden wstaje i mówi:
- Kto pójdzie i powie żonie Mejerowicza?
Losują, ciągnąć patyki. Nordchaim, który zawsze przegrywa, wyciąga najkrótszy. Koledzy instruują go, aby był delikatny i dyskretny, aby nie pogarszać sytuacji.
- Dyskretny? mówi Nordchaim. Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji, zaufajcie mi.
Idzie do domu Mejerowiczów, puka do drzwi, otwiera żona Mejerowicza i pyta się czego chce.
- Twój mąż stracił właśnie pięćset dolarów i boi się wrócić do domu.
Żona wzburzona mówi:
- Powiedz mu, niech się żywy nie pokazuje w domu! Żeby tak padł martwy, łajdak.
- Tak mu powiem.
- Kto pójdzie i powie żonie Mejerowicza?
Losują, ciągnąć patyki. Nordchaim, który zawsze przegrywa, wyciąga najkrótszy. Koledzy instruują go, aby był delikatny i dyskretny, aby nie pogarszać sytuacji.
- Dyskretny? mówi Nordchaim. Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji, zaufajcie mi.
Idzie do domu Mejerowiczów, puka do drzwi, otwiera żona Mejerowicza i pyta się czego chce.
- Twój mąż stracił właśnie pięćset dolarów i boi się wrócić do domu.
Żona wzburzona mówi:
- Powiedz mu, niech się żywy nie pokazuje w domu! Żeby tak padł martwy, łajdak.
- Tak mu powiem.
49
Dowcip #114. Pięciu Żydów gra w pokera. w kategorii: „Dowcipy o Żydach”.
W Nowym Orleanie, w tramwaju siedzi Murzyn i czyta gazetę żydowską. Współpasażer, Żyd, klepie go poufale po ramieniu i mówi:
- Mało panu, że jest pan Murzynem.
- Mało panu, że jest pan Murzynem.
322
Dowcip #647. W Nowym Orleanie, w tramwaju siedzi Murzyn i czyta gazetę żydowską. w kategorii: „Żarty o Żydach”.
Icek sprzedaje lody. Na wózku z lodami widnieje napis: ”Żydom lodów się nie sprzedaje”. Podchodzi do niego rabin i zgorszony pyta:
- Icek, co ty, antysemita jesteś?
- Rabbi, a ty próbowałeś tych lodów?
- Icek, co ty, antysemita jesteś?
- Rabbi, a ty próbowałeś tych lodów?
318
Dowcip #769. Icek sprzedaje lody. w kategorii: „Żarty o Żydach”.
- Dzień dobry, jestem ankieterem OBOP. Czy mogę zadać krótkie pytanie?
- Tak.
- Jest pan Żydem?
- Nie, nie jestem.
- Na pewno nie jest pan Żydem?
- Nie!
- Moim zdaniem pan jest.
- Nie jestem!
- Ja zapiszę, że jest pan Żydem.
- A przywalić ci w ryja?!
- No dobrze, jednak pan nie jest. To teraz drugie pytanie.
- Jakie?
- Czy pańscy rodzice są Żydami?
- Tak.
- Jest pan Żydem?
- Nie, nie jestem.
- Na pewno nie jest pan Żydem?
- Nie!
- Moim zdaniem pan jest.
- Nie jestem!
- Ja zapiszę, że jest pan Żydem.
- A przywalić ci w ryja?!
- No dobrze, jednak pan nie jest. To teraz drugie pytanie.
- Jakie?
- Czy pańscy rodzice są Żydami?
28
Dowcip #7410. - Dzień dobry, jestem ankieterem OBOP. Czy mogę zadać krótkie pytanie? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Żydach”.
Samochodem jedzie murzyn i Żyd. Kto prowadzi?
- Policjant.
- Policjant.
16
Dowcip #16246. Samochodem jedzie murzyn i Żyd. Kto prowadzi? w kategorii: „Kawały o Żydach”.
Z dachu skacze murzyn, muzułmanin i żyd. Kto wygra?
- Społeczeństwo.
- Społeczeństwo.
864
Dowcip #17045. Z dachu skacze murzyn, muzułmanin i żyd. Kto wygra? w kategorii: „Kawały o Żydach”.
- Tato, dlaczego ryby nie mówią? - pyta Jankiela jego mały synek.
- Dlaczego nie mówią, ty się pytasz? - dziwi się Jankiel. - A jak one mają mówić!? Czy one mają ręce?!
- Dlaczego nie mówią, ty się pytasz? - dziwi się Jankiel. - A jak one mają mówić!? Czy one mają ręce?!
16
Dowcip #9334. - Tato, dlaczego ryby nie mówią? - pyta Jankiela jego mały synek. w kategorii: „Dowcipy o Żydach”.
- Mosze, słyszałeś? Abram okazał się pedałem.
- Co?! Pożyczył pieniądze i nie oddał?!
- No, nie. Ja myślę, w tym lepszym znaczeniu.
- Co?! Pożyczył pieniądze i nie oddał?!
- No, nie. Ja myślę, w tym lepszym znaczeniu.
15
Dowcip #9337. - Mosze, słyszałeś? Abram okazał się pedałem. w kategorii: „Śmieszny humor o Żydach”.
- Ilu jest u nas Żydów? - pyta Breżniew Kosygina.
- Trzy, cztery miliony.
- A jeżeli zezwolimy im wyjechać, ilu zechce?
- Dziesięć, dwanaście milionów.
- Trzy, cztery miliony.
- A jeżeli zezwolimy im wyjechać, ilu zechce?
- Dziesięć, dwanaście milionów.
121
Dowcip #4406. - Ilu jest u nas Żydów? - pyta Breżniew Kosygina. w kategorii: „Śmieszne kawały o Żydach”.
Jak się nazywa zmysł, który pomaga w polowaniu nietoperzowi-żydowi?
- Eholocaust.
- Eholocaust.
18