Czarny humor
Szpital psychiatryczny. Do gabinetu lekarskiego wbiega pielęgniarka.
- Panie doktorze, ten symulant z pokoju 123 właśnie zmarł!
- Panie doktorze, ten symulant z pokoju 123 właśnie zmarł!
27
Dowcip #17797. Szpital psychiatryczny. Do gabinetu lekarskiego wbiega pielęgniarka. w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
- Panie doktorze! Stoję u wrót śmierci!
- Spokojnie. Zaraz pana przeprowadzę.
- Spokojnie. Zaraz pana przeprowadzę.
26
Dowcip #11620. - Panie doktorze! Stoję u wrót śmierci! w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
- Panie doktorze! Czy taka operacja jest niebezpieczna?
- O tak! Na pięć udaje się tylko jedna.
- Ojej!
- Niech się pan nie boi. Czterej pańscy poprzednicy są już w grobie.
- O tak! Na pięć udaje się tylko jedna.
- Ojej!
- Niech się pan nie boi. Czterej pańscy poprzednicy są już w grobie.
29
Dowcip #11622. - Panie doktorze! Czy taka operacja jest niebezpieczna? w kategorii: „Czarny humor kawały”.
- Czy jest pan przesądny? - pyta ortopeda pacjenta.
- Ależ skąd panie doktorze.
- To dobrze, bo od jutra będzie Pan wstawał tylko lewą nogą.
- Ależ skąd panie doktorze.
- To dobrze, bo od jutra będzie Pan wstawał tylko lewą nogą.
413
Dowcip #11712. - Czy jest pan przesądny? - pyta ortopeda pacjenta. w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Bob odbiera telefon. Dzwoni lekarz pogotowia.
- Mam dla pana dwie nowiny. Dobrą i złą. Zła jest taka, że pańska żona miała wypadek samochodowy. Musieliśmy jej amputować obie ręce, obie nogi, wyciąć wątrobę, część żołądka i przeprowadzić trepanację czaszki. Do końca życia będzie pan musiał ją myć, przewracać z boku na bok i karmić przez rurkę. Niestety, ona tego nie doceni, bo jest w śpiączce.
- O mój Boże - mówi Bob. - A jaka jest dobra wiadomość?
- Żartowałem. Ona nie żyje.
- Mam dla pana dwie nowiny. Dobrą i złą. Zła jest taka, że pańska żona miała wypadek samochodowy. Musieliśmy jej amputować obie ręce, obie nogi, wyciąć wątrobę, część żołądka i przeprowadzić trepanację czaszki. Do końca życia będzie pan musiał ją myć, przewracać z boku na bok i karmić przez rurkę. Niestety, ona tego nie doceni, bo jest w śpiączce.
- O mój Boże - mówi Bob. - A jaka jest dobra wiadomość?
- Żartowałem. Ona nie żyje.
411
Dowcip #8246. Bob odbiera telefon. Dzwoni lekarz pogotowia. w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.
- Przyszedł list z Ameryki. Twój wujek umarł.
- No, nareszcie jakiś znak życia od niego!
- No, nareszcie jakiś znak życia od niego!
424
Dowcip #9667. - Przyszedł list z Ameryki. Twój wujek umarł. w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.
Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika głos pilota.
- Proszę państwa, proszę się nie denerwować, mamy małą awarię. Proszę przejść na lewą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka. Ludzie przechodzą na lewą stronę, samolot się przechyla, a pilot:
- Jak państwo słusznie zauważyli, lewy silnik płonie.
Mała panika na pokładzie ale od czego drugi silnik ... Za chwilę jednak znów głos:
- Proszę państwa, a teraz spokojnie, powoli proszę przejść na drugą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka.
Ludzie już bardziej podenerwowani przebiegają na drugą stronę.
- Jak widać proszę państwa, drugi silnik również płonie.
Panika zaczyna wybuchać na pokładzie.
- A teraz proszę spojrzeć w dół.
Wszyscy przylepili się do okienek.
- Jak widać, pod nami rozpościera się duże, piękne jezioro, a pośrodku widać mały żółty pontonik. Z małego żółtego pontonika, mówiła dla państwa załoga samolotu.
- Proszę państwa, proszę się nie denerwować, mamy małą awarię. Proszę przejść na lewą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka. Ludzie przechodzą na lewą stronę, samolot się przechyla, a pilot:
- Jak państwo słusznie zauważyli, lewy silnik płonie.
Mała panika na pokładzie ale od czego drugi silnik ... Za chwilę jednak znów głos:
- Proszę państwa, a teraz spokojnie, powoli proszę przejść na drugą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka.
Ludzie już bardziej podenerwowani przebiegają na drugą stronę.
- Jak widać proszę państwa, drugi silnik również płonie.
Panika zaczyna wybuchać na pokładzie.
- A teraz proszę spojrzeć w dół.
Wszyscy przylepili się do okienek.
- Jak widać, pod nami rozpościera się duże, piękne jezioro, a pośrodku widać mały żółty pontonik. Z małego żółtego pontonika, mówiła dla państwa załoga samolotu.
321
Dowcip #3207. Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika głos pilota. w kategorii: „Czarny humor żarty”.
- Jasiu, nie huśtaj dziadziusia! - mówi mama. - Jasiu, słyszysz?
Jaś nie reaguje.
- Jasiu! Nie po to się dziadziuś powiesił, żebyś go teraz huśtał!
Jaś nie reaguje.
- Jasiu! Nie po to się dziadziuś powiesił, żebyś go teraz huśtał!
417
Dowcip #5744. - Jasiu, nie huśtaj dziadziusia! - mówi mama. - Jasiu, słyszysz? w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu. Dziadek wygrał.
2297
Dowcip #176. Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu. Dziadek wygrał. w kategorii: „Czarny humor”.
Karusek skończył życie. To był znak że zginął.
58