Czarny humor
Lekarz mówi do baby:
- Życia zostało pani 10.
- Ale czego? Lat? Miesięcy?
- 9, 8, 7, 6 ...
- Życia zostało pani 10.
- Ale czego? Lat? Miesięcy?
- 9, 8, 7, 6 ...
1014
Dowcip #8229. Lekarz mówi do baby w kategorii: „Czarny humor śmieszne dowcipy”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Jak tam mój Zbyszek po operacji?
Na to lekarz:
- To to nie miała być sekcja zwłok?
- Jak tam mój Zbyszek po operacji?
Na to lekarz:
- To to nie miała być sekcja zwłok?
516
Dowcip #8233. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
Konsylium trójki lekarzy nad pacjentem:
- To grypa.
- Ależ skąd, to żółtaczka!
- Jaka żółtaczka? To gruźlica!
Po chwili:
- Panowie, spokojnie, nie kłóćmy się, sekcja zwłok wykaże kto z nas miał rację.
- To grypa.
- Ależ skąd, to żółtaczka!
- Jaka żółtaczka? To gruźlica!
Po chwili:
- Panowie, spokojnie, nie kłóćmy się, sekcja zwłok wykaże kto z nas miał rację.
512
Dowcip #8240. Konsylium trójki lekarzy nad pacjentem w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.
Przylatuje zdyszany i przestraszony mąż do szpitala i pyta doktora:
- Co z moją żoną? Przed chwilą ją tu przywieziono z wypadku.
Lekarz:
- Mam dla pana straszne wiadomości. Pańska żona będzie musiała przejść bardzo wiele rehabilitacji i operacji.
Mąż:
- Boże.
- Wie pan, to będzie kosztować. Operacja ok sto tysięcy złotych.
Mąż.
- Matko, nie wypłacę się.
Lekarz:
- Rehabilitacja i leki też około sto tysięcy.
Mąż:
- Nie!
Lekarz:
- No i jeszcze dochodzi do tego wszystkiego sanatorium około dwadzieścia tysięcy.
Mąż zaczyna płakać. Lekarz łapie go za ramie i mówi:
- Spokojnie, ona nie żyje.
- Co z moją żoną? Przed chwilą ją tu przywieziono z wypadku.
Lekarz:
- Mam dla pana straszne wiadomości. Pańska żona będzie musiała przejść bardzo wiele rehabilitacji i operacji.
Mąż:
- Boże.
- Wie pan, to będzie kosztować. Operacja ok sto tysięcy złotych.
Mąż.
- Matko, nie wypłacę się.
Lekarz:
- Rehabilitacja i leki też około sto tysięcy.
Mąż:
- Nie!
Lekarz:
- No i jeszcze dochodzi do tego wszystkiego sanatorium około dwadzieścia tysięcy.
Mąż zaczyna płakać. Lekarz łapie go za ramie i mówi:
- Spokojnie, ona nie żyje.
614
Dowcip #8245. Przylatuje zdyszany i przestraszony mąż do szpitala i pyta doktora w kategorii: „Czarny humor żarty”.
Ordynator rozmawia z młodym lekarzem:
- Temu pacjentowi spod dwójki został najwyżej tydzień życia ... Proszę, aby pan go jakoś przygotował na tę wiadomość.
Lekarz pędzi do pacjenta i mówi:
- Wie pan, wszyscy jesteśmy śmiertelni, ale pan szczególnie.
- Temu pacjentowi spod dwójki został najwyżej tydzień życia ... Proszę, aby pan go jakoś przygotował na tę wiadomość.
Lekarz pędzi do pacjenta i mówi:
- Wie pan, wszyscy jesteśmy śmiertelni, ale pan szczególnie.
311
Dowcip #8266. Ordynator rozmawia z młodym lekarzem w kategorii: „Czarny humor kawały”.
Wchodzi lekarz po obchodzie do gabinetu i mówi do kolegów:
- Uśmiejecie się jak, wam powiem, kto umarł!
- Uśmiejecie się jak, wam powiem, kto umarł!
410
Dowcip #8270. Wchodzi lekarz po obchodzie do gabinetu i mówi do kolegów w kategorii: „Czarny humor kawały”.
Mąż na łożu śmierci wyznaje żonie swój życiowy sekret:
- Przez 20 lat Cię zdradzałem.
Żona:
- A ty myślisz,że ja bym Cię tak bez powodu otruła?
- Przez 20 lat Cię zdradzałem.
Żona:
- A ty myślisz,że ja bym Cię tak bez powodu otruła?
419
Dowcip #8343. Mąż na łożu śmierci wyznaje żonie swój życiowy sekret w kategorii: „Czarny humor kawały”.
Był straszny wypadek na Wiśle. Dwóch policjantów zginęło. Chcieli odpalić motorówkę z popychu!
410
Dowcip #8464. Był straszny wypadek na Wiśle. Dwóch policjantów zginęło. w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
Podczas strzyżenia Kowalski zauważa w rogu psa, który z uwagą śledzi każdy ruch fryzjera.
- To pański pies? - pyta.
- Nie.
- To dlaczego on tak na pana patrzy?
- Bo jak wczoraj odciąłem klientowi ucho, to on je potem zjadł.
- To pański pies? - pyta.
- Nie.
- To dlaczego on tak na pana patrzy?
- Bo jak wczoraj odciąłem klientowi ucho, to on je potem zjadł.
38
Dowcip #8825. Podczas strzyżenia Kowalski zauważa w rogu psa w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Hrabina pyta Jana:
- Janie, co robi hrabia?
- Leży i nie oddycha.
- No tak, zawsze był leniwy ...
- Janie, co robi hrabia?
- Leży i nie oddycha.
- No tak, zawsze był leniwy ...
613