
Czarny humor
Brunetka spotkała koleżankę blondynkę i pyta ją:
- Słyszałaś o tej katastrofie kolejowej pod Skierniewicami?
- Nie, a co się stało?
- Pociąg się wykoleił i 100 osób jest rannych!
- Sto?! Sto? To na stare milion!
- Słyszałaś o tej katastrofie kolejowej pod Skierniewicami?
- Nie, a co się stało?
- Pociąg się wykoleił i 100 osób jest rannych!
- Sto?! Sto? To na stare milion!
2015
Dowcip #10859. Brunetka spotkała koleżankę blondynkę i pyta ją w kategorii: „Czarny humor żarty”.
W Prima Aprilis Jasiu wchodzi do domu i krzyczy do matki:
- Mamusiu, tatuś się powiesił na strychu!
- Coooo!?
- Prima Aprilis!
Mama odetchnęła z ulgą.
- Tatuś powiesił się w piwnicy! - dorzucił Jasiu.
- Mamusiu, tatuś się powiesił na strychu!
- Coooo!?
- Prima Aprilis!
Mama odetchnęła z ulgą.
- Tatuś powiesił się w piwnicy! - dorzucił Jasiu.
1135
Dowcip #17696. W Prima Aprilis Jasiu wchodzi do domu i krzyczy do matki w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Chopin umarł na zapalenie skrzeli.
2614
Dowcip #11125. Chopin umarł na zapalenie skrzeli. w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Pani nauczycielka pyta dzieci czy mają jakieś zwierzaki w domu. Przychodzi kolej na odpowiedź Jasia:
- Miałem, ale zabiliśmy boja mięsa nie jem, ojciec i matka również.
- Jasiu, przyjdź jutro z mamą do szkoły!
- Miałem kiedyś mamę, ale ja jeszcze nie bzykam, ojciec już nie może, a dla sąsiada nie będziemy trzymać.
- Miałem, ale zabiliśmy boja mięsa nie jem, ojciec i matka również.
- Jasiu, przyjdź jutro z mamą do szkoły!
- Miałem kiedyś mamę, ale ja jeszcze nie bzykam, ojciec już nie może, a dla sąsiada nie będziemy trzymać.
3927
Dowcip #11137. Pani nauczycielka pyta dzieci czy mają jakieś zwierzaki w domu. w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.

Syn do ojca:
- Mam dwie wiadomości...
- Pewnie dobrą i złą?
- ...tak jakby, ale dwa w jednym...
- Jak to?!
- Dziadek przestał chrapać...
- Mam dwie wiadomości...
- Pewnie dobrą i złą?
- ...tak jakby, ale dwa w jednym...
- Jak to?!
- Dziadek przestał chrapać...
245
Dowcip #33799. Syn do ojca w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Jedna kobieta zwierza się drugiej:
- Słuchaj ty wiesz, co mi się stało? Tragedia mi się stała, chciałam zrobić dzisiaj na obiad kartoflankę, wysłałam więc męża do piwnicy po ziemniaki, no i on jak szedł po tych schodach, to spadł i zabił się, na śmierć.
- Jezus Maria! I coś ty zrobiła!?
- No jak to co, no fasolową zrobiłam, a co!?
- Słuchaj ty wiesz, co mi się stało? Tragedia mi się stała, chciałam zrobić dzisiaj na obiad kartoflankę, wysłałam więc męża do piwnicy po ziemniaki, no i on jak szedł po tych schodach, to spadł i zabił się, na śmierć.
- Jezus Maria! I coś ty zrobiła!?
- No jak to co, no fasolową zrobiłam, a co!?
926
Dowcip #30413. Jedna kobieta zwierza się drugiej w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.

Przychodzi stara baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze, co mam zrobić z tą chorobą.
- Niech pani stosuje okłady błotne.
- Ale czy to na pewno pomoże?
- Nie, ale pozwoli pani przyzwyczaić się do ziemi.
- Panie doktorze, co mam zrobić z tą chorobą.
- Niech pani stosuje okłady błotne.
- Ale czy to na pewno pomoże?
- Nie, ale pozwoli pani przyzwyczaić się do ziemi.
1425
Dowcip #11821. Przychodzi stara baba do lekarza i pyta w kategorii: „Czarny humor”.
- Babciu, a kto to jest optymista?
- Optymista, wnusiu, to na przykład ktoś, kto na cmentarzu patrząc na krzyże widzi tylko plusy, same plusy!
- Optymista, wnusiu, to na przykład ktoś, kto na cmentarzu patrząc na krzyże widzi tylko plusy, same plusy!
1223
Dowcip #33762. - Babciu, a kto to jest optymista? w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.

Leśniczy spotyka babcię, zbierającą w lesie grzyby.
- Niech pani wyrzuci te grzyby! - woła zaglądając do koszyka. - Nie nadają się do jedzenia!!!
- Panie, ale to nie do jedzenia, tylko na handel.
- Niech pani wyrzuci te grzyby! - woła zaglądając do koszyka. - Nie nadają się do jedzenia!!!
- Panie, ale to nie do jedzenia, tylko na handel.
841
Dowcip #33755. Leśniczy spotyka babcię, zbierającą w lesie grzyby. w kategorii: „Czarny humor”.
Noc. Smutny facet pije przy barze. Obok niego siada kot.
- Wiesz - zwraca się do niego facet - mam przechlapane. Moja żona dziś urodziła trojaczki.
- Nie martw się - uspokaja go kot. - Jakoś je rozdasz...
- Wiesz - zwraca się do niego facet - mam przechlapane. Moja żona dziś urodziła trojaczki.
- Nie martw się - uspokaja go kot. - Jakoś je rozdasz...
420
Dowcip #33752. Noc. Smutny facet pije przy barze. Obok niego siada kot. w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
