Dowcipy o Żydach
Jedzie pociąg. W jednym wagonie jadą Żydzi, a w wagonie sąsiednim jedzie mydło FA. W pewnej chwili Żydzi zaczęli śpiewać:
- Tacy sami ...
A mydło FA:
- A ściana między nami ...
- Tacy sami ...
A mydło FA:
- A ściana między nami ...
1114
Dowcip #4614. Jedzie pociąg. w kategorii: „Żarty o Żydach”.
Hans do Żydów:
- Wszyscy dziś dostaniecie po jajku.
- Hura!
- Metalowym prętem.
- Wszyscy dziś dostaniecie po jajku.
- Hura!
- Metalowym prętem.
419
Dowcip #28582. Hans do Żydów w kategorii: „Kawały o Żydach”.
Hans do żydów:
- Dziś na obiad będzie wieprzowina.
- Hura! hura! - zamknąć mordy głupie świnie.
- Dziś na obiad będzie wieprzowina.
- Hura! hura! - zamknąć mordy głupie świnie.
625
Dowcip #27353. Hans do żydów w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Żydach”.
Dwóch Żydów:
- Icku, mój syn się ochrzcił. Co mam zrobić?
- No to rzeczywiście problem. A do Najwyższego się zwracałeś?
- Pewnie.
- I co On na to?
- Że bardzo dobrze mnie rozumie. Jego też się ochrzcił. Polecił mi zrobić to samo co On, sporządzić nowy testament.
- Icku, mój syn się ochrzcił. Co mam zrobić?
- No to rzeczywiście problem. A do Najwyższego się zwracałeś?
- Pewnie.
- I co On na to?
- Że bardzo dobrze mnie rozumie. Jego też się ochrzcił. Polecił mi zrobić to samo co On, sporządzić nowy testament.
08
Dowcip #16195. Dwóch Żydów w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Żydach”.
Jasiu pyta mamy:
- Kim jestem? Cyganem czy Żydem?
Mama odpowiada:
- Żydem, tak jak ja.
Później Jasiu idzie do taty i pyta o to samo. Tata odpowiada:
- Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz Jasiu?
Bo kolega chce mi sprzedać rower i nie wiem czy mu przylać czy się targować.
- Kim jestem? Cyganem czy Żydem?
Mama odpowiada:
- Żydem, tak jak ja.
Później Jasiu idzie do taty i pyta o to samo. Tata odpowiada:
- Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz Jasiu?
Bo kolega chce mi sprzedać rower i nie wiem czy mu przylać czy się targować.
1130
Dowcip #8132. Jasiu pyta mamy w kategorii: „Dowcipy o Żydach”.
Syn do ojca:
- Ojcze, kocham Adama!
- Synu, bój się Boga! Przecież to Żyd!
- Ojcze, kocham Adama!
- Synu, bój się Boga! Przecież to Żyd!
310
Dowcip #9313. Syn do ojca w kategorii: „Śmieszne kawały o Żydach”.
Dzwoni Icek:
- Czy tu służba niebezpieczeństwa?
- Nie! Tu Służba Bezpieczeństwa!
- Acha, bo wiecie ten Moszo, co to mieszka pod piętnastym numerem, na rogu, to ma szopie drewno - dużo drewna.
- No i co z tego?
- No bo on to drewno nawiercił i schował tam złoto, dużo złota!
- A, to bardzo ważna wiadomość! Zaraz tam jedziemy!
Dzwoni Icek do Mosza:
- Moszo? Tu Icek. Za chwile przyjedzie do Ciebie ta ekipa, co to w zeszłym miesiącu przekopała ci cały ogród. W tym miesiącu porąbią Ci drewno!
- Czy tu służba niebezpieczeństwa?
- Nie! Tu Służba Bezpieczeństwa!
- Acha, bo wiecie ten Moszo, co to mieszka pod piętnastym numerem, na rogu, to ma szopie drewno - dużo drewna.
- No i co z tego?
- No bo on to drewno nawiercił i schował tam złoto, dużo złota!
- A, to bardzo ważna wiadomość! Zaraz tam jedziemy!
Dzwoni Icek do Mosza:
- Moszo? Tu Icek. Za chwile przyjedzie do Ciebie ta ekipa, co to w zeszłym miesiącu przekopała ci cały ogród. W tym miesiącu porąbią Ci drewno!
315
Dowcip #9678. Dzwoni Icek w kategorii: „Humor o Żydach”.
Hitler do Żydów:
- Dzisiaj organizujemy wyścig. Ten, który dobiegnie pierwszy i ten, który dobiegnie ostatni zostanie zabity.
Żydzi radocha.
Hitler:
- Pierwsza dwójka na start.
- Dzisiaj organizujemy wyścig. Ten, który dobiegnie pierwszy i ten, który dobiegnie ostatni zostanie zabity.
Żydzi radocha.
Hitler:
- Pierwsza dwójka na start.
26146
Dowcip #221. Hitler do Żydów w kategorii: „Śmieszny humor o Żydach”.
Hans wziął osiemdziesięciu żydów dał każdemu numerek od jeden do osiemdziesięciu i zamkną w ciemnym pomieszczeniu. Po chwili wpada z CKM i zaczyna strzelać, po czym zapala światło i mówi:
- W dzisiejszym żydolotku padły numery ....
- W dzisiejszym żydolotku padły numery ....
1121
Dowcip #24965. Hans wziął osiemdziesięciu żydów dał każdemu numerek od jeden do w kategorii: „Żarty o Żydach”.
Do konfesjonału wchodzi staruszek i ksiądz słyszy szokujące wyznanie:
- Wczoraj wieczorem u mnie w domu w czasie nieobecności mojej żony kochałem się namiętnie z osiemnastolatka... I to wiele razy!
- Oj to straszny grzech.
- Jaki znowu grzech? Było mi bardzo przyjemnie!
- Jak śmiesz tak mówić o cudzołóstwie? To słowa niegodne chrześcijanina!
- Ale ja jestem Żydem.
- To po co tutaj przyszedłeś i mi o tym opowiadasz?
- Mam siedemdziesiąt lat. Wszystkim o tym opowiadam.
- Wczoraj wieczorem u mnie w domu w czasie nieobecności mojej żony kochałem się namiętnie z osiemnastolatka... I to wiele razy!
- Oj to straszny grzech.
- Jaki znowu grzech? Było mi bardzo przyjemnie!
- Jak śmiesz tak mówić o cudzołóstwie? To słowa niegodne chrześcijanina!
- Ale ja jestem Żydem.
- To po co tutaj przyszedłeś i mi o tym opowiadasz?
- Mam siedemdziesiąt lat. Wszystkim o tym opowiadam.
5547