Dowcipy abstrakcyjne
Dawno dawno temu był sobie smok i trzech rycerzy. rycerz zły, okrutny i dobry. Każdy miał za zadanie iść przez las do smoka. Pierwszy poszedł rycerz zły. Napotkał niedźwiedzia i go pobił, że niedźwiedź nie mógł wstać, idąc dalej napotkał ul zrzucił go z drzewa i poszedł do smoka i mówi:
- Smoku dobrze zrobiłem.
A smok go wciągnął nosem. Drugi poszedł rycerz okrutny. Spotkał pobitego niedźwiedzia i jeszcze mocniej go skopał, a pszczółkom poodrywał skrzydełka. Poszedł do smoka i mówi:
- Smoku dobrze zrobiłem
A smok go wciągnął nosem. Trzeci poszedł rycerz dobry. Spotkał połamanego niedźwiedzia, wyleczył go i pomógł mu. Pszczółkom przylepił nowe skrzydełka i naprawił ul. Poszedł do smoka i mówi:
- Smoku dobrze zrobiłem?
A smok go wciągnął nosem.
- Smoku dobrze zrobiłem.
A smok go wciągnął nosem. Drugi poszedł rycerz okrutny. Spotkał pobitego niedźwiedzia i jeszcze mocniej go skopał, a pszczółkom poodrywał skrzydełka. Poszedł do smoka i mówi:
- Smoku dobrze zrobiłem
A smok go wciągnął nosem. Trzeci poszedł rycerz dobry. Spotkał połamanego niedźwiedzia, wyleczył go i pomógł mu. Pszczółkom przylepił nowe skrzydełka i naprawił ul. Poszedł do smoka i mówi:
- Smoku dobrze zrobiłem?
A smok go wciągnął nosem.
3525
Dowcip #2012. Dawno dawno temu był sobie smok i trzech rycerzy. w kategorii: „Dowcipy abstrakcyjne”.
Jak się nazywa facet bez lewego oka, lewego ucha, lewej nogi i lewej ręki?
- ALL RIGHT!
- ALL RIGHT!
012
Dowcip #2013. Jak się nazywa facet bez lewego oka, lewego ucha w kategorii: „Śmieszne dowcipy abstrakcyjne”.
Co to jest duże zielone i jak spadnie z drzewa to może zabić człowieka?
- Stół bilardowy!
- Stół bilardowy!
522
Dowcip #2300. Co to jest duże zielone i jak spadnie z drzewa to może zabić w kategorii: „Śmieszny humor abstrakcyjny”.
Żacy chodzili od drzwi do drzwi i śpiewali, a w zamian dostawali jaja i pokarm.
311
Dowcip #3571. Żacy chodzili od drzwi do drzwi i śpiewali w kategorii: „Żarty abstrakcyjne”.
Idą dwie kredki. Nagle jedna mówi:
- Jestem w ciąży.
- Z kim?
- Z ołówkiem.
- Którym?
- Tym bez gumki.
- Jestem w ciąży.
- Z kim?
- Z ołówkiem.
- Którym?
- Tym bez gumki.
410
Dowcip #13654. Idą dwie kredki. w kategorii: „Śmieszny humor abstrakcyjny”.
Żona pyta męża:
- Kochanie ile łyżeczek cukru ci wsypać do kawy?
- Pięć, tylko nie mieszaj, bo nie lubię zbyt słodkiej.
- Kochanie ile łyżeczek cukru ci wsypać do kawy?
- Pięć, tylko nie mieszaj, bo nie lubię zbyt słodkiej.
26
Dowcip #17305. Żona pyta męża w kategorii: „Śmieszny humor abstrakcyjny”.
Stoją dwa duchy przed cmentarzem i patrzą na BMW. Jeden do drugiego mówi:
- Jedziemy?
Drugi:
- No! - i znika gdzieś na chwilę. Po chwili się pojawia z tablicą nagrobkową.
- Po co Ci to?
- Bez dokumentów nie można prowadzić!
- Jedziemy?
Drugi:
- No! - i znika gdzieś na chwilę. Po chwili się pojawia z tablicą nagrobkową.
- Po co Ci to?
- Bez dokumentów nie można prowadzić!
1528
Dowcip #30919. Stoją dwa duchy przed cmentarzem i patrzą na BMW. w kategorii: „Humor abstrakcyjny”.
Idzie gówno obrabować bank. Spotyka drugie. Drugie gówno pyta się:
- Gdzie idziesz?
- Obrabować bank.
- Mogę iść z Tobą?
- Dobra.
Idą dwa gówna i spotykają trzecie. Pyta się:
- Gdzie idziecie?
- Obrabować bank.
- Mogę iść z wami?
- W końcu co trzy wypierdki to nie jeden.
Idą trzy gówna i spotykają sraczkę. Sraczka pyta się:
- Gdzie idziecie?
- Obrabować bank.
- Mogę iść z wami?
- Nie. To wyprawa tylko dla twardzieli.
- Gdzie idziesz?
- Obrabować bank.
- Mogę iść z Tobą?
- Dobra.
Idą dwa gówna i spotykają trzecie. Pyta się:
- Gdzie idziecie?
- Obrabować bank.
- Mogę iść z wami?
- W końcu co trzy wypierdki to nie jeden.
Idą trzy gówna i spotykają sraczkę. Sraczka pyta się:
- Gdzie idziecie?
- Obrabować bank.
- Mogę iść z wami?
- Nie. To wyprawa tylko dla twardzieli.
612
Dowcip #27387. Idzie gówno obrabować bank. Spotyka drugie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy abstrakcyjne”.
Przychodzi żaba do lekarza. Lekarz pyta:
- Co Ci jest?
- Coś mnie boli w stawie.
- Co Ci jest?
- Coś mnie boli w stawie.
011
Dowcip #27916. Przychodzi żaba do lekarza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy abstrakcyjne”.
Krasnoludki idą przez las. W pewnej chwili widzą, jak wilk napada na Czerwonego Kapturka:
- Pomóżmy tej dziewczynce! - mówi jeden z nich.
- Dlaczego? Przecież nie jesteśmy z tej bajki!
- Pomóżmy tej dziewczynce! - mówi jeden z nich.
- Dlaczego? Przecież nie jesteśmy z tej bajki!
1411